PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Zwycięstwa Cieślaka i Żeromińskiego w Legionowie!

Zwycięstwa Cieślaka i Żeromińskiego w Legionowie!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Radomscy pięściarze wygrali swoje walki na Wojak Boxing Night w Legionowie. Michał Cieślak zdemolował wręcz w ringu Artura Binkowskiego, a Michał Żeromiński pokonał na punkty Dawida Kwiatkowskiego!

Pierwszy z nich na ring wyszedł Michał Żeromiński. Walka z Dawidem Kwiatkowskim zakontraktowana została na osiem rund i tyle też trwała. Pierwsza z nich miała rozpoznawczy charakter. Potem obaj pięściarze ruszyli do ataku. "Żeroma" miał przewagę, a jego ciosy były zdecydowanie bardziej skuteczne i większość z nich trafiała celu. Kwiatkowski jednak nie poddawał się, ale to radomianin był tego dnia lepszy i zasłużenie wygrał jednogłośnie na punkty notując swój siódmy triumf na zawodowym ringu.

Michał Cieślak z kolei zmierzył się tego dnia z doświadczonym Arturem Binkowskim. Przed walką radomianin i jego zespół zapowiadali, że wyślą Olimpijczyka z Sydney na emeryturę. Tak też się stało, bowiem Binkowski po walce ogłosił zakończenie kariery.

Od samego początku inicjatywa była po stronie Cieślaka, który był bardzo skoncentrowany boksował z ogromną determinacją. Już pod koniec pierwszej rundy Binkowski leżał na deskach i był liczony. Chwilę później radomianin mocnym prawym trafił rywala i tylko gong uratował go od nokautu. Binkowski był mocno oszołomiony i z dużym trudem wrócił do swojego narożnika.

Po powrocie na ring obraz walki nie uległ zmianie. W dalszym ciągu Cieślak parł do przodu i zasypywał przeciwnika lawiną ciosów przez co Binkowski po raz drugi był liczony. Wstał jednak jeszcze i próbował przeciwstawić się radomianinowi. Ten jednak skutecznie wybił mu z głowy ten pomysł. Michał Cieślak wyprowadził serię mocnych i celnych ciosów i sędzia zakończył pojedynek ogłaszając zwycięstwo radomianina przez techniczny nokaut. To piąte zwycięstwo radomianina w zawodowej karierze.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy