"Walentynowicz, znienawidzona przez SB"

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Proces w Sądzie Okręgowym w Radomiu trwa od niemal roku. 16 listopada mieli być przesłuchani dwaj świadkowie. Jeden z nich, Jacek Filipowski nie mógł przyjechać. 

Zeznawał Krzysztof Wyszkowski, który był działaczem antykomunistycznym i przyjacielem Anny Walentynowicz. Znali się od 1978 r. – Walentynowicz była bardzo aktywna, pojawiała się w różnych środowiskach. Z mojej wiedzy, a myślę, że dużo wiem o środowiskach antykomunistycznych, wynika, że Anna była jedną z najbardziej znienawidzonych osób przez służby bezpieczeństwa. Może byli ludzie o większym znaczeniu politycznym, ale ona była niezłomna. Na przykład, gdy wychodziła z aresztu, to zamiast udać się do domu i odpocząć, ruszała w następną podróż, która wiązała się z kolejną represją. Słyszałem od funkcjonariuszy  nienawistne komentarze o niej, bardzo pogardliwe, takie, jakich o innych ludziach nie słyszałem – zeznawał przed sądem Wyszkowski.

Anna Walentynowicz prowadząc działalność antykomunistyczną dużo podróżowała. Często odwiedzała też Radom. – Na początku lat osiemdziesiątych była w Radomiu kilka razy. Czasem przejeżdżała i zatrzymywała się na krótko, a czasem nocowała. Mówiła mi, że tu miała przyjaciółkę, u której mogła znaleźć azyl o każdej porze dnia i nocy – mówił świadek.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

O tym, że próbowano ją otruć, Walentynowicz rozmawiała z Wyszkowskim  po 89 roku. – Pani Ania mówiła, że zorganizowano przeciwko niej kombinację operacyjną. Ta kombinacja nie miała zagrażać życiu, ale polegać na pogorszeniu stanu zdrowia, by zatrzymać Annę w działaniu – zeznawał Wyszkowski. Miała być w to zamieszana osoba, której Walentynowicz ufała. - Była to właśnie ta przyjaciółka z Radomia; Anna bardzo nad tym bolała i trudno jej było uwierzyć, że mógł to zrobić ktoś, z kim czuła się bezpiecznie - zeznawał Wyszkowski.

Kombinacja operacyjna miała polegać na podaniu znacznej ilości środka farmakologicznego. – W środowisku działaczy antykomunistycznych wiele osób wspominało wydarzenia, których wyjaśnieniem mogło być tylko to, że poddawano ich działaniu różnych środków. Wspominali przeżywane niezwyczajne stany oszołomienia, uspokojenia lub pobudzenia. Czasem braku poczucia rzeczywistości. Ja sam, po 89 roku dowiedziałem się, że był mi podawany pavulon. Potem jeden z agentów mi wyjaśnił, że w Gdańsku często podawano ten środek przesłuchiwanym, aby przysposobić ich do rozmowy - mówił przyjaciel działaczki.

Na sali rozpraw był obecny syn Anny Walentynowicz, Janusz. - Oczekuję sprawiedliwości. Myślę, że ludzie powinni ponieść konsekwencje swojego działania. Od oceny tych działań jest sąd. Dlatego ja oczekuję tylko i aż sprawiedliwości - mówił przed rozprawą syn działaczki.

Trwający proces w sprawie próby otrucia Anny Walentynowicz rozpoczął się w grudniu 2015 r. O zbrodnie komunistyczne i zbrodnie przeciwko ludzkości jest oskarżonych trzech esbeków: Tadeusz G., Marek K. i Wiesław S. Do próby zabójstwa miało dojść w 1981 r. przez podanie leku furosemid, który powoduje silne (w odpowiedniej dawce śmiertelne) odwodnienie.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

O Annie Walentynowicz pisaliśmy TUTAJ. O procesie TUTAJ.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

Adam Duszyk: Standardami przebiliśmy Rosję i Białoruś

~ Dariusz Grabowski. W 1980 współtworzył NSZZ „Solidarność” na UW, a następnie współpracował z jej podziemnymi strukturami. Na początku lat 90. był doradcą ekonomicznym rządu Jana Olszewskiego. W 1997 został posłem III kadencji z ramienia Ruchu Odbudowy Polski, w trakcie kadencji odszedł z partii i organizował własne ugrupowanie pod nazwą Stronnictwo Polska Racja Stanu (powstałe w 2000). Bez powodzenia startował w wyborach prezydenckich w 2000 jako kandydat grupującej małe ugrupowania Koalicji dla Polski (zajął 9. miejsce, uzyskując niespełna 90 tysięcy głosów, tj. 0,51% poparcia). W 2001 uzyskał po raz drugi mandat poselski na Sejm IV kadencji z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego, jako przedstawiciel SPRS (otrzymał 5022 głosów). W listopadzie tego samego roku wystąpił z klubu parlamentarnego PSL. W 2002 przystąpił do Ligi Polskich Rodzin, z listy której, otrzymawszy 42 006 głosów w wyborach w 2004, został posłem do Parlamentu Europejskiego[4]. W 2005 odszedł z LPR. Należał do frakcji Niepodległość i Demokracja, później przeszedł do Unii na rzecz Europy Narodów. W marcu 2006 został wiceszefem ugrupowania Forum Polskie, które wkrótce wykreślone zostało z ewidencji partii politycznych. W październiku 2008 był współzałożycielem nowej partii pod nazwą Ruch Społeczny Naprzód Polsko. W 2009 znalazł się na liście KW Libertas w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu wyborczym Mazowsze. Komitet nie przekroczył progu wyborczego, a Dariusz Grabowski zdobył w głosowaniu 6244 głosy. 30 maja tego samego roku, wraz z prezesem Naprzód Polsko Januszem Dobroszem, w wyniku decyzji o starcie z list Libertas, został wykluczony z partii. W wyborach parlamentarnych w 2011 bez powodzenia kandydował do Sejmu z listy komitetu wyborczego Prawica, jako bezpartyjny przedstawiciel Prawicy Rzeczypospolitej. W 2012 podjął współpracę z nieformalnym wówczas Ruchem Narodowym. Został też prezesem zarządu stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej. W 2014 przystąpił do Kongresu Nowej Prawicy, zostając liderem tej partii w Płocku[9], a w 2015 dołączył do nowo powołanego ugrupowania KORWiN. W tym samym roku został członkiem zarządu Związku Polskich Parlamentarzystów[10]. Przed wyborami parlamentarnymi w 2015 opuścił KORWiN, wystartował do Senatu w okręgu radomskim z ramienia ruchu Kukiz’15.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy