PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Niezwykły bój ROSY Radom na litewskiej ziemi!

Niezwykły bój ROSY Radom na litewskiej ziemi!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najświeższe wiadomości z sportowe Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

Spotkanie od pierwszych minut nie zapowiadało tak świetnego widowiska w wykonaniu obydwu drużyn. Radomianie już po kilku akcjach meczu musieli odrabiać dziesięciopunktową stratę do swojego przeciwnika (10:0). Pierwsze trafienie Smoki zaliczyły dopiero w piątej minucie spotkania, kiedy to z półdystansu trafił Brazelton. Chwilę później ROSA wyraźnie otrząsnęła się z nieudanego początku pojedynku i zniwelowała straty do sześciu punktów (12:6). W końcówce pierwszej kwarty meczu punkty Kaciniasa oraz Johnsona, ponownie zbudowały wysoką przewagę (16:6).

Drugie dziesięć minut spotkania, było całkowicie inne w wykonaniu ROSY Radom. Zespół prowadzony przez Wojciecha Kamińskiego wyraźnie zaczął nabierać wiatru w żagle, a odważne decyzje rzutowe sprawiły, że byli Smoki wyszły na prowadzenie. Doskonale do gry z ławki włączył się Callahan oraz podstawowy zawodnik Bell. Dzięki skutecznym rzutom tych koszykarzy ROSA objęła prowadzenie (22:25). Od tego momentu spotkanie zaczęło nabierać rumieńców i to wicemistrzowie Polski zaczęli dyktować warunki gry, na litewskim parkiecie. W końcówce pierwszej połowy przypomniał o sobie Sokołowski, którego trójka dała prowadzenie (27:31). Pierwsza część pojedynku zakończyła się prowadzeniem ROSY Radom (29:31).

Druga połowa rozpoczęła się od bardzo odważnych, ale przede wszystkim skutecznych rzutów gospodarzy. Neptunas już w pierwszych minutach trzeciej kwarty trafił cztery na cztery próby z dystansu, a trener Wojciecha Kamiński szybko musiał zwołać swoich zawodników na przerwę (41:35). ROSA po czasie na żądanie skutecznie niwelowała przewagę Neptunasu, ale to gospodarze mogli cieszyć się z prowadzenia przed ostatnią kwartą, środowego pojedynku (46:44).

Czwartą odsłonę środowego pojedynku na Litwie, mocnym akcentem rozpoczęli koszykarze ROSY. Dwie trójki Bella, oraz dwupunktowe rzuty Adamsa i Callahana sprawiły, że podopieczni Wojciecha Kamińskiego ponownie objęli prowadzenie w pojedynku (49:54). Niestety, po bardzo udanym otwarciu ostatniej kwarty ROSIE przydarzył się przestój, który przez tak doświadczonego przeciwnika jak Neptunas, nie mógł zostać niewykorzystany. 

Najpierw bardzo nieodpowiedzialnym zagraniem popisał się Brazelton, który sfaulował Brona podczas rzutu z dystansu. Koszykarz Neptunasu pewnie wykorzystał trzy rzuty osobiste, a następne trzy "oczka" Johnsona, dały prowadzenie gospodarzom (63:58). ROSA nie zamierzała jednak składać broni i dzięki celnej trójce Sokołowskiego, na jedną minutą i dwadzieścia trzy sekundy remisowała (63:63). Na czternaście sekund przed końcem meczu Neptunas prowadził (64:63), a na rzut z dystansu zdecydował się ponownie Sokołowski - niestety tym razem jeden z liderów ROSY Radom chybił i Neptunas nie dał już sobie wydrzeć zwycięstwa w tym spotkaniu.

ROSA Radom ostatecznie przegrała z Neptunasem Klaipeda 66:63, jednak widowisko jakie stworzyli koszykarze obydwu zespołów, było godne rozgrywek koszykarskiej Ligi Mistrzów! Teraz przed drużyną Wojciecha Kamińskiego walka na ligowym froncie. W najbliższą niedzielę (4 grudnia) ROSA Radom podejmie w hali MOSiR-u Polfamex Kutno, a we wtorek (6 grudnia) rozpocznie rundę rewanżową w Basketball Champions League. Na początek, pojedynek z PAOK Saloniki.

Neptunas Klaipeda - ROSA Radom 66:63 (16:6, 13:25, 17:13, 20:19)
Neptunas Kaipeda
: Johnson (14), Baron (12), Mazeika (11), Grant (10), Sarakauskas (8), Girdziunas (5), Drew (4), Kacinas (2), Klimavicius. 
ROSA Radom: Bell (16), Callahan (13), Sokołowski (10), Brazelton (9), Jackson (7), Bonarek (4), Zyskowski (2), Adams (2), Witka.

Najświeższe wiadomości z sportowe Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy