PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Jest taka ulica: Józefa Królikowskiego

Jest taka ulica: Józefa Królikowskiego
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Ulica Józefa Franciszka Królikowskiego, Rajec Szlachecki.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Prostopadła do ul. Kozienickiej, równoległa do ul. Apoloniusza Kędzierskiego

Prawnik, pedagog, pisarz i poeta, teoretyk i historyk literatury, językoznawca, tłumacz i dziennikarz, pierwszy prezydent Radomia.
Józef Franciszek był synem Pawła i Agaty z Nowogrodzkich, a urodził się w 1781 roku w Sanoku. Szkolna edukację rozpoczął w wieku 12 lat – chodził do szkół najpierw w rodzinnym Sanoku, potem w Przemyślu. Po ich ukończeniu wstąpił na wydział techniczno-filozoficzny Akademii Zamojskiej i na Wydział Prawa Uniwersytetu Lwowskiego, który ukończył w roku 1803. Po otrzymaniu dyplomu przyjął nominację na sędziego cyrkułu w Brzeżanach, ale szybko zrezygnował z pracy w sądownictwie. W 1808 został – w zastępstwie - nauczycielem matematyki i filozofii w zamojskim gimnazjum. Tam zaskoczyła go wojna 1809 roku, w wyniku której Galicja Zachodnia została włączona do Księstwa Warszawskiego. Józef Franciszek Królikowski przeszedł do pracy w administracji, pełniąc kolejno funkcje rachmistrza w Izbie Rozrachunkowej i sekretarza komisarza królewskiego do odbierania przysięgi wierności na terenie Galicji Zachodniej. W roku 1810 powołano go do pracy w Ministerium Spraw Wewnętrznych w Warszawie. Dwa lata później, 23 października, poślubił Karolinę Jante, z którą miał trzech synów: Leona (członek Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym), Karola Józefa (aktor, reżyser i dyrektor teatru) i Jana Walerego (także aktor i reżyser).
Katastrofa wojny 1812-13 i zajęcie Księstwa Warszawskiego przez wojska rosyjskie zmieniły sytuację Królikowskiego. Decyzją Najwyższej rady Tymczasowej został 7 marca 1814 roku mianowany prezydentem departamentowego miasta Radomia, a po utworzeniu Królestwa Polskiego w 1815 i przemianowaniu departamentów na województwa ponownie objął funkcję prezydenta miasta, które stało się stolicą woj. sandomierskiego.
Państwo Królikowski zamieszkali w wynajętym dworku na Przedmieściu Warszawskim. To tu przyszedł na świat – 2 kwietnia 1815 roku – Leon. Prawdopodobnie także Karol Józef urodził się w Radomiu.
Królikowski, jako prezydent liczącego 2550 mieszkańców Radomia wypowiedział wojnę największemu problemowi miasta – błotu i bagnom. Chciał, by stolica departamentu, a potem województwa była czysta i uporządkowana. To on polecił zburzyć rozsypujące się średniowieczne mury miejskie i zasypać wypełnioną zgniłą, zieloną wodą fosę. Nakazał wyczyszczenie zamulonych od lat kanałów, wykopanie rowów odwadniających i wybrukowanie ulic Miasta Kazimierzowskiego. Ekipy robotników remontowały walące się domy. W ten sposób prezydent zapewnił pracę biedocie miejskiej, cierpiącej z powodu bezrobocia.
Choć Józef Franciszek Królikowski był prezydentem Radomia zaledwie dwa lata i trzy miesiące, zdążył jeszcze założyć Towarzystwo Dobroczynności, które objęło opieką ludność potrzebującą pomocy, rozwijał i wspierał kulturę i szkolnictwo, zabiegał o rozwój ochrony zdrowia.
Za zasługi dla woj. sandomierskiego i Królestwa Polskiego został odznaczony orderem Świętego Stanisława, a Rada Miejska Radomia 16 października 1816 wystosowała do byłego już prezydenta, aktualnie sekretarza Komisji Likwidacyjnej w Warszawie - pisma dziękczynne.
Podczas pobytu w Radomiu Królikowski zajmował się nie tylko sprawami miasta, ale także pracą naukową. Pisał rozprawy z zakresu literatury i języka polskiego, które po wyjeździe do Warszawy publikował w „Pamiętniku Warszawskim”. Zyskały uznanie, a za nim przyszła propozycja objęcia stanowiska profesora języka i literatury polskiej w Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu.
Rodzina Królikowskich zamieszkała na I piętrze kamienicy Bergera na pl. Kolegiackim. Będąc nauczycielem w stolicy Wielkopolski, Królikowski nie zaniedbywał pracy naukowej. W 1818 wydał „Uwagi nad dziełem. Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego, szczególniej o wierszach polskich we względzie muzycznym przez Józefa Elsnera... Z przykładami rzecz objaśniającymi przez Kazimierza Brodzińskiego”; dwa lata później ukazało się „O pięknościach języka polskiego pod względem dramatycznym i o potrzebie jego doskonalenia”, a rok później rozprawa „Prozadia czyli o śpiewności i miarach języka polskiego”, która przyniosła mu doktorat przyznany przez Uniwersytet Jagielloński. Królikowski - członek Towarzystwa Przyjaciół Nauk starał się też krzewić kulturę narodową. Był pomysłodawcą i założycielem pierwszego polskiego pisma literackiego - „Mrówki Poznańskiej”, którą redagował w latach 1821-1822. Po jej upadku próbował własnym nakładem wydawać „Pismo Miesięczne Poznańskie”, do którego pisał artykuły.
Był również Królikowski melomanem; grał na skrzypcach i urządzał w swoim salonie wieczory muzyczne.
Zatargi z dyrekcją gimnazjum zmusiły go do opuszczenia w 1830 roku Poznania. Powrócił do Warszawy, gdzie przez trzy lata pracował jako inspektor szkół elementarnych. W 1833 roku jego życie się załamało - stracił posadę, a żona się z nim rozwiodła się. Opuszczony przez rodzinę znalazł się Józef Franciszek Królikowski w trudnych warunkach materialnych. Uratował go przyjaciel - August Wilkoński, który nie tylko wsparł go finansowo, ale udzielił mu też gościny w swoim domu w Garbatce. Tu Królikowski spędził ostatnie lata życia. Bywał wówczas w Radomiu i mógł patrzeć, jak rozrasta się i pięknieje miasto, którego odrodzenie sam zapoczątkował.
Józef Franciszek Królikowski zmarł w Warszawie 17 kwietnia 1839 roku. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.
Miejska Rada Narodowa ulicy w Rajcu Szlacheckim nadała jego imię 29 marca 1985 roku.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Korzystał z biogramu Józefa Franciszka Królikowskiego autorstwa Witolda Dąbkowskiego, zamieszczonego w I tomie książki „Znani i nieznani Ziemi radomskiej”, Radom 1980.

nika Fot. Piotr Nowakowski

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy