Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Legenda Solidarności. Próba otrucia w Radomiu.

Legenda Solidarności. Próba otrucia w Radomiu.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Trzech esbeków oskarżonych o zbrodnie komunistyczne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Rozprawa w Sądzie Okręgowym w Radomiu w piątek, 18 grudnia.

Sprawa dotyczy zarzutu próby zabójstwa Anny Walentynowicz, działaczki Solidarności, w 1981 r. Podczas spotkania z robotnikami w Radomiu dwóch funkcjonariuszy SB we współpracy z TW "Karol" miało podjąć próbę zabicia Anny Walentynowicz za pomocą leku furosemid, który powodował silne, w odpowiedniej dawce śmiertelne, odwodnienie. Zarzuty zostały im postawione w 2009 r. przez IPN. W sierpniu 2010 r. pion śledczy IPN skierował sprawę przeciwko Tadeuszowi G., Markowi K. i Wiesławowi S. do Sądu Okręgowego w Radomiu. 

Sprawa była rozpoznawana przez Sąd Okręgowy w Radomiu w 2011 r. Wówczas zapadło postanowienie o umorzeniu postępowania z powodu przedawnienia, ponieważ zarzucane czyny były potraktowane jako zbrodnie komunistyczne. Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił to postanowienie i przekazał sprawę ponownie Sądowi Okręgowemu w Radomiu do rozpatrzenia wskazując na kwestie wykładni pojęcia zbrodni przeciwko ludzkości. Te nie ulegają przedawnieniu. - Sąd ten podniósł, iż przedmiotem oceny w postępowaniu jest zachowanie oskarżonych godzące w podstawowe wolności obywatelskie, np. wolność głoszenia poglądów politycznych, skierowane wprawdzie wobec jednostki, ale reprezentującej określoną grupę polityczną - informuje Joanna Kaczmarek Kęsik, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu. W styczniu 2011 r. Sąd Okręgowy w Radomiu przekazał sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa.

Sąd Okręgowy w Radomiu postanowił rozpoznać sprawę w składzie trzech sędziów zawodowych, z uwagi na to, że akt oskarżenia zarzuca oskarżonym zbrodnie przeciwko ludzkości, a tak zaproponowana kwalifikacja będzie wymagała oceny zachowań oskarżonych w kontekście prawa międzynarodowego i odniesienia się do definicji zbrodni przeciwko ludzkości, która w ocenie Sądu, nie jest jednoznacznie określona. - Ponadto oceny wymagać będzie również kontekst historyczny, a mianowicie postępowanie struktur państwowych wobec określonej grupy społecznej. Dlatego, zdaniem Sądu, waga sprawy jest niezwykle doniosła i wymaga rozpoznania w poszerzonym składzie - mówi rzecznik.

Anna Walentynowicz,  nazywana też Anną Solidarność, urodziła się na Wołyniu. Ukończyła cztery klasy szkoły powszechnej. Rodziców straciła jako dziecko, została przygarnięta przez obcych ludzi. Pracowała w gospodarstwie, piekarni, gdy skończyła kurs spawacza zatrudniła się w Stoczni Gdańskiej, gdzie później była suwnicową. Tam wykonywała 270 proc. normy. Związek Młodzieży Polskiej, do którego należała, w nagrodę wysłał ją do Berlina. Po powrocie oddała legitymację. Zapisała się Ligi Kobiet i zaczęła zabiegać o prawa pracowników. Wtedy zaczęła mieć kłopoty z Urzędem Bezpieczeństwa. 

Była współzałożycielką Wolnych Związków Zawodowych. Jej mieszkanie stanowiło punkt kontaktowy WZZ. Działała jawnie. W tym czasie szykany ze strony UB nasiliły się, powtarzały się rewizje i zatrzymania na 48 godz.
W 1980 r., na kilka miesięcy przed osiągnięciem wieku emerytalnego Anna Walentynowicz została dyscyplinarnie zwolniona z pracy. Załoga zwołała strajk, w czasie którego powstał NSZZ Solidarność. Jego pierwszym postulatem było przywrócenie Walentynowicz do pracy. Władza uległa żądaniom.

W stanie wojennym była internowana, potem aresztowana. Po 1989 r. była konsekwentnym krytykiem Okrągłego Stołu. Zginęła w katastrofie smoleńskiej.

W lipcu 2006 gdański Instytut Pamięci Narodowej ujawnił, że Annę Walentynowicz inwigilowało ponad 100 funkcjonariuszy i tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa, w 1981 planując jej zabicie przez podanie mieszanki leków.

RED, źródło SO,/ fot Wikipedia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy