Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Przez 14 kadencji nie wybrali loga...

Przez 14 kadencji nie wybrali loga...
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
O Parlamencie Młodzieży Miasta Radomia było ostatnio głośno - przede wszystkim za sprawą zniszczenia pomieszczeń siedziby parlamentu przy ul. Moniuszki 9 (pisaliśmy o tym TUTAJ). O ostatnich wydarzeniach i dokonaniach parlamentu ostatnich miesięcy z jego marszałkiem Mateuszem Wojcieszakiem rozmawia Roksana Kowalewska.


Czy wasza była już siedziba przy ul.Moniuszki została posprzątana, a ściany odmalowane?

- W poniedziałek, 13 sierpnia, do godziny 14 wszystko zostało posprzątane, a ściany odmalowane. Uprzątnęliśmy również dokumentację Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów. Teraz wygląda to o wiele lepiej, niż wtedy, gdy otrzymaliśmy siedzibę. Remont został pokryty z kieszeni winowajców. Wydatki spadły na osoby, które pobierały klucze do siedziby.

Te osoby przyznały się do winy czy po prostu zostały obarczone kosztami?

- Ja nie słyszałem, żadnego przyznania się do winy. Nie wymagałem tego. W związku z tym, że nie ma monitoringu w tym miejscu, one zostały obarczone, ponieważ nie wiadomo czy nie wprowadzały tam postronnych osób.

Rozmawiał pan w związku z tą sytuacją z dyrektorem Wydziału Edukacji UM?

- Tak, rozmawiałem. Wszystko wyjaśniłem. Szkody zostały naprawione, więc sprawa z siedzibą została zakończona. Do następnej sesji siedziba została zamknięta, bo nie ma potrzeby, żeby ktoś tam w tym okresie wchodził. Związek emerytów został przeproszony. Nie żywi do nas urazy.

Przejdźmy do działalności parlamentu. Ciekawi mnie kwestia strony internetowej, nad powstaniem której debatujecie od lutego. Była stara wersja strony, ale została usunięta. Tyleż samo ciągnie się sprawa projektu loga dla parlamentu. Dlaczego przez tyle miesięcy nie udało się zatwierdzić tych projektów?

- Pierwsze słyszę o stronie parlamentu, może kiedyś była jakaś wersja robocza. Na początku tego roku wpisaliśmy te dwie kwestie do porządku obrad. Myśleliśmy, że będzie niezbędna do kontaktu z rówieśnikami i mieszkańcami. Niestety komisja problemowa powołana do tego celu nie wywiązała się z obowiązków. Doszliśmy potem do wniosku, że osobna strona nie miałaby racji bytu, dlatego lepiej byłoby stworzyć dodatkową zakładkę na stronie Urzędu Miejskiego. Ale znów komisja nie przedstawiła żadnych propozycji. Obecnie doszedłem do wniosku, że wystarczy nam fan page na facebooku.

Na stronie www moglibyście umieszczać informacje zbliżone do tych, które Rada Miejska publikuje na stronie miasta. W ten sposób zaprezentowalibyście się radomianom, bo nie każdy ma facebooka. Dziś mieszkańcy nie mają nawet szansy zapoznać się z waszą działalnością.

- Na fan page zawsze umieszczane są porządki obrad, informacje o turniejach sportowych, koncertach charytatywnych. itp. Ja zarządzam facebookiem. Mamy pewne grono odbiorców i w ten sposób się komunikujemy.

Druga sprawa, której efektów też nie widać, to wasze logo. Też pracuje nad tym kilka osób od kilku miesięcy.

-Komisje problemowe pracowały w wakacje. To należy do obowiązków posłów. Ja ingerowałem, przypominałem na każdej sesji.

Przez
pół roku kilka osób nie wymyśliło loga?! Pan nie ma żadnych możliwości, żeby to wyegzekwować? Przecież to pan jest głową parlamentu. Może należałoby zmienić skład komisji na bardziej kompetentne osoby?

- Było dwanaście projektów, ale żaden się wcześniej nie spodobał. Logo nie zostało wybrane przez czternaście kadencji. Dodam, że to zawsze jest chałupnicza robota. Pracujemy na swoim sprzęcie. Nie mamy pieniędzy, żeby iść do agencji, która mogłaby dla nas wykonać projekt. Teraz spośród tych projektów wyłonione zostały trzy główne. Na wrześniowej sesji wybierzemy jeden.

Ale efektów wakacyjnej pracy jak nie było, tak nie ma.


- Powrócimy do tego tego po wakacjach. Ale wszystko zależy od zapału posłów. Może się okazać, że to logo wcale im nie jest potrzebne.

Obecnie pracujecie także nad wymianą międzynarodową.
..

- Pomysł jest dość świeży, bo powstał dwa miesiące przed wakacjami. Pomysłodawcą jest nasz poseł z Zespołu Szkół Elektronicznych. Jest to projekt w fazie realizacji, obecnie poszukujemy partnera. We wrześniu będziemy dalej nad tym pracować. Na przełomie września i października będzie termin składania dokumentacji o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Zrealizujemy ten projekt, jeśli tylko uda nam się znaleźć partnera.

A zwróciliście się o pomoc w szukaniu partnera do swojego opiekuna lub do Urzędu Miejskiego? Przecież tam pracują osoby, które się na tym znają.


- Zostało to powierzone komisji problemowej. Działamy samodzielnie. Wspólnie szukamy różnych fundacji, organizacji i instytucji.

Rozumiem, że dokumentację należy złożyć dopiero za jakiś czas, ale czy już ktoś wyraził chęć partnerstwa?

- To jest długi proces. Opracujemy projekt i dopiero go złożymy. Jeśli się okaże, że jest perfekcyjny, a taki mamy zamiar zrobić, to zostanie on zrealizowany i dofinansowany z pieniędzy fundacji czy innej organizacji.

Ale partnera nadal nie macie... A na czym polegają szkolenia dla młodzieżowych rad?


- Debata, na której byliśmy w Warszawie to jeden z naszych sukcesów. Debata nazywała się "Energia młodych" w Pałacu Prezydenckim, pojechało na nią czterech reprezentantów. Wówczas powstał nasz filmik promocyjny.

Jak udało wam się wziąć w niej udział? To było w drodze konkursu?


- Tak. Fundacja Civic Polonus dysponowała 5 miejscami na tę debatę. Zorganizowała konkurs, na który trzeba było wysłać list motywacyjny i prezentację. Przygotowaliśmy prezentację multimedialną oraz list. Udało nam się wygrać nawet o jedno miejsce więcej. Wiedzę, którą tam zdobyliśmy na pewno wykorzystamy w przyszłości.

Na różnego rodzaju forach można przeczytać negatywne komentarze na temat działalności parlamentu oraz takie, które mówią, że w ogóle nie wiedzą o waszym istnieniu. Nie chcecie pochwalić się swoimi sukcesami? Zgłaszacie się do konkursów, bierzecie udział w debatach, współpracujecie z innymi samorządami, zrobiliście filmik promujący parlament. Radomianie uważają, że nic nie robicie. Nie warto byłoby w końcu pokazać się miastu z tej dobrej strony?

- Prawda, ostatnio media nie pisały o nas najlepiej. Kiedy organizowaliśmy turnieje sportowe, pisano o tym. Ale wiadomo, że porażki bardziej przyciągają uwagę.

Na czym polega tryb obejmowania patronatu honorowego przez Parlament Młodzieży Miasta Radomia?

- To jest mój pomysł. Chodzi o gotowość współpracy np. w formie wolontariatu. W zamian oczekiwalibyśmy miana patrona honorowego czy organizatora danego wydarzenia. Chcemy pokazać organizacjom, że chcemy działać i jesteśmy gotowi do pracy. Wysyłamy listy z taką ofertą.

Ile już wysłaliście takich listów?


- Jeszcze nie wysłaliśmy żadnego. To jest nowy projekt, który włączymy w porządek obrad na najbliższej sesji.

Świeży pomysł? Z porządku obrad wynika, że punkt był zapisany już w maju.
Czyli mieliście czas na to, żeby stworzyć list i przynajmniej kilka z nich wysłać.

- To znaczy wysłaliśmy list do Młodzieżowego Domu Kultury do sekcji szachowej, bo chcielibyśmy zorganizować turniej szachowy. Najpierw musimy ustalić grono odbiorców, do którego chcemy skierować listy. Jeszcze nie wiemy czy będą to instytucje ogólnopolskie czy lokalne.

I tu przydałoby się logo parlamentu... Waszym pomysłem było także nadawanie tytułu honorowego radnego młodzieży?

- To już jest wykreślone. Ale chodziło tu o osoby, które przyczyniły się w jakiś sposób dla młodzieży. Nie chodzi o byłych posłów. Ale nie słyszy się o takich osobach.

Może ich po prostu nie ma...

- Ja tego nie powiem. Nie słychać o nich, ale na pewno jest pełno takich osób, które działają na rzecz młodzieży.

To dlaczego pomysł upadł?


- Nie upadł, ale doszedłem do wniosku, że ograniczymy się do własnych inicjatyw i nie będziemy się zapętlać w patronaty. Jesteśmy po to, by działać na rzecz młodzieży. To jest moja inicjatywa i mogłem z niej zrezygnować.

Rozumiem, ale była ona zapisana w porządku obrad i nie było żadnego głosowania?

- Tak, była zapisana, ale głosowania nie było. Konsultowałem to z posłami i do takiego wniosku doszliśmy, że zostanie to zawieszone.

Chcieliście także rozliczać posłów naszego regionu.

- Tak, ale ten pomysł też upadł. Chcieliśmy rozliczać posłów za pomocą strony internetowej, ale okazało się, że taka inicjatywa już jest, więc nie chcieliśmy jej dublować. W marcu natomiast chcemy zorganizować debatę publiczną, na świeżym powietrzu, podczas której mieszkańcy naszego miasta mogliby zadawać pytania posłom, radnym, młodym parlamentarzystom i urzędnikom. Chodziło o to, aby pytać o to, co dokonali dla miasta, ośrodka czy fundacji.

Często sami pokrywacie koszty inicjatyw. Podlegacie jednak pod Urząd Miejski. Czy miasto pomaga wam finansowo?

- Współpracujemy z urzędem jako współorganizatorzy. Tak było na przykład w przypadku turnieju piłki nożnej. Zwróciliśmy się z pomysłem do wiceprezydenta Ryszarda Fałka i poprosiliśmy o puchary. Wtedy je otrzymaliśmy, ale nie zawsze tak jest. Nie dostajemy z urzędu żadnej gotówki.

Współpracujecie z jakąś organizacją?

-Nawiązuje się obecnie współpraca z Wybieram Radom, które na początku funkcjonowało pod nazwą Młoda Polska. Nie raz się już z nimi spotkałem. Są chętni do współpracy, więc będziemy się dzielić inicjatywami. Poza tym Civis Polonus, Forum Samorządów oraz lokalne samorządy uczniowskie.

Ilu jest posłów w parlamencie?

- Teraz wykreśliliśmy 14, ponieważ nie chodzili na sesje. Na bieżąco musimy wykreślać osoby, które trzy razy nie przyszły. Jeśli chodzi o aktywnych posłów, to jest ich około 30.

Roksana Kowalewska (r.kowalewska.cozadzien@op.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy