Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Włochy 2019. Wysokie loty, nowy gniazdowy i życzenia dla hrabiego

Włochy 2019. Wysokie loty, nowy gniazdowy i życzenia dla hrabiego
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Siatkonoga staje się powoli królową obozu w Villafranca di Verona. Podczas dzisiejszych zajęć odbyło się kilka ciekawych spotkań, które opisywaliśmy poniżej.

http://www.cozadzien.pl/sport/wlochy-2019-czwartkowy-poranek-radomiaka-z-siatkonoga-w-tle/53848

Kolejne popisy dawała drużyna Karola Kucharskiego, Dominika Sokoła i Patryka Winsztala. W zagraniach przewrotką w trakcie siatkonogi ten tercet nie ma sobie równych. Dzisiejsze starcie śmiało można określić meczem wysokich lotów.

Po treningu piłkarze złożyli życzenia hrabiemu Zdzisławowi Radulskiemu. Legenda Radomiaka usłyszała klasyczne "sto lat", zawodnicy skandowali jego nazwisko, a na koniec kilku z nich złożyło osobne, indywidualne życzenia ojcowi radomskiej kulturystyki. Kapitan zespołu, Maciej Świdzikowski, życzył hrabiemu szybkiego powrotu na Struga 63. To zapewne jedno z marzeń Radulskiego, obok awansu do pierwszej firmy. Niestety, radomska firma ROSA-Bud nie zezwala swojemu partnerowi, Maxto, na przejęcie i dokończenie inwestycji, samemu żądając 23 milionów złotych od miasta. Wygląda na to, że hrabia i zespół będą musieli czekać na stadion jeszcze dłużej niż obiecane przez prezesa Romana Saczywkę 28 miesięcy, które dawno zresztą upłynęły...

Dzisiejsze zajęcia, mimo luźnego charakteru, przyniosły ważną lekcję. Nie cieszymy się z gola, dopóki piłka nie wpadnie do siatki. No chyba, że to wiwaty na cześć Kamila Bielikowa, który popisał się całkiem niezłą paradą.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Lekcja numer dwa? Fizyka, prawo Pascala. Kto wykopuje, ten... A im mocniej się kopnie, tym dalej trzeba iść. Maciej Filipowicz kopnął nawet nad koronami drzew, a piłki próżno było szukać w zasięgu wzroku.

Mimo że pobyt w słonecznej Italii dobiega powoli końca, a przed piłkarzami powrót do, jak to bywa w marcu, szarej, polskiej zimy, humory są niezmiennie bardzo dobre. Dziś w rolę "gniazdowego" na treningu wcielił się Artur Haluch, który w tym celu wykorzystał... drabinę.

Z kolei Leandro wyciął numer swojemu koledze, Bruno Luzowi. Zgadniecie jaki? Nie podpowiemy, ale zostawimy reakcję najlepszego strzelca "Zielonych"...

Portugalczyka chyba spotkała karma za kawał zrobiony Rafałowi Makowskiemu, który nie tak dawno musiał ściągać rzeczy zawieszone pod sufitem. Dzisiaj z kolei pomocnikowi zaginęły... buty. Ale uczciwie dodamy, że kiedy trzeba, to na kolegów z zespołu można liczyć. A nawet więcej - są dla siebie wzajemnie podporą.

Czasami jednak wsparcia kolegów brakuje, a wtedy wpada się w sidła. Mogą to być sidła miłości, albo... zawieszona na bramce siatka. Dominik Sokół wybrał tę drugą opcję, choć pewnie wcale o niej nie marzył. Ofiarna walka o wygraną w siatkonodze skończyła się dla niego twardym lądowaniem po tym, jak wpadł w bramkę i wraz z nią runął na ziemię.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Popołudnie zawodnicy Radomiaka przeznaczyli na zwiedzanie Werony. Do miasta zakochanych "Zieloni" pojechali po obiedzie, ok. godz. 14. Powrót przypadł przed kolacją, która rozpoczyna się zwykle o godz. 19. W Walentynki piłkarze obejrzeli m.in. słynny balkon Romea i Julii, czy spotkali się z reprezentantem Polski, Mariuszem Stępińskim, grającym na co dzień w miejscowym Chievo. Chwila relaksu przyda się zawodnikom, którzy jutro zagrają z bardzo mocnym rywalem z Zurychu. Szwajcarska drużyna do lat 21 może złożyć niemal całą "jedenastkę" z graczy występujących na co dzień w reprezentacjach młodzieżowych. Dla przypomnienia i porównania - Radomiak ma tylko jednego przedstawiciela kadry narodowej w swoich szeregach.

http://www.cozadzien.pl/sport/czwartkowy-trening-radomiaka-na-zdjeciach/53867

Wieczór w hotelu przejęli wspomniani Szwajcarzy. Pierwsza drużyna, której trzon stanowią wychowankowie akademii Zurychu, grała bowiem w Lidze Europy z Napoli. Kilkudziesięciu młodych zawodników i członkowie sztabu okupowali pomieszczenie barowe, kibicując swojej drużynie. Nie mieli jednak powodów do radości, bo Włosi okazali się lepsi. Na domiar złego (przynajmniej dla nich) asystę zaliczył Arkadiusz Milik, który zabawił się z bramkarzem Zurychu (notabene także wychowankiem akademii). Wynik meczu ustalił natomiast Piotr Zieliński. Oby jutro Helweci nie zechcieli wziąć odwetu na Radomiaku za odważne poczynania naszych rodaków...

Szymon Janczyk

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy