Statystyczne podsumowanie sezonu Radomiaka

Statystyczne podsumowanie sezonu Radomiaka
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Tym razem oprócz tradycyjnych statystyk, czyli bramek i asyst, dorzuciliśmy coś ekstra. Tylko u nas znajdziecie tak szczegółowe dane, jak przegląd kluczowych podań, czy też najdrobniejsze elementy strzelonych i straconych bramek - od tego, czy gola zdobyliśmy lub straciliśmy z gry czy ze stałych fragmentów, aż po to, czy bramki padały po strzałach lewą czy prawą nogą. Oddajmy głos liczbom, które podobno nie kłamią...

Zaczniemy jednak od "klasyki", czyli podsumowania występów. Najwięcej spotkań (31) rozegrał Peter Mazan. 30 występów na koncie ma Maciej Świdzikowski. A kto najczęściej rozgrywał mecze w pełnym wymiarze czasu? Także Świdzikowski (30), a ponad 20 pełnych meczów rozegrali również Hubert Gostomski (29), Martin Klabnik (27) i Damian Jakubik (23). Co ciekawe ponad dziesięć występów, ale żadnego w pełnym wymiarze czasowym, zaliczył Patryk Winsztal. Tylko raz na boisku przez 90 minut przebywał z kolei Szymon Stanisławski. Z ławki rezerwowych na murawę najczęściej wchodzili Jakub Rolinc (17 razy), Dawid Jabłoński (16) i Maciej Filipowicz (15). Najwięcej minut na boisku spędzili Maciej Świdzikowski (2700), Hubert Gostomski (2610) Martin Klabnik (2564) i Damian Jakubik (2450) i Peter Mazan (2260). Warto też odnotować debiuty - na boisku po razie pojawili się Filip Adamczyk, Kamil Gilewski, Kacper Kowalczyk i Adrian Gapczyński. Czterokrotnie w drugiej lidze zagrał także, jeszcze nieoficjalny, król strzelców okręgówki, Dominik Sokół.

Idźmy dalej. Najwięcej bramek w tym sezonie zdobył, co pewnie nikogo nie zdziwi, Leandro Rossi. Król strzelców drugiej ligi trafił do siatki 19 razy, z czego 13 goli strzelił w pierwszej części sezonu. Wiosną zdobywanie bramek było znacznie bardziej rozłożone między poszczególnych piłkarzy. Najlepiej w tym roku strzelali: Leo (6 goli), Peter Mazan (6) i Jakub Rolinc (5). Szczególnie cieszy odblokowanie czeskiego napastnika, który po słabej rundzie jesiennej, wiosną w pewnym momencie był najlepszym strzelcem zespołu. Po jednej bramce zdobyli nowi skrzydłowi Radomiaka - Damian Szuprytowski i Patryk Mikita.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Z kolei jeśli patrzymy na asysty, najlepiej wypadają "dwa Damiany". Damian Jakubik i Damian Szuprytowski zaliczyli po sześć ostatnich podań, z czego boczny obrońca podzielił swój dorobek na jesień (2) i wiosnę (4). Jesienią najlepszymi asystentami byli zawodnicy, którzy wiosną częściej pojawiali się na meczach rezerw, bądź w ogóle opuścili radomski klub - Dariusz Brągiel i Kamil Cupriak (po 3). Inny zimowy nabytek Radomiaka, Jakub Wróbel, nie podbił serc widzów bramkami, których zdobył zaledwie dwie, ale aż czterokrotnie dogrywał piłki do kolegów z zespołu. Trzy asysty do swojego dorobku dorzucił także Patryk Mikita. Raz przy bramce "Zielonych" asystował również sprowadzony zimą Mateusz Zając. Ciekawie wygląda statystyka dwóch środkowych pomocników odpowiedzialnych za kreowanie gry - Matthieu Bemba i Simon Colina zaliczyli łącznie jedną asystę (z czego zero wiosną). Więcej asyst na koncie ma młodzieżowiec Maciej Filipowicz, a tyle samo ostatnich podań zanotował Patryk Winsztal, który próbowany był na kilku pozycjach.


Tak jak pisaliśmy, tym razem zwróciliśmy uwagę również na kluczowe podania. W naszej tabeli uwzględniamy tylko te zagrania, które bezpośrednio przyczyniły się do zdobycia gola przez piłkarzy Radomiaka. Jest to ukłon w stronę tych, którzy często są pomijani w różnych klasyfikacjach, mimo że strzelone bramki są w dużej mierze ich zasługą. W tej klasyfikacji bryluje boczny obrońca, Damian Jakubik. "Jakubu" najwięcej kluczowych zagrań zaliczył jesienią (5), a wiosną dołożył do nich dwa kolejne, dzięki czemu zwyciężył w naszej klasyfikacji. Inni boczni obrońcy łącznie nie dorównali wynikowi Jakubika. Sprowadzeni zimą Mateusz Zając i Bartosz Skowron zanotowali po dwa kluczowe podania, a Karol Hodowany jesienią raz popisał się takim zagraniem. Ponownie zwracamy uwagę na to, jak w tej klasyfikacji wypadł duet Bemba - Colina, którzy łącznie w całym sezonie tylko dwukrotnie zaliczyli "key pass". Warto dodać, że obydwaj spędzili na boisku odpowiednio 1933 i 1655 minut. Dwa kluczowe podania ma na koncie również inny środkowy pomocnik, Maciej Filipowicz, który na placu gry spędził zaledwie... 993 minuty. 

Przechodząc powoli do podsumowania, podzieliliśmy zebrane dane na dwie części. Pierwszą jest klasyfikacja kanadyjska, która uwzględnia tylko bramki i asysty. Najlepszy w niej jest oczywiście Leandro, który do 19 goli dołożył trzy ostatnie podania. Drugą pozycję zajmuje Peter Mazan, który prezentował bardzo równą formę przez cały sezon. Osiem bramek i cztery asysty to świetne statystyki Słowaka, który zapewne nie mógłby narzekać na brak ofert, gdyby nie feralna kontuzja odniesiona w meczu w Bełchatowie. Najlepiej z grona zimowych transferów wypada Damian Szuprytowski z siedmioma punktami, a dobry wynik zaliczył również Patryk Mikita. Po raz kolejny zwracamy uwagę - liczby Bemby wypadły tak samo jak Szymona Stanisławskiego, który na boisku przebywał przez... 242 minuty, czyli prawie ośmiokrotnie krócej niż Gwadelupczyk. Z kolei Simon Colina w całym sezonie nie zdołał ani razu wpisać się na listę strzelców bądź asystentów.

Drugim punktem jest łączna klasyfikacja wypracowanych bramek, w którą wliczamy także kluczowe podania. W ten sposób otrzymamy najbardziej miarodajny obraz tego, którzy piłkarze dawali "Zielonym" najwięcej jakości w ofensywie. Oczywiście pierwsze dwa miejsca nie dziwią - to Leandro i Peter Mazan. Słowak potwierdza nasze słowa - w tym sezonie grał niezwykle równo, pracując na bramki tak jesienią, jak wiosną. Trzecie miejsce zajął boczny obrońca, Damian Jakubik, który wiele zyskał na dodaniu do zestawienia kluczowych podań. Warto zauważyć, że pięć bramek wypracował Maciej Filipowicz, co oznacza, że nasz młodzieżowiec średnio w co piątym meczu (i co 198 minut) był zamieszany w zdobytą bramkę. Spójrzmy jeszcze na bilans sprowadzonych zimą piłkarzy, którzy łącznie wypracowali 23 bramki. Siedem z nich to dzieło Damiana Szuprytowskiego, sześć Jakuba Wróbla, pięć Patryka Mikity, trzy Mateusza Zająca a dwie Bartosza Skowrona. Zwłaszcza statystyki ofensywnych zawodników prezentują się bardzo dobrze.

Na koniec zestawień indywidualnych zostawiliśmy najmniej chlubną klasyfikację - tych, którzy najwięcej razy mylili się przy straconych golach. W tej statystyce przewodzi kapitan, Maciej Świdzikowski, który w tym sezonie zawalił aż dziewięć bramek. Fatalnie wygląda również Mateusz Zając, który w ośmiu meczach popełnił aż sześć błędów skutkujących utratą gola. Zniżkę formy na wiosnę widać szczególnie u Huberta Gostomskiego, który po jednym błędzie jesienią aż pięciokrotnie pomylił się wiosną i Matthieu Bemba, który po niezłej, pod względem defensywy, jesieni, wiosną "podarował" rywalom cztery gole. Nie zapominajmy też o czerwonej kartce w meczu z Rozwojem Katowice, która nie jest uwzględniona w tej statystyce. Cieszy fakt, że ani jednego błędu nie popełnił Michał Grudniewski, a inny środkowy obrońca, Martin Klabnik "zawalił" tylko raz. Dobrze wypada również Bartosz Skowron, który popełnił zaledwie jeden błąd. 

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnim zestawieniem, które prezentujemy jest statystyka zespołowa. Jak najczęściej strzelaliśmy bramki? Z gry, po akcjach skrzydłami, a konkretnie z lewej strony boiska. Aż 11 razy było to dośrodkowanie, a czterokrotnie dograne w pole karne. 22 z bramek padły po strzałach prawą nogą, a najczęściej do siatki trafiali napastnicy - łącznie 28 razy. Częściej zdobywaliśmy gola w drugiej połowie meczu - zwłaszcza w ostatnim kwadransie gry lub w doliczonym czasie spotkania. Radomiak w ogóle najlepszą skuteczność prezentował tuż przed gwizdkiem kończącym albo pierwszą połowę, albo cały mecz. Łącznie w ostatnich kwadransach zdobyliśmy aż 26 bramek - połowę całego naszego dorobku. Bardzo rzadko trafialiśmy do bramki po strzałach z dystansu, za to w polu karnym byliśmy prawdziwymi killerami - aż 47 bramek padło po strzałach z "szesnastki". 

A jak traciliśmy gole? Choć panuje przekonanie, że bardzo słabo radzimy sobie ze stałymi fragmentami gry w obronie, ale w ten sposób straciliśmy 12 bramek (z czego 10 po rzutach rożnych i wolnych), Znacznie częściej strzelano nam z gry. W oczy aż razi statystyka błędów naszych zawodników, które poskutkowały stratą bramki - było ich aż 12. Jeśli dołożymy do tego fakt, że nasi bramkarze dwukrotnie ratowali zespół po strzałach z "jedenastki" (właściwie trzykrotnie, ale jeden strzał przyniósł bramkę po dobitce), jest to naprawdę fatalna statystyka. Bardzo rzadko traciliśmy gola po akcjach skrzydłami, a nasza prawa obrona była niezwykle szczelna - tylko trzykrotnie akcje rywali lewym skrzydłem przyniosły im gola. Bardzo ciekawą rubryką jest statystyka tego, kto najczęściej strzelał nam bramki. Okazuje się, że byli to... pomocnicy. Aż 23 gole strzelili nam właśnie gracze środka pola, a snajperzy zanotowali przeciwko "Zielonym" tylko dwa gole więcej niż obrońcy. Nawet więcej - dopiero w 11. kolejce tego sezonu jakiś napastnik po raz pierwszy trafił do bramki Radomiaka, a uczynił to Kamil Jadach. Łącznie w rundzie jesiennej napastnicy innych zespołów strzelili nam... dwa gole. 

Bardzo słabo radzimy sobie w obronie w pierwszym kwadransie gry - straciliśmy wtedy aż 11 bramek. Również po powrocie na boisko po przerwie mamy spore problemy, które skutkowały utratą sześciu goli. Co ciekawe, wiosną ani razu nie straciliśmy bramki w ostatnim kwadransie spotkania. Za to często "wpadały" nam strzały z dystansu - aż 11 razy.

Szymon Janczyk / fot. Emil Ekert

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
  • avatar
    ~Anonim 2018-06-15 18:34
    Radomiaczku powiedz kiedy będziesz w 1 lidze a nie gadaj o statystykach
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~jasio_radom 2018-06-13 11:42
    należalo jeszcze dodać....najwięcej porażek dzięki zawodnikowi,,,,,,a nim jest wlasnie Swidzik,,,z Kluczborgiem 3 pkt,z rozwojem 3 pkt we wspólracy z Bemba pseudopil karzykiem,i 2 pkt ze Stalówka
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~kibic 2018-06-12 01:07
    Na przyszły sezon dać założenia: walka o utrzymanie w którejś tam lidze i nikt nie będzie zdziwiony 5 miejscem. Miasto powinno kasę zamiast na stypendia Radomiaka przeznaczyć na stypednia siatkarek, siatkarzy i koszykarzy, bowiem te zespoły będą grały/grają w najwyższych klasach rozgrywkowych. A czy piłka nożna jest w 2 (trzeci szczebel rozgrywkowy) czy w 5 lidze to większej różnicy nie ma.
    • 67%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~gambler 2018-06-10 18:30
    Dopóki w Radomiaku będzie Gilewski możemy pomarzyć o czymkolwiek.Dziwię się kibicom,że jeszcze dziada nie pogonili !!! Poza tym wśród kibiców Radomiaka jest rozłam i dlatego tak się dzieje !!!
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~BR 2018-06-10 21:47
      Radomiak to prywatny klub, więc prędzej Gilewski pogoni klub.
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~gambler 2018-06-10 18:32
    To już ma we krwi !!!
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~gambler 2018-06-10 18:31
    Co może człowiek umoczony w aferze Fryzjera ???
    • 50%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~Bolo 2018-06-08 14:18
    Z jednej strony fajna analiza. Ale z drugiej strony ciężko ją traktować do końca poważnie skoro np. ewidentny gol samobójczy (piłka nie idzie w światło bramki gdy wbija ją do siatki obrońca gości) opisany jest jako trafienie Brągiela
    • oceń:
    • |
    • avatar
      Szymon Janczyk 2018-06-08 14:40
      Tak samo opisuje je portal 90minut.pl, chyba najbardziej dokładny w kraju, dlatego kierowałem się ich statystykami.
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Znawca 2018-06-08 19:42
      Portalowi 90 minut to bym bardzo nie ufał,portal ten upiera się że Lewandowski strzelił w ostatnim sezonie 28 goli a w rzeczywstości ma ich 29(za oficjalną stroną Bundesligi)Tak jak nie ma oficjalnej decyzji w sprawie Bytovi to nie krzyczy się w nagłówkach że nie przystąpi do rozgrywek na 100% jak każdy wie przystąpi panie redaktorze SJ.
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Przystojny Bułgar 2018-06-09 07:07
      Kierowanie się portalem 90minut jest bez sensu, bo ma wbrew pozorom wiele błędów - patrz np. sytuacja z kartkami (choćby Cabaja by daleko nie szukać), absurdalne frekwencje itd. Był pan na tym meczu z którego gola zapisał Pan Brągielowi, widział Pan, że to nie on strzelił gola, wiec nic Pana nie tłumaczy. Jeśli na tej samej zasadzie są inne dane podawane (asysty, kluczowe podania), to niestety opracowanie należy wyrzucić do kosza.
      • oceń:
      • |
    • avatar
      Szymon Janczyk 2018-06-09 13:48
      Z kartkami Cabaja wszystko było ok, on po prostu dostał czwartą kartkę poza boiskiem i odbył mecz pauzy wcześniej. Ten portal też czymś się kieruje przypisując danej osobie bramki. Prawdę mówiąc różnice między statystykami są na każdym portalu - inaczej asysty podaje whoscored, inaczej transfermarkt... A co do Bytovii - przecież w samym Bytowie właśnie tak pisano, ja nie brałem tego ze swoich domysłów. Skoro dziennikarz zajmujący się klubem pisze, że to koniec 1. ligi dla Bytowa i odwołanie nic nie wskóra, to nie mam prawa mu nie wierzyć, jest bliżej sprawy. A to, że udało się uzbierać minimalną kwotę zaskoczyło nawet fanów Bytovii. W tekście zresztą zaznaczałem "najpewniej". Pozdrawiam :)
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Znawca 2018-06-10 07:56
      Piszesz pan na fanpage RKS-u że zamieszczasz wiadomości pewne I sprawdzone czy info o Bytovi było pewne i sprawdzone?Proszę napisać że popełnił pan błąd publikując newsa rodem ze „Skandali”Przyznanie się do błędu nie jest niczym złym:)
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      Szymon Janczyk 2018-06-10 08:52
      Jasna sprawa, napiszę tylko po drugim barażu, jak już okaże się z kim Radomiak zagra w następnym sezonie w drugiej lidze. :)
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Anonim 2018-06-10 18:27
      Z Garbarnią,bo garbarze nie wygrają baraży !!!
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~Anonim 2018-06-09 18:26
    Zabrać dotacje z miasta !!!
    • 75%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~anonim 2018-06-08 12:13
    Wniosek się nasuwa jeden. Nasi mlodziezowcy nie są gorsi od Bemby i Coliny a wręcz przeciwnie.. Ba nawet są lepsi od Wróbla Mikity czy Szuprytowskiego.. Ale....
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~gołębiarz 2018-06-08 23:24
      No własnie,"ale..." Ale dla większości naszych (Radomiaka) młodzieżowców,trzecia liga to zbyt wysokie progi. A Bemba na pewno, Colina prawdopodonie, spokojnie poradzą sobie nawet w 1 lidze. Jeden warunek: muszą CHCIEĆ...
      • 75%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Olaf 2018-06-09 10:10
      Kolego sam sobie przeczysz w tym co piszesz. Skoro by sobie poradzili to co robia w tej lidze 2 sezon? Ani razu Obaj nie przyczynili się do zwycięstwa Radomiaka
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~gołębiarz 2018-06-09 10:48
      Słowo klucz-CHCIEĆ. Po co mają zapier... w 1 lidze (nawet z Radomiakiem) jeżeli w drugiej biorą niezłą kasę i wysilać się za bardzo nie muszą?
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Olaf 2018-06-09 12:22
      Piłkarze którzy nie chcą grać wyżej bo się boją grać wyżej nie są piłkarzami. To tak jak Ty byś pracował za najnizsza krajowa i trafiła się okazja za dużo większe pieniądze zmienić pracę.. Ale byś nie chciał bo Ci tu jest dobrze.
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      Szymon Janczyk 2018-06-09 13:42
      Drodzy komentujący - awans oznaczałby też podwyżki czy premie. Teraz z kolei może się okazać, że klubu nie stać na ich dalsze utrzymywanie i im podziękują. Opłacałoby się komuś tak kalkukować, że tu nie trzeba się wysilać a można zarabiać?
      • 50%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~info sprawdzone 2018-06-09 08:45
    Klub chce rozwiązać umowę z Leo! że niby się nie przykładał na wiosnę do treningów i mecz! Paranoja!
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
  • Pokaż więcej komentarzy
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy