Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Plac Jagielloński szpeci miasto

Plac Jagielloński szpeci miasto
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
- Nie wiem, jak można centrum Radomia pozostawić w takiej ruinie. Nasi włodarze powinni zastanowić się, jakie inwestycje są najważniejsze dla naszego miasta. Plac  oszpeca miejski krajobraz, a znajduje się przecież pomiędzy reprezentacyjnym teatrem a tłumnie uczęszczaną Galerią Słoneczną. Tymczasem na dziurawym chodniku można tu złamać nogę. Wstyd! - mówi Urszula, studentka z Radomia.

A o przebudowie placu mówiło się w zeszłych latach wiele. Fundusze przeznaczone na urzeczywistnienie projektu konkursowego miały wynosić 8 milionów złotych brutto. Projekty konkursowe miały uwzględnić miejsce dla pomnika Kazimierza Jagiellończyka i pasów zielonych, miały też uwzględnić wyeksponowanie wejścia do Teatru Powszechnego. Konkurs nie został rozstrzygnięty. Wprawdzie wpłynęło 27 projektów, ale żadna z koncepcji nie spełniła oczekiwań i wymagań sądu konkursowego. W kwietniu 2012 r. radomianie mogli nawet obejrzeć na wystawie projekty zaproponowane w konkursie. Minął prawie rok i... zdewastowany plac jak stał, tak stoi. Co dzisiaj mówi magistrat?

- Nie jest przewidziana w najbliższym czasie inwestycja na Placu Jagiellońskim. W tegorocznym budżecie nie uwzględniono modernizacji tego terenu. Nie planujemy również ogłoszenia ponownego konkursu na projekt zagospodarowania placu - informuje Ryszarda Kitowska z biura prasowego Urzędu Miejskiego.

Pomysłów było wiele...

Najwyraźniej więc na przebudowę Placu Jagiellońskiego przyjdzie nam poczekać latami. My więc przypominamy tylko dotychczasowe pomysły na zagospodarowanie tego zakątka Radomia. A było ich wiele. Nawet na przełomie XIX i XX wieku, kiedy zakątek zwany był rajszulą. Nie wszystkim mieszkańcom Radomia podobały się organizowane tam targowiska (największe odbywały się w czwartki).

W 1910 roku, dla uczczenia 500 rocznicy bitwy pod Grunwaldem, postanowiono nadać placowi nazwę Jagielloński. Targi odbywały się tam jednak nadal, także w czasie okupacji, gdy na kilka lat zmieniono nazwę na Reichplatz.
Po wojnie nastąpiła kolejna modyfikacja – pojawił się Plac Zwycięstwa. W jego centralnym punkcie, władze miasta postanowiły postawić pomnik ku czci żołnierzy Armii Czerwonej. W 1953 roku „Życie Radomskie” opisywało kulisy tej inwestycji: „Ostrym dźwiękiem rozlegały się uderzenia kilofów o kamienie. Dudniły „brukowce” ładowane na ciągniki i wozy. O godz. 19 zakończono pracę. Władysław Brzozowski rozprostował plecy. Wyróżnił się wytężoną, dobrze zorganizowaną pracą. Słońce skryło się za budynek szpitala miejskiego. Jego ostatnie blaski, lekko różowiły rusztowania okalające pomnik. Płynął z nich nieprzerwanie dźwięk uderzeń. Z góry spadały odłamki kamieni i unosił się pył”.
Na placu wciąż prowadzono także handel, co jednak wzbudzało kontrowersje. „Przed pięknym pomnikiem ustawiono stoiska z kapustą, burakami i jabłkami. W przyszłym roku warto pomyśleć o innym miejscu na tego typu imprezę” – sugerowała w 1970 r. jedna z radomskich gazet.

Po 1989 r. plac znów wrócił do nazwy Jagielloński. Zniknął również pomnik ku czci żołnierzy Armii Czerwonej i pojawiło się mnóstwo pomysłów na zagospodarowanie tego miejsca.
Przez kilka lat forsowano koncepcję utworzenia tutaj „nowego centrum Radomia”. W rogu placu zaplanowano okazały biurowiec, którego wysokość ograniczono później w miejscowym planie zagospodarowania do 11 kondygnacji. Na przełomie XX i XXI wieku władze miasta bardzo chciały zlokalizować u zbiegu ulic Kelles-Krauza i Struga nową siedzibę Sądu Rejonowego. Kierownictwo sądu wolało jednak działkę po drugiej stronie ulicy Struga, w miejscu, gdzie ostatecznie powstało Centrum Słoneczne.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnie lata to przede wszystkim dyskusje „pomnikowe”. Pięć lat temu Andrzej Kosztowniak i szef Stowarzyszenia Jagiellońskiego Wiesław Mizerski podpisali deklarację o zamiarze wzniesienia na placu rzeźby ku czci królewicza Kazimierza. Już w 2009 miał zostać ogłoszony przetarg na wykonanie pomnika i zagospodarowanie całego Placu Jagiellońskiego. Jednak do tego nie doszło, ponieważ okazało się, że koncepcja z królewiczem ma silną konkurencję. Jedną z nich była rzeźba poświęcona żołnierzom AK.

Najwięcej emocji wywołał jednak inny pomnik – „Powiew”, zaprojektowany przez wybitnego polskiego twórcę Macieja Szańkowskiego. Artysta stworzył projekt w 1981 roku. Wtedy radomska „Solidarność” ogłosiła konkurs na pomnik upamiętniający wydarzenia z Czerwca'76. „Powiew” był jednym z jego laureatów. Niestety, żadnej z koncepcji nie udało się zrealizować. Kilka miesięcy później wybuchł bowiem stan wojenny.

Najważniejszym elementem projektu Szańkowskiego jest brama i powiewająca nad nią kotara. Pomnik ma symbolizować przejście między światami, otwarte podmuchem wolności. Na froncie pomnika znajduje się data 1976. Po drugiej stronie daty innych ważnych wydarzeń z współczesnej, polskiej historii: 1956, 1970 i 1980.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Wielka brama miała stanąć na Placu Jagiellońskim. Realizacją projektu był bardzo zainteresowany także sam artysta. Zrzekł się nawet honorarium autorskiego. Skończyło się planach.


Dorota Trojanowska/Fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy