Radomiak zagra u siebie z Polonią, Broń w Łodzi z ŁKS-em

Radomiak zagra u siebie z Polonią, Broń w Łodzi z ŁKS-em
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Radomskie trzecioligowe zespoły piłkarskie czekają w niedzielę (9 listopada) boje z drużynami, które jeszcze kilka lat temu występowały w ekstraklasie. Radomiak zagra u siebie z Polonią Warszawa, a Broń z ŁKS-em Łódź.

Polonia jest przedostatnia w tabeli grupy łódzko-mazowieckiej III ligi. Warszawianie uzbierali dotychczas zaledwie czternaście punktów w piętnastu spotkaniach. Niedawno zespół zespół przejął Dariusz Dźwigała, który w trakcie swojej kariery zawodniczej związany był ze stołecznym klubem przez wiele lat. Obecny szkoleniowiec Polonii prowadził Radomiaka w rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 pozostawiając wtedy zespół na pierwszej pozycji w tabeli. W rundzie wiosennej ekipa przejęta przez Armina Tomalę awansowała do II ligi.

Niedzielny pojedynek zapowiada się jednak niezwykle ciekawie. Bo choć ekipa ze stolicy prezentowała się dotychczas bardzo słabo, to zmiana trenera może przynieść oczekiwany efekt. Pozycja w tabeli Polonii może dziwić, wszak przed sezonem wydawało się, że zespół ten będzie plasował się w "czubie" grupy łódzko-mazowieckiej. W drużynie z Warszawy występuje Grzegorz Wojdyga, który w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu grał w Radomiaku. W niedzielę jednak nie zagra z powodu kontuzji.

"Zieloni" w ostatnim meczu w tej rundzie przed własną publicznością będą chcieli umocnić się na prowadzeniu w lidze i wygrać to spotkanie. Emocji jednak nie powinno zabraknąć! Początek meczu Radomiak Radom - MKS Polonia Warszawa o godz. 13:00 na stadionie im. Braci Czachorów, ul. Struga 63 w Radomiu. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji LIVE!



O tej samej porze w Łodzi rozpocznie się pojedynek siódmej w tabeli Broni Radom z trzecim ŁKS-em. Podopieczni trenera Tomasza Dziubińskiego przystępują do tego spotkania po wysokiej porażce (0:3) z Ursusem Warszawa, której doznali na własnym stadionie 25 października. ŁKS z kolei w poprzedniej serii gier wygrał na wyjeździe z rezerwami Pogoni Siedlce po golu Aleksandra Ślęzaka.

Ekipa z Plant będzie musiała radzić sobie bez jednego ze swoich czołowych zawodników. Mariusz Marczak musi pauzować za czerwoną kartkę, która otrzymał w poprzednim spotkaniu za głupie zachowanie - kopnięcie rywala bez piłki. Zawodnik Broni dostał karę jednego meczu i jednego w zawieszeniu na sześć miesięcy. Oznacza to, że będzie mógł zagrać w meczu ostatniej kolejki rundy jesiennej z Omegą Kleszczów. Na kontuzję biodra narzeka z kolei Sebastian Wichucki.

ŁKS nie przegrał jeszcze w tym sezonie na własnym stadionie. Przy Alei Unii Lubelskiej zaliczył trzy zwycięstwa i cztery remisy. Od drugiego tygodnia września zespół prowadzi Andrzej Kretek, który przejął posadę szkoleniowca po Wojciechu Robaszku. Pod wodzą Kretka łodzianie nie doznali jeszcze porażki.

Początek meczu ŁKS Łódź - Broń Radom w niedzielę (9 listopada) o godz. 13:00.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy