Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Proch lepszy od Radomiaka II

Proch lepszy od Radomiaka II
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Jeden celny strzał i jedna bramka - bilans pierwszej połowy w wykonaniu Prochu Pionki nie był oszałamiający. Podopieczni trenera Roberta Rogali znacznie lepiej zagrali po przerwie, kiedy dołożyli do swojego dorobku dwa kolejne trafienia. Młodzież Radomiaka mimo porażki, wypadła dobrze.

W pierwszych minutach spotkania było dość... ostro. Obydwa zespoły nie odstawiały nóg, przez co było sporo fauli. Mecz miał wymarzony początek dla Prochu. Nie minęło nawet pół minuty, a Sebastian Pryciak wykończył podanie Joela Taty Nsaha otwierając wynik. "Zieloni" ruszyli do ataku, szukając odpowiedzi, ale stać ich było tylko na niecelny strzał z "szesnastki" rywali. Podopieczni trenera Macieja Kokoszy grali wysokim pressingiem, co sprawiało spore problemy bramkarzowi Prochu, Michałowi Majosowi. Przyjezdni w pierwszych minutach oddali jeszcze jeden strzał, który został zablokowany, a potem zgaśli na pół godziny.

Tymczasem radomianie bombardowali bramkę "Prochowni". Szybko stworzyli kolejną szansę, ale nie wyszli zwycięsko z pojedynku z bramkarzem, który obronił też dobitkę. Radomianie spróbowali też uderzenia z dystansu, jednak piłka trafiła wprost w ręce Majosa. Kolejne uderzenia zza "szesnastki" poszybowało ponad bramką, a następną próbę ponownie obronił golkiper Prochu. Rezerwy Radomiaka mogły też stworzyć szansę po dobrym podaniu Jakuba Nowakowskiego do Adriana Nowosadki, ale ostatecznie duet pracujący na co dzień z pierwszą drużyną nie zdołał doprowadzić do wyrównania.

Po zmianie stron podopieczni trenera Roberta Rogali wyglądali już znacznie lepiej. Górę wzięło doświadczenie i większy zapas sił. Już po pierwszym dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska goście mogli zdobyć bramkę, ale wtedy jeszcze uderzyli niecelnie. Poprawka po centrze z prawego sektora boiska także minęła bramkę. Skuteczniejszy był za to strzał z dystansu Joela Taty Nsaha. Afrykańczyk po indywidualnym rajdzie uderzył z ok. 25-30 metrów, z pozoru niegroźnie, ale piłka przeleciała pod ręką bramkarza i było już 2:0.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

http://www.cozadzien.pl/zdjecia/radomiak-ii-proch-pionki/53569

Rezerwy Radomiaka po przerwie nie oddały już żadnego celnego strzału, ale potrafiły zagrozić rywalowi. Tak było po zagraniu z prawej strony boiska, kiedy jeden z młodych piłkarzy posłał piłkę obok bramki. Proch coraz częściej szukał okazji do szybkich kontrataków i po jednym z nich zdobył trzeciego gola. Mateusz Szczepański zagrał do Kacpra Wnuka, a ten z dużym spokojem pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. "Zieloni" spróbowali zaskoczyć klub z Pionek po rzucie wolnym, ale trafili w mur. Dobitka powędrowała natomiast ponad poprzeczką.

W końcowych minutach gry Proch mógł jeszcze podwyższyć wynik. Najpierw jednak zmarnowano okazję po strzale z dystansu, a później po kolejnej kontrze. Tym razem, w bliźniaczej do wcześniejszej sytuacji, piłka znów minęła bramkarza, ale trafiła w słupek. Ostatecznie Proch wygrał 3:0.

Młodzież z Radomia zaprezentowała ambitny i momentami bardzo atrakcyjny oraz odważny futbol. Warto wyróżnić trenującego z "jedynką" Jakuba Nowakowskiego, który niejednokrotnie błysnął świetnym przeglądem pola, czy też robiącego różnicę z przodu Dominika Stępnia.

STATYSTYKI (Proch - Radomiak II)

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Strzały celne: 3-4 (1-4)
Strzały niecelne:
4-4 (0-2)
Strzały zablokowane:
1-2 (1-0)
Rzuty rożne:
2-4 (2-1)

Proch Pionki - Radomiak II 3:0 (1:0)
Bramki: Pryciak (1'), Nsah (65'), Wnuk (69')

Proch: Majos (30' Kolecki, 60' Maik) - Pachlerski (46' Warchoł), Kapusta, Kowalkowski (46' Jaroszek), Pietralski - S. Pryciak (66' Szczepański), Jaroszek (46' Trzos), Szczepański (46' Kisiel), Nsah (67' Ćwiklak) - Nowocień (62' Wnuk) - Wnuk (46' Machnio)

Radomiak II: Bielikow (46' Kosno) - Nowosadko, Kokosza, Wiatrak, Górski, Markiewicz, Witkowski, Nowakowski, Stępień D., Grygiel, Imiołek oraz Makowski, Wieczorek, Śwircz, Wołczyński, Kuba, Stańczyk

Szymon Janczyk / fot. Emil Ekert

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy