W Radomiu możliwy zarząd komisaryczny?

W Radomiu możliwy zarząd komisaryczny?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Andrzej Kosztowniak po ośmiu latach rządzenia Radomiem ustępuje ze stanowiska prezydenta. Teraz będzie pracował w radzie miejskiej. Jak czuje się w nowej roli?

- Tak naprawdę nie wiem. Zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądało. Zmieniłem formułę pracy dla naszego miasta. Wiem, że czeka nas wiele wyzwań. Wierzę, że uda nam się zrobić coś dobrego dla Radomia - powiedział nam. 

ZARZĄD KOMISARYCZNY MOŻLIWY?

W nowej radzie 14 mandatów ma Prawo i Sprawiedliwość. Jak zatem będzie się układała współpraca na linii prezydent Radosław Witkowski - rada miejska?

- PiS wygrało wybory do rady miejskiej. Oczekujemy, że prezydent elekt zaprosi nas do rozmów. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ta współpraca będzie, czy też nie. Jako osoba, która rządziła przez dwie kadencje wiem, że razem udaje się osiągnąć więcej - dodał Andrzej Kosztowniak.  

W tej chwili wielu obserwatorów życia politycznego w Radomiu twierdzi, że może dojść do takiej sytuacji, że rada miejska będzie blokowała projekty uchwał nowego prezydenta i czeka nas zarząd komisaryczny.

- Każdy wariant jest możliwy. Wszystko zależy od zachowania prezydenta. Jeśli Radosław Witkowski całkowicie odrzuci współpracę, to rozwiązania są różne. Takie postępowanie byłoby jednak nierozsądne. Klub PiS ma 14 radnych i oczekujemy od pana Witkowskiego zaproszenia do współrządzenia miastem - uzupełnił Andrzej Kosztowniak. 

CZAS NA ZEBRANIE MYŚLI

Ustępujący prezydent Radomia nie wie jeszcze, jak potoczą się jego losy zawodowe.

- W poniedziałek spotkałem się ze współpracownikami, w tym z wiceprezydentami i dyrektorami wydziałów. To było pożegnanie, ale tylko z pracą urzędniczą. Nadal będę kontynuował działania na rzecz miasta. Te ostatnie 8 lat było ważne w moim życiu. Nowego prezydenta powitam w urzędzie. Nie widzę powodów, abym nie miał tego zrobić. Konkretnych planów zawodowych nie mam. Na razie muszę odpocząć i zebrać myśli. Co było powodem porażki? Na taką analizę jest za wcześnie. Trzeba przeanalizować, co stało się w poszczególnych komisjach wyborczych - zakończył Andrzej Kosztowniak.

Przypomnijmy, że w 2003 roku Andrzej Kosztowniak podjął pracę w Dziale Prawnym Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu. Był tam specjalistą ds. Zamówień Publicznych oraz przewodniczącym Komisji Zamówień Publicznych. Funkcje te sprawował do chwili wyboru na Prezydenta Miasta Radomia w 2006 roku.

MS/fot. Szymon Wykrota/ Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy