Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Wokół meczu Radomiak - Elana: Hrabia, gość z Torunia i Holy Goalie

Wokół meczu Radomiak - Elana: Hrabia, gość z Torunia i Holy Goalie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Radomiak Radom w meczu z Elaną Toruń pod wieloma względami wspiął się na poziom ekstraklasy. Meczowa organizacja i otoczka stała na najwyższym poziomie. Oczywiście sporo wnosi fakt, że w Radomiu gościła telewizja, ale w Radomiu przecież nie był to pierwszy raz, kiedy na Radomiaku zobaczyliśmy cheerleaderki, animacje przedmeczową czy atrakcje dla kibiców w przerwie i na trybunach (upominki od sponsora klubu). Kibice zresztą dołożyli cegiełkę do sukcesu, po raz kolejny ściągając na stadion w nadkomplecie. Ogromne kolejki do wejścia, głośny doping z trybun i kapitalna oprawa.

Trzeba podkreślić fakt ostatni, bo mecz telewizyjny wykorzystano w najlepszy możliwy sposób. Nie tylko dobrze prezentując się na boisku, ale i na trybunach. Pokazując widowni w całym kraju, bo mecze w TVP ogląda zwykle kilkaset tysięcy osób, że Radom ma tak wspaniałą postać, jak Zdzisław Radulski. Hrabia przeżył kolejny moment wzruszenia, z czym się zresztą nie krył, bo wstał z ławki i podziękował kibicom za wyróżnienie, za co został nagrodzony brawami.

Niesamowitą sprawą, związaną z meczem z Elaną jest wizyta pewnego kibica z Torunia. Starszy pan, który ze swoim klubem przejechał pół kraju, sam też kiedyś kopał piłkę, a w Radomiu popisał się niebywałą pamięcią. Okazało się, że przybysz pamięta... debiut z gwizdkiem Kazimierza Gilewskiego, czym podzielił się z samym zainteresowanym. Nie ma drugiego takiego Hrabiego, jak Zdzisław Radulski, ale każdy ma swoją małą legendę. Tej z Torunia też należy się duży szacunek.

Bramkarz jak skarb

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Nie tylko otoczka była godna najwyższej ligi. Weźmy na przykład Artura Halucha. Prawdopodobnie najskromniejszy piłkarz Radomiaka, który zawsze twierdzi, że "zrobił swoją robotę", wykręca coraz bardziej szalone statystyki. Wiosną broni ze skutecznością na poziomie 81 proc. Imponujące? Odkąd wrócił do bramki, "wyciągnął" 17 z 21 strzałów. Halucha można porównać z Konradem Forencem z Zagłębia Lubin. Golkiper wskoczył do bramki lubinian wiosną, obronił 17 z 20 uderzeń na bramkę i może się pochwalić niewiele lepszą skutecznością. To zawodnik, który od lat jest w drużynie "Miedziowych", ale jesienią bronił w trzecioligowych rezerwach. Wiele mówi się o zainteresowaniu klubów z wyższych lig czołowymi postaciami "Zielonych", a Artur Haluch jest w tym zestawieniu mocno niedoceniany. Skoro Forenc po przeskoku z trzeciej ligi do Lotto Ekstraklasy, daje radę, to czemu gwiazdą między słupkami nie mógłby zostać Haluch?

http://www.cozadzien.pl/zdjecia/pilkarskie-swieto-w-radomiu-200-zdjec/55598

Wracając jednak do liczb. Połowa strzałów, które wiosną wpuścił Haluch to gole stracone po rzutach karnych. 458 minut, czyli ponad siedem godzin. Tyle wychowanek Legii Warszawa nie wpuścił piłki do siatki biorąc pod uwagę tylko gole z akcji. Łącznie 14 razy w sezonie zachował czyste konto i tylko jego rówieśnik, Paweł Lenarcik jest pod tym względem lepszy (15 czystych kont). Pytanie tylko, czy Lenarcik miał aż tak duży wpływ na wyniki swojego zespołu, jak Haluch? W jego przypadku mówimy o ogromnych zasługach. Dwie stuprocentowe okazje wybronione w meczu z Elaną czy kapitalna parada w meczu z Gryfem. W obydwu przypadkach parady Halucha kompletnie odmieniły oblicze spotkania i prawdopodobnie uchroniły radomian przed stratą punktów. Docenili to także kibice, co niezmiernie ucieszyło samego zainteresowanego. W końcu kto nie chciałby usłyszeć, jak wypełniony stadion skanduje jego nazwisko! Jak tak dalej pójdzie, to Artur Haluch zostanie w trybie pilnym ściągnięty do Winterfell w celu obrony przed Białymi Wędrowcami...

Orkiestra i dyrygent

Ojców sukcesu można wymieniać dalej, choć w przypadku obrońców należałoby podać po prostu całe ustawienie. Jakub Wawszczyk wiosną mocno pracuje na to, by w pierwszej lidze nadal być pewnym punktem zespołu. Damian Jakubik - nie trzeba nic dodawać. Połowa ofensywnej siły Radomiaka to jego rajdy prawą stroną boiska. Martin Klabnik? Asysta. Michał Grudniewski? Chociażby kapitalny wślizg zatrzymujący Filipa Kozłowskiego. Zresztą, pochwalić pewnie można większość drużyny. Drużyny, to kluczowe słowo, bo po słabszych występach, zespół pokazał jedność. Drużynę trzeba jednak poprowadzić, a to zrobił Rafał Makowski. Zespół bez lidera traci bardzo wiele, dlatego tak bardzo cieszy powrót czołowej postaci z rundy jesiennej. "Makos" zaistniał w ofensywie, dając pierwszą (!) asystę tej wiosny. Tak, wcześniej strzelał gole, ale w środku pola był jedynym zawodnikiem, który nie przyczynił się do bramki kolegi z zespołu. Asysty pierwszego i drugiego stopnia zaliczyli wcześniej Meik Karwot, Michał Kaput, a nawet Adam Banasiak. Oczywiście jednak - cesarzowi co cesarskie, bo największą robotę przy drugim golu wykonał Patryk Mikita, ale statystyki Rafała Makowskiego z wiosny wyglądają teraz znacznie lepiej.

http://www.cozadzien.pl/sport/tomasz-klos-w-radomiu-widac-tesknote-za-pilka/55612

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Dobra forma drużyny to dobry prognostyk przed wyjazdem do Łodzi, choć zabraknie na nim m.in. Jakuba Wawszczyka. Lewy defensor był tym faktem załamany, bo był to mecz z gatunku tych, na które czeka się cały sezon. Ciekawostką jest natomiast fakt, że w pierwszym meczu z Widzewem... także zabrakło zawieszonego za kartki bocznego obrońcy. Wtedy jednak padło na Damiana Jakubika. 

PS. Tym razem "Wokół meczu" naprawdę jest "wokół". Zostawiam was z kilkoma zdjęciami stadionu zrobionymi dronem!

http://www.cozadzien.pl/sport/radomiak-powaznie-oslabiony-przed-widzewem/55605

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy