Radomiak Radom, klub sportowy Radomiak rozbił GKS! - Radomiak - Co za dzień
baner

Radomiak rozbił GKS!


Radomiak Radom pokonał GKS Bełchatów 4:1 w meczu 31. kolejki II ligi. Gole dla „Zielonych” zdobyli Kamil Cupriak, Chinonso Agu, Paweł Tarnowski i Szymon Stanisławski. Po tym zwycięstwie drużyna prowadzona przez Roberta Podolińskiego zbliżyła się do trzeciego miejsca w tabeli.


Zapis relacji LIVE z tego spotkania można przeczytać – TUTAJ.

Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Radomianie do pojedynku z GKS-em Bełchatów podeszli podrażnieni stratą punktów z Wartą Poznań. W meczu 30. kolejki „Zieloni” w ostatnich sekundach dalii sobie wyrwać trzy punkty, po tym jak Łukasz Białożyt strzelił wyrównującego gola z rzutu wolnego. W środę ten sam zawodnik był chwalony w Radomiu, bowiem jego dwa trafienia w Niepołomicach pozwoliły Warcie zabrać punkty walczącej z Radomiakiem o awans Puszczy.

Radomiak Radom- GKS Bełchatów


baner

Przed meczem z GKS-em trener Robert Podoliński dokonał pewnych roszad w składzie. Na boisku zabrakło m.in. najlepszego strzelca II ligi, czyli Leandro Rossiego. Brazylijczyk był nieco poobijany, a dodatkowo trener postanowił dać mu chwilę na odpoczynek. W jego miejsce pojawił się Chinonso Agu, a Davida Kwieka zastąpił Simon Colina i obaj zawodnicy pokazali się z dobrej strony.

Bramki ze spotkania Radomiak Radom - GKS Bełchatów można zobaczyć - TUTAJ

W pierwszej połowie pojedynek Radomiaka z GKS-em stał na wysokim poziomie, a kibice, którzy zjawili się na Stadionie Miejskim na pewno nie żałowali wydanych pieniędzy. Strzelanie bramek już w ósmej minucie rozpoczął Kamil Cupriak, którzy wykorzystał zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym. Niestety chwilę później radomska defensywa się pogubiła, a to wykorzystał Adrian Klepczyński, który doprowadził do remisu. Radomiak nie dał za wygraną i po dziesięciu minutach ponownie objął prowadzenie.  Gol znowu padł po rzucie rożnym. Piłka w polu karnym odbiła się od wielu graczy, aż ostatecznie wypadł z „16” wprost na nogę Chinonso Agu. Nigeryjczyk bez namysłu uderzył na bramkę i pięknym trafieniem pokonał bramkarza z Bełchatowa. Tuż przed przerwą kontrę radomskiego zespołu wykończył Paweł Tarnowski i po 45 minutach „Zieloni” prowadzili 3:1.

Po zmianie stron tempo gry nieco siadło. W dalszym ciągu przeważali radomianie, ale goście z każdą minutą próbowali przejąć inicjatywę. Radomiak nastawił się na kontry i raz za razem wyprowadzał szybkie ataki. Po jednym z nich oko w oko z bramkarzem stanął Simon Colina, ale Hiszpan nie zdołał pokonać golkipera GKS-u. Co nie udało się wychowankowi Barcelony poprawił Szymon Stanisławski. „Stachu” pewnym strzałem zakończył akcję Radomiaka i ustalił wynik pojedynku na 4:1.

Po tym zwycięstwie Radomiak w dalszym ciągu zajmuje czwarte miejsce w tabeli II ligi, ale do trzeciej Puszczy Niepołomice traci już tylko trzy punkty, za to ich przewaga nad piątą Siarką wynosi siedem „oczek”. Do końca sezonu „Zieloni” rozegrają jeszcze trzy mecze. Pierwszy z nich w sobotę, kiedy to Radomiak na wyjeździe zmierzy się z Gryfem Wejherowo.

Radomiak Radom – GKS Bełchatów 4:1

Bramki: Cupriak 8’, Agu 23’, Tarnowski 45’, Stanisławski 75’ – Klepczyński 12’

Radomiak Radom: Szady – Spychała, Grudniewski, Kościelny, Sulkowski, Agu, Bemba (Mikołajczak 73’), Cupriak (Filipowicz 79’), Colina, Stąporski (Brągiel 51’),Tarnowski (Stanisławski 68’)

GKS Bełchatów: Bruchajzer – Grolik, Bartosiak (Zgarda 78’), Ciechański (Zięba 46’), Flaszka, Klepczyński, Papikyan (Zdybowicz 68’), Rachwał, Ryszka (Bociek 86’), Pisarczuk, Witasik

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.


Krzysztof Domagała (k.domagala[at]cozadzien.pl) / fot. Aleksandra Krzemińska


Wasze komentarze


Reklama
Reklama
Polecany artykuł

Radomiak po ciężkim meczu wywalczył punkt Radomiak Radom wywalczył cenny punkt w wyjazdowym starciu ze Stalą Stalowa Wola. Spotkanie...

x