Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Czarni po zaciętym boju pokonali Cuprum

Czarni po zaciętym boju pokonali Cuprum
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Siatkarze Czarnych Radom pokonali w pierwszym meczu półfinału play-off I ligi Cuprum Lubin 3:2. Radomianie zaserwowali sobie i swoim kibicom wiele emocji, ale ostatecznie triumfowali i zrobili pierwszy krok do awansu do finału rozgrywek!

Skrót VIDEO - TUTAJ
Galeria zdjęć - TUTAJ
Pomeczowe wypowiedzi - TUTAJ
Zapis Relacji Live - TUTAJ



Kibice zgromadzeni w sobotnie popołudnie w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu przeżywali huśtawkę nastrojów. Po dobrym początku, gospodarze rozegrali dwie słabe partie aby potem wrócić do gry i triumfować w pierwszym meczu półfinałowym.

Przyjezdni wyraźnie nie weszli dobrze w ten pojedynek. Popełniali bardzo dużo niewymuszonych błędów - psuli zagrywki, atakowali po autach, dzięki czemu Czarni kontrolowali przebieg gry. Już przy stanie 14:10 trener Paweł Szabelski przeprowadził podwójną zmianę w swojej drużynie. Na niewiele się to zdało, bowiem gra ekipy z Lubina w dalszym ciągu nie wyglądała dobrze, dlatego też chwilę później podstawowy rozgrywający (Jakub Oczko) oraz atakujący (Daniel Wilk) powrócili na plac gry. Przewaga Czarnych zaczęła niebezpiecznie topnieć i kiedy po długiej wymianie stracili punkt (19:18), trener Wojciech Stępień poprosił o przerwę. Na szczęście, po niej radomianie powrócili do dobrej gry i wygrali pierwszą partię po ataku Jakuba Wachnika.

Początek drugiego seta był niezwykle zacięty. Właściwie do połowy seta żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie znacznego prowadzenia. Niestety, od stanu 13:14 radomianie stracili sześć oczek z rzędu. Siatkarze Cuprum ograniczyli błędy własne w stosunku do pierwszego seta i było widać zdecydowana poprawę w ich grze. Gospodarze nie zdołali już odrobić strat w tej odsłonie.

Trzecia partia zaczęła się dla Czarnych bardzo źle. "Miedziowi" bardzo szybko wyszli na wysokie prowadzenie (3:8), które konsekwentnie utrzymywali. Wtedy to z kolei miejscowi zaczęli popełniać błędy własne. Po dwóch skutecznych kiwkach Jakuba Oczko było już 11:17. W tym fragmencie meczu podopieczni trenerów Wojciecha Stępnia i Roberta Prygla nie prezentowali się dobrze, a inicjatywa należała do Cuprum. Przyjezdni pierwsza piłkę setową mieli przy stanie 17:24, jednak gospodarze wlali jeszcze nadzieję w serca kibiców zdobywając cztery punkty z rzędu (21:24). Na więcej jednak siatkarze z Lubina nie pozwolili.

Aby myśleć o zwycięstwie w tym meczu, "Wojskowi" musieli wygrać czwartą partię. Zaczęło się od walki punkt za punkt, potem nieznaczną przewagę osiągnęli goście (8:10). Szybko została ona jednak zniwelowana przez radomian. Chwilę wcześniej na parkiecie pojawił się kapitan Czarnych - Marcin Kocik, który rozegrał tego dnia świetne zawody i poderwał do walki swoich kolegów z drużyny. Mocno eksploatowany w tym secie był również Jakub Wachnik, który co rusz kończył otrzymywane od Bartłomieja Neroja piłki. Od stanu 15:15 trzy akcje z rzędu na swoją korzyść zakończyli gospodarze (dwie z nich wspomniani wcześniej Kocik i Wachnik, swoje dołożył także Robert Prygiel). Czarni utrzymywali tę przewagę, a szkoleniowiec Cuprum próbował reagować przeprowadzając po raz kolejny podwójną zmianę. Miejscowi jednak nie pozwolili rywalom dogonić wyniku, a czwartego seta spektakularnym blokiem na atakującym z Lubina, Danielu Wilku zakończył Bartłomiej Grzechnik!

Stało się jasne, że o losach tego meczu zadecyduje tie-break. Początkowo żadna ze stron nie potrafiła przejąć inicjatywy. Dopiero przy stanie 5:5 po ataku Macieja Kałasza i autowym zbiciu Wilka, Czarni wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Chwilę później gospodarze powiększyli przewagę do trzech oczek (10:7) po skutecznym ataku po prostej Roberta Prygla. Wtedy o czas poprosił trener Cuprum. Jego podopieczni jednak potem nie wytrzymali presji. Daleko w aut atakował Michał Żuk i było już 13:9 dla Czarnych, a szkoleniowiec gości wykorzystał swoją drugą przerwę. Siatkarze z Lubina obronili pierwszą piłkę meczową (14:12) i trener Szabelski wprowadził na zagrywkę Łukasza Łapszyńskiego, który niegdyś reprezentował juniorski zespół Czarnych. Zawodnik jednak nie wytrzymał ciśnienia i przy niesamowitym tumulcie panującym w końcówce spotkania w radomskiej hali popełnił prosty błąd i przekroczył linię dziewiątego metra przy serwisie i zwycięstwo Czarnych w pierwszym meczu półfinałowym stało się faktem!

Drugie spotkanie półfinałowe pomiędzy Czarnymi a Cuprum już jutro, w niedzielę 21 kwietnia o godz. 19:00 w hali MOSiR w Radomiu! My już dzisiaj zapraszamy na naszą tradycyjną Relację LIVE z tego pojedynku!

Czarni Radom - Cuprum Lubin 3:2 (25:21, 19:25, 21:25, 25:23, 15:12)
Czarni: Grzechnik, Neroj, Wachnik, Prygiel, Gutkowski, Gałązka, Filipowicz (L) oraz Kałasz, Radomski, Gonciarz, Ferek, Kocik
Cuprum: Michalski, Buniak, Oczko, Żuk, Wilk, Kordysz, Tylicki (L) oraz Łapszyński, Antosik, Dykas, Węgrzyn


Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy