Radomianie jechali do Krakowa w dobrych nastrojach, bo po zwycięstwie nad rezerwami Śląska Wrocław. I byli faworytem starcia z AZS-em AGH Kraków, który jest w tabeli trzeci od końca.
Początek spotkania nie potoczył się jednak po myśli radomian. Gospodarze po dziesięciu minutach prowadzili bowiem 27:14. HydroTruck powoli zaczął jednak odrabiać stratę i do przerwy przegrywał już 44:53.
Zespół z Radomia do remisu doprowadził na pięć minut przed końcem trzeciej kwarty (58:58). Na początku ostatniej ćwiartki znowu na prowadzenie, i to ośmiopunktowe, wrócił AZS (74:66). Goście jednak nie złożyli broni. Punktowali Mikael Laihonen czy Bartosz Ciechociński i ostatecznie HydroTruck zwyciężył 86:81.
Podopieczni Roberta Witki po 20 meczach mają bilans 10 zwycięstw i 10 porażek i zajmują 11. miejsce.
AZS AGH Kraków - HydroTruck Radom 81:86 (27:14, 26:30, 15:22, 13:20)
AZS AGH: Komenda 16, Palmowski 14, Piliszczuk 13, Orłowski 13, Mąkowski 11, Ciesielski 8, Golus 4, Dyrda 2, Śmiglak.
HydroTruck: Williams 20, Ciechociński 16, Laihonen 15, Zalewski 12, Dawdo 7, Wall 6, Szymańśki 6, Sadowski 4, Sowa.














Napisz komentarz
Komentarze