Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Jest taka ulica: Karola Hoppena

Jest taka ulica: Karola Hoppena
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Ulica Karola
Hoppena
Śródmieście

Między ul. Bolesława Prusa a ul. kardynała Stefana Wyszyńskiego

Aptekarz, malarz, botanik i kolekcjoner.

Karol Franciszek Hoppen urodził się w 1798 roku w Radomiu. Karol ukończył w Radomiu Wojewódzką Szkołę Departamentową, czyli rządowe męskie gimnazjum. Na studia wyjechał do Warszawy. Studiował – trudno powiedzieć, czy zgodnie z własnymi zainteresowaniami, czy raczej zobligowany rodzinną tradycją – farmację na Królewskim Uniwersytecie Warszawskim.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

W lutym 1821 roku zmarł Jan Samuel, pozostawiając majątek żonie i dzieciom. Karol, już w tym czasie farmaceuta z dyplomem, zajął się prowadzeniem apteki. Pełnił również obowiązki asesora farmacji w guberni sandomierskiej.
Karol Hoppen był jednym z inicjatorów i współorganizatorów parafii ewangelickiej w Radomiu. Zanim została erygowana, co nastąpiło w 1826 roku, ewangelicy spotykali się w jego aptece. Hoppen dał się też poznać jako społecznik. Kiedy w mieście w 1828 roku powstał szpital św. Aleksandra, zadeklarował w ciągu pierwszego roku funkcjonowania instytucji bezpłatne dostawy lekarstw; później dostarczał je za połowę ceny. Był organizatorem biblioteki przy resursie, wspomagał finansowo niezamożnych mieszkańców miasta, wielu służył radą.

W 1827 roku Karol Hoppen ożenił się z Apolonią Rodziewicz z Orońska, córką Wincentego i Teresy, ale małżeństwo przetrwało tylko kilka lat. Po rozwodzie zawarł związek małżeński z Wiktorią z Jelonków. Jedynym dzieckiem Hoppena była Michalina (w 1849 roku miała już męża, więc była raczej dzieckiem z pierwszego małżeństwa).

https://www.cozadzien.pl/zdjecia/jest-taka-ulica-hoppena-zdjecia/64600

Talent malarski Karol odziedziczył zapewne po ojcu. Ponoć malował wiele, głównie dzieła o tematyce religijnej i historycznej. Spod jego pędzla wyszły także liczne pejzaże; chętnie też portretował przyjaciół czy znajomych. W 1839 roku obraz Hoppena „Przemienienie Pańskie” umieszczony został w wielkim ołtarzu kościoła farnego; pozostawał tam do 1885. W 1841 zaś ofiarował parafii ewangelickiej monumentalny (4,6 m na 3,2 m) „Chrzest Chrystusa” - efekt dwuletniej pracy. Obecnie płótno znajduje się w Muzeum im. Jacka Malczewskiego. „Malczewski” jest też właścicielem Hoppenowego pejzażu „Burza”.
Karolowi Franciszkowi przypisuje się też autorstwo pięknej polichromii o charakterze romantyczno-klasycystycznym z plafonem przedstawiającym białego orła, która od ok. 1835 roku zdobiła sufit apteki przy ul. Żeromskiego, od tego plafonu właśnie zwanej „Pod Białym Orłem”.

Hoppen nie tylko sam tworzył, namiętnie zbierał działa dawnych i współczesnych mistrzów. Oprócz obrazów i rycin włoskich, francuskich i flamandzkich malarzy (był podobno właścicielem m.in. „Ahaswerusa, Hamana i Ester” Rembrandta; dzieło znajduje obecnie w Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina w Moskwie) włączył do swojego zbioru rysunki i płótna Marcello Bacciarelliego, Franciszka Smuglewicza, Jana Chrzciciela Lampiego i Jana Nepomucena Głowackiego. Na piętrze kamienicy przy Rynku 8, gdzie urządził galerię obrazów, można było zobaczyć także prace Ferdynanda Dietricha, Giovanniego Battisty Tiepola, Giovanniego Battisty Casanovy, Rafaela Santi i Raphaela Morghena.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Pasja malarza i kolekcjonera wiodła Karola Hoppena do wielu miejsc w Europie. Bardzo często jeździł do Szwajcarii, bywał w Rzymie i Dreźnie, gdzie oglądał galerie obrazów, pogłębiając swoją wiedzę o sztuce. Czy podczas jednej ze swoich podróży do Włoch wszedł na Mont Blanc? Kroniki o zamiłowaniu Karola Franciszka do górskiej wspinaczki milczą, faktem jest natomiast, że „polski gentleman, pan Karol Hoppen” stanął 4 września 1838 na najwyższym szczycie Alp. Pisze o tym choćby „Albany Evening Journal” z 30 listopada 1838 roku. Wedle relacji amerykańskiego dziennika towarzyszył czterdziestoletniej alpinistce Henrietcie d'Angeville – drugiej kobiecie, która zdobyła Mont Blanc. (Tak naprawdę spotkały się tego dnia na Dachu Europy trzy wyprawy: Henrietty d'Angeville, Ferdinanda Eisenkramera i Karola Hoppena.) Znawcy tematu zastanawiają się, czy zdobywcą Mont Blanc był rzeczywiście radomianin, czy raczej znacznie odeń młodszy hrabia Karol Gustaw Hoppen, właściciel Radziszewki w ziemi kowieńskiej. W każdym razie... Karol Hoppen jest drugim, po poecie Antonim Malczewskim, Polakiem, zdobywcą Mont Blanc.

Bardzo boleśnie odczuł Karol śmierć matki w 1844 roku. Sprzedał wtedy aptekę i całkowicie poświęcił się malarstwu. Zmarł nagle na serce 26 (inna data – 27) grudnia 1849 roku, Został pochowany na cmentarzu ewangelickim.

nika fot. cozadzien.pl/Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
  • avatar
    ~Kibic Radomiaka 142.93.214.*** 2020-05-10 14:54
    Chyba Chopena, cymbały.
    • 75%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~Anonim 185.135.2.*** 2020-05-10 18:47
      Jeśli już, to Chopina. Tuman...
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
    • avatar
      ~Anonim 79.191.217.*** 2020-05-10 19:23
      Kibicu, mylenie Karola Hoppena z Fryderykiem Chopinem to jak pomylenie Radomiaka z Bronią.
      • 75%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~Rwę włosy z głowy 142.93.214.*** 2020-05-10 14:58
    Bogusław Prus?!!! Ludzie! Kto tam w tej redakcji pracuje?! Ukraińcy?
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~stanisso 37.248.153.*** 2020-05-10 14:41
    No proszę, mamy następnego znanego Prusa, tym razem Bogusława. Nie wiedziałem
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy