Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Okradli Krzysztofa Mańczyńskiego!

Okradli Krzysztofa Mańczyńskiego!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zrabowany zbiór obejmował prace (głównie malarskie, choć były tam również rysunki i plakaty) z różnych okresów – od lat 70 i 80 XX wieku, aż po te namalowane po 2000 roku. Artysta trzymał je w piwnicy na Ustroniu. Nie mógł przekazać nam reprodukcji skradzionych dzieł. Ale jego charakterystyczny styl można poznać choćby dzięki stronie internetowej www.manczynski.pl

- W niedzielę, 15 lutego, otrzymaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który stwierdził, że w ciągu kilku ostatnich dni z piwnicy budynku przy ulicy Świętokrzyskiej skradziono mu 150 obrazów. W tej chwili postępowanie prowadzą policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu - potwierdza Justyna Leszczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

FACHOWCY NA ZLECENIE

Trudno oszacować wartość skradzionych dzieł. Sam Krzysztof Mańczyński uważa, że to zapewne minimum 200 tys. zł. Straty dla radomskiej kultury są nie do powetowania. Kradzież bardzo też utrudni przygotowania do wystawy jubileuszowej artysty (50 lat działalności twórczej), planowanej w 2018 r.

- Złodzieje nie zabrali kilku przypadkowych sztuk. Ukradli wszystko, zostawili tylko jakieś stare reprodukcje. Kradzież musiała być wcześniej dobrze przygotowana, w sumie zabrano 3 metry sześcienne ładunku! W Radomiu nie ma rynku zbytu na takie obrazy, w Polsce też nie będzie łatwo je sprzedać. Dlatego uważam, że to była robota fachowców, na zlecenie i wkrótce skradzione obrazy pojawią się w europejskim obiegu dzieł sztuki – mówi malarz.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

JAKOŚ SOBIE RADZĄ

Dlaczego cenną kolekcję artysta trzymał w piwnicy? Czy nie mógł jej np. oddać w depozyt do muzeum?

- Mówiąc szczerze nie myślałem o tym, zniechęcały mnie formalności. Ten mój magazyn dobrze funkcjonował 30 lat i poczułem się zbyt bezpiecznie... – tłumaczy Krzysztof Mańczyński.

Inny ceniony radomski malarz, Leszek Kwiatkowki przyznaje, że artyści od dawna po prostu radzą sobie sami, przetrzymując swoje prace w mieszkaniach lub pracowniach.

- Muzea same mają problemy z miejscem dla swoich zbiorów, więc o depozytach nie ma co tu rozmawiać. Oczywiście, możemy też ubezpieczać swoje obrazy. Ale nie oszukujmy się - sama wycena rzeczoznawcy i koszt ubezpieczenia dla większości artystów są mało osiągalne. Na szczęście kradzieże zdarzają się rzadko – stwierdził.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Krzysztof Mańczyński urodził się 8 kwietnia 1940 r. w Radomiu. W latach 1962–1968 studiował na Wydziale Malarstwa i Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W 1968 r. uzyskał dyplom w pracowni ilustracji książkowej pod opieką prof. Jana Marcina Szancera. W swoim dorobku twórczym ma ponad 30 wystaw indywidualnych (m.in. w Radomiu, Kielcach, Busku, Miechowie, Lwowie – Ukraina, Columbus – USA, Edynburgu – Wielka Brytania), brał również udział w ponad 150 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Jest laureatem wielu nagród artystycznych.

- Będę kontynuował swoją twórczość, dopóki będę miał siłę, błędów się ustrzec nie mogę. Uczę się na błędach i głupim umieram – mówił 2 lata temu podczas uroczystości 45-lecia działalności.

RED, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy