Prezydent nie odpowiada posłowi Witkowskiemu. Inni owszem

Prezydent nie odpowiada posłowi Witkowskiemu. Inni owszem
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Norman Czarnecki, prezes radomskiego koła MW wysłał do nas otwarty list do posła Witkowskiego, którego lista sygnatariuszy ma być ciągle aktualizowana:

"Panie Pośle! Zarzucił Pan Normanowi Czarneckiemu z Młodzieży Wszechpolskiej kłamstwo i szarganie pamięci Leszka Kołakowskiego, wykazując się w ten sposób ignorancją. Sam Kołakowski w wielu wypowiedziach mówił o tym, że na przełomie lat 40-tych i 50-tych chodził z bronią "Parabellum" przy pasie w obawie przed "zbrojnym podziemiem". Takie słowa ze strony Kołakowskiego padły między innymi w filmie "Odkryć Prawdę" Aliny Czerniakowskiej czy podczas rozmowy z Władysławem Bartoszewskim zarejestrowanej w Muzeum Powstania Warszawskiego. W tym kontekście wykazuje się Pan absolutnym brakiem znajomości tematu i wiedzy historycznej. Poza tym, dlaczego sam nie zabrał Pan głosu w tej sprawie? Przecież miał Pan taką możliwość.Odnośnie koła zębatego, którym posługują się działacze Narodowego Radomia, należy podkreślić, że jest to symbol ruchów pracowniczych i związkowych używany w wielu krajach na przestrzeni ostatnich ponad 100 lat. Owszem, również niestety niesławnego Niemieckiego Frontu Pracy, jednak użyty przez Pana przykład jest skrajną manipulacją, gdyż koło zębate było wielokrotnie wykorzystywane m.in. na sztandarach Solidarności, w logotypach Naczelnej Organizacji Technicznej, uczelni technicznych i politechnik czy nawet lewicowej Polskiej Partii Socjalistycznej przed II wojną światową, jak i w jej trakcie. Czy według Pana oni wszyscy również byli nazistami?

Co do niechęci wobec zastanego systemu, to trzeba zaznaczyć, że w naszym kraju duża część młodych ludzi nie może znaleźć pracy, a sukcesem jest zdobycie umowy śmieciowej. Jedyną alternatywą dla setek tysięcy młodych Polaków to wyjazd za granicę, więc czy jest to czymś dziwnym, że ci ludzie są niezadowoleni? To są owoce 7 lat rządów Pańskiej partii. Jest Pan zdziwiony i przeciwny niechęci młodych obywateli Polski wobec zastanych realiów i władzy w Warszawie, jednocześnie popierając ukraińską rewolucję? Gdzie tu logika i konsekwencja?

Idąc dalej, był Pan na uroczystościach, których współorganizatorem byli również radomscy narodowcy z Młodzieży Wszechpolskiej i Narodowego Radomia. Czemu w takim razie był Pan zaskoczony tym, że przedstawiciele tych organizacji przemawiali na wydarzeniu? Czemu chciał Pan odbierać głos ludziom, którzy społecznie poświęcali swój czas by przygotować uroczystość, w której brał Pan udział? Członek Platformy Obywatelskiej, który chce blokować życie obywatelskie?

Sygnatariusze: Ryszard Fałek - polski samorządowiec, nauczyciel i wiceprezydent Radomia, w latach 90. przewodniczący Rady Miasta Radomia i prezydent Radomia; Piotr Kotwicki - radny Rady Miasta Radomia, były przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Radomskiej; Wiesław Mizerski - jeden z twórców radomskiej "Solidarności". Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Prezes Stowarzyszenia Jagiellońskiego; Andrzej Sobieraj - pierwszy przewodniczący radomskiej "Solidarności", przewodniczący radomskiego Stowarzyszenia Osób Represjonowanych i Internowanych w Stanie Wojennym; Krzysztof Sońta – polski nauczyciel, działacz samorządowy i polityk, poseł na Sejm w latach 2007–2011; Bogusław Stańczuk - prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo - Wschodnich Oddział Radom; Leszek Żebrowski - wybitny historyk, specjalizujący się w okresie PRL. Zasiada w radzie historycznej Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych".

Kolejne pismo wysłał do nas radny (PiS) Piotr Kotwicki:

"Panie Pośle! Co prawda nie jestem Prezydentem Miasta Radomia, ale jako uczestnik radomskich uroczystości w dniu 3 marca czuję się w obowiązku odnieść do listu, jaki opublikował Pan na stronie internetowej jednego z radomskich portali.
Na wstępie chciałbym podziękować, że chyba po raz pierwszy w historii radomskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych; mogłem Pana zobaczyć wśród uczestników. Pragnę wierzyć, że ta wyjątkowa jak na Pana i całą radomską PO aktywność nie jest spowodowana li tylko zbliżającymi się wyborami. Pewnie gdyby częściej brał Pan udział w uroczystościach patriotycznych w naszym mieście, wiedziałby Pan, że organizacje, które przywołał, zawsze biorą, a często inicjują podobne wydarzenia. Nie jest więc niczym dziwnym, że ich przedstawiciele zabierają głos. Pan także mógł to zrobić. Szkoda, że podobną aktywnością, jak obrażone przez Pana organizacje, nie wykazują się przedstawiciele Pańskiego środowiska.
Zanim oskarży się kogoś o obrzydliwe kłamstwo, warto się upewnić, żeby się nie wygłupić. W przypadku życiorysu profesora Leszka Kołakowskiego odsyłam Pana do wykładu dra Leszka Żebrowskiego, który jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie historii podziemia antykomunistycznego w naszym kraju (wykład został zarejestrowany w Radomiu w 2012 roku i jest dostępny w internecie). Nawiasem mówiąc zawsze podkreślam, że pomimo namów, nie podniosłem ręki za nadaniem Kołakowskiemu honorowego obywatelstwa naszego miasta.
Na koniec chciałbym się podzielić refleksją. Otóż czytając Pański list, jako żywo przed oczyma stanął mi obraz sprzed kilku dni, kiedy to prezydent Janukowycz wymyślał demonstrantom z kijowskiego majdanu od faszystów i skrajnych nacjonalistów.
Rozumiem, że Pan kandyduje. Jest rok wyborczy a sondaże nie są przychylne. W takiej sytuacji każdy pomysł dołożenia konkurentowi wydaje się być dobry. Zapewniam jednak, że skale są nieporównywalne, Radom to nie Ukraina. Plac przed pomnikiem WiN to nie Majdan. Morał za to podobny. Głupimi oskarżeniami sukcesu Pan nie osiągnie. Z poważaniem, Piotr Kotwicki

P.S. Jak wiemy propagowanie symboliki faszystowskiej jest w naszym kraju zabronione. Czekam z niecierpliwością, aż Pan Poseł doniesie do prokuratury na władze radomskiego UTH. Wydział Mechaniczny, w myśl rozumowania Pana Posła, ewidentnie posługuje się symboliką nazistowską".

Fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy