Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Turysto, siądź pod mym liściem...

Turysto, siądź pod mym liściem...
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Projekt realizowany jest od 2011 roku. W jego ramach zmodernizowano już wiele elementów parku krajobrazowego o powierzchni 10 hektarów: wybudowano nowe budynki, zmieniono nawierzchnię w alejach oraz oczyszczono i zarybiono stawy. Plan realizowany jest w dwóch etapach. Finał pierwszego planowany jest na koniec 2012 roku. Jego koszt  to 6,5 mln zł. 5,5 mln to dofinansowanie z funduszy unijnych, a pozostałą część dołożył Urząd Marszałkowski.

- Głównym zadaniem  jest odtworzenie wyglądu tego miejsca, stworzonego przez Stefana Celichowskiego. Zwłaszcza, że zachował się dokładny plan jego autorstwa oraz fotografie z lat 30. XIX stulecia. Dlatego z dużą dokładnością udało nam się odtworzyć, między innymi reprezentacyjną aleję wjazdową z kaskadowym układem roślin - mówi Maria Jaskot, kierownik Muzeum im. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie.

W ramach pierwszego etapu projektu udało się wybudować amfiteatr na dwieście miejsc, oświetlić aleje (lampy stylizowane na XIX-wieczne), ustawić ławki, wyczyścić dwa z trzech stawów (jeden został zarybiony, a w drugim zakwitną rośliny wodne).
- Powstały też nowe obiekty. Pawilon ogrodowy przy głównej alei wjazdowej, będzie miał charakter obiektu usługowego. To będzie miejsce dla turystów. Będzie tam można kupić bilet, zaopatrzyć się w przewodniki, zrelaksować się.  Będzie również wyświetlana prezentacja multimedialna związana z Janem Kochanowskim w czasach czarnoleskich. Zostanie także wykonana mapa przedstawiająca schemat całego parku - opowiada Maria Jaskot. - Zostały też odbudowane aleje Stichego i Celichowskiego, wyłożone bardzo elegancką kostką granitową. Odnowiliśmy również aleje spacerowe, które mają nową nawierzchnię żwirową. Poddane zostały pielęgnacji cenne okazy roślinne, na przykład zabezpieczyliśmy przed upadkiem 200-letnią sosnę kanadyjską - dodaje.

- Muzeum pozostała jeszcze aranżacja wnętrz w nowych obiektach. Został już wyłoniony wykonawca, który stworzy pseudoklasycystyczny wystrój. Zakończenie prac ma nastąpić we wrześniu. A od nowego roku planowane jest udostępnienie budynku dla turystów - mówi Maria Jaskot.

Ważnym elementem czarnoleskiego parku jest nowowybudowany amfiteatr, w którym będą odbywać się ważne wydarzenia kulturalne. - Zostaną tam przeniesione wszystkie imprezy kulturalne, organizowane w Czarnolesie, np. "Czarnoleskie spotkania sobótkowe", koncerty fortepianowe "Gościu siądź pod mym liściem", spektakle czy warsztaty teatralne, prowadzone przez Emilię Krakowską - informuje kierowniczka muzeum.

A w drugim etapie zaplanowano budowę nowoczesnego centrum badawczego, gdzie będzie zgłębiana twórczość Jana Kochanowskiego. Jest już zaprojektowana sala konferencyjna i biblioteczka, w której znajdą się zbiory i druki archiwalne.

Przypomnijmy, że kompleks został założony przez księżnę Teresę z Lubomirskich Jabłonowską, która zaprosiła do Czarnolasu znanego wówczas ogrodnika i planistę pochodzenia czeskiego - Józefa Stichego. Stworzył on plan ogrodu, wyznaczył główne jego elementy, m.in. istniejącą do dziś główną aleję wjazdową i kolisty podjazd pod dwór, z tyłu wyznaczył aleję lipową, która upamiętniała słynną czarnoleską lipę Jana Kochanowskiego. Na końcu alei znajduje się obecnie XIX-wieczny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki, córki poety oraz popiersiem Piotra Kochanowskiego, bratanka Jana. Wskazuje on miejsce, gdzie rosła lipa, pod którą siadywał poeta.
Na początku XX wieku parkiem zajął się polski ogrodnik - Stefan Celichowski, który zachowując koncepcję stylu angielskiego Stichego, wprowadził dodatkowe aleje, a polski drzewostan wzbogacił o drzewa i krzewy obcego pochodzenia.

Dorota Trojanowska/ Fot. Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy