Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 15 października 2026 15:16
Reklama

Jechał pod prąd przy trasie S7. 53-latek ukarany mandatem

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w miejscowości Stary Gózd. 53-letni kierowca Skody, wyjeżdżając ze stacji paliw przy trasie S7, wjechał pod prąd. Dzięki reakcji innego uczestnika ruchu udało się zapobiec dalszej niebezpiecznej jeździe.
Źródło: KPP Białobrzegi
Jechał pod prąd przy trasie S7. 53-latek ukarany mandatem

Źródło: KPP Białobrzegi

O zdarzeniu policję poinformował świadek, który zauważył samochód jadący w niewłaściwym kierunku. Mężczyzna zablokował kierowcy Skody dalszą drogę, uniemożliwiając mu kontynuowanie niebezpiecznego manewru.

„Nieodpowiedzialne zachowanie 53-latka mogło doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Jazda pod prąd niesie ogromne ryzyko czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem” – zaznaczają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach. 

53-letni mieszkaniec Warszawy został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Policjanci przypisali mu również 8 punktów karnych za niezastosowanie się do znaku B-2, czyli zakazu wjazdu.

Co zrobić, gdy wjedziemy w złym kierunku?

Policja przypomina, że na drogach szybkiego ruchu kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w rejonie węzłów, wjazdów i zjazdów. Pomyłka lub przeoczenie oznakowania nie mogą być powodem do kontynuowania jazdy w niewłaściwym kierunku.

W takiej sytuacji należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, na przykład na pasie awaryjnym lub Miejscu Obsługi Podróżnych, i powiadomić odpowiednie służby. Pozwoli to uniknąć stworzenia zagrożenia dla siebie i innych kierowców.

Funkcjonariusze apelują o przestrzeganie znaków drogowych i zachowanie koncentracji za kierownicą.

Zobacz także:

Pijany opiekował się dziećmi. „Był agresywny”

Niczym Spider-Man przechodził przez balkony na 10. piętrze. 41-latek zatrzymany

Nowy herb Radomia utknął w martwym punkcie. Kiedy się go doczekamy?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama