PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Jest taka ulica: Józefa Brandta

Jest taka ulica: Józefa Brandta
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Obozisko, prostopadła do ul. Rodziny Winczewskich i równoległa do ul. Szarych Szeregów.

Józef Brandt herbu Przysługa urodził się 11 lutego 1841 r. w Szczebrzeszynie w woj. lubelskim. Pochodził z warszawskiej rodziny szlacheckiej, w której było wielu lekarzy (jego dziadek, profesor medycyny na Uniwersytecie Warszawskim, został za swe zasługi nobilitowany). Ojcem matki był znany architekt Fryderyk Albert Lessel.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Pierwszych lekcji rysunku udzielała mu matka – uzdolniona malarka-amatorka. Po śmierci ojca, w wieku 5 lat przeprowadził się wraz z nią do majątku wuja Stanisława Lessela w Grzmiących i Konarach pod Radomiem.

W 1858 r. ukończył gimnazjum w Instytucie Szlacheckim i podjął naukę w École des Ponts et Chaussées w Paryżu na wydziale inżynierskim. We Francji poznał Juliusza Kossaka, za którego namową rozpoczął studia artystyczne w pracowni Leona Cogniet, gdzie m.in. Juliusz Kossak i Henryk Rodakowski prowadzili zajęcia. Jesienią 1860 roku Józef Brandt powrócił do Polski i wraz z Wojciechem Kossakiem wyruszył w podróż na Ukrainę, której historia i krajobrazy stały się natchnieniem do malowania. Obrazami powstałymi na tych motywach zadebiutował w 1861 r. na wystawie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych (były to głównie akwarele).

W 1866 r. wyjechał do Monachium; tam założył pracownię i prywatną szkołę malarską, która od 1875 r. była ośrodkiem twórczości malarzy polskich, a on sam stał się przywódcą tzw. monachijskiej szkoły malarstwa polskiego. Jego uczniami byli m.in.: Wojciech Kossak, Tadeusz Ajdukiewicz, Julian Fałat, Leon Wyczółkowski, Aleksander Wierusz-Kowalski. Był mistrzem dla wielu artystów i osiągnął wielkie powodzenie i sławę; przyjęto go w poczet członków kilku akademii.
Malował głównie sceny batalistyczne i historyczno-rodzajowe o tematyce związanej z walkami kozacko-tatarskimi i wojnami szwedzkimi w XVII w.; również sceny myśliwskie. Jego twórczość cechuje literackie ujęcie tematu, realizm szczegółów, swobodna kompozycja oraz mistrzowskie oddanie ruchu.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Brandt przez większą część życia mieszkał i tworzył w podradomskim Orońsku – majątku swojej żony, Heleny z Pruszaków; choć często wyjeżdżał za granicę – zawsze tu wracał. Posiadłość szybko stała się miejscem pracy twórczej nie tylko Brandta, ale również zaprzyjaźnionych malarzy, którzy wspólne plenery i dyskusje nazywali żartobliwie „Wolną Akademią Orońską”. W 1900 r. Brandt został wybrany honorowym członkiem Akademii Sztuk Pięknych w Pradze. W skutek działań wojennych w 1915 r. rodzina Brandtów została zmuszona do opuszczenia Orońska. Malarz zmarł 12 czerwca t.r. w swoim mieszkaniu w Radomiu przy ul. Szerokiej 9 (obecnie Piłsudskiego) w kamienicy nazywanej „Domem Brandta”. Stworzył kolekcję dawnej broni, strojów, instrumentów muzycznych i historycznych rekwizytów, które przekazał w testamencie narodowi polskiemu. Jego pogrzeb był wielką manifestacją patriotyczną. Prochy malarza spoczywają na cmentarzu przy ul. Limanowskiego, w grobowcu rodzinnym jego matki, Krystyny z Lesselów.

W 2018 r. w Muzeum Narodowym w Warszawie odbyła się pierwsza szeroka prezentacja prac Józefa Brandta.

czd Korzystałam z książki Izabelli Mosańskiej „Zasłużeni dla Radomia i okolic patroni radomskich ulic, czyli co wypada wiedzieć o swoim mieście...; Radom 2010.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Chcemy, żeby portal CoZaDzien.pl był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej.
Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji „Stop hejt”. Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim
lub
  • avatar
    ~emeryt 5.173.137.*** 2019-11-24 14:42
    A Jarosława Kaczyńskiego gdzie jest ulica? Oj Radomiu,Radomiu - popraw się...
    • 67%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~Haha 37.47.11.*** 2019-11-24 17:47
      Nie ma ale jest taka na ktorej sie puszczasz
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~ola 95.160.5.*** 2019-11-24 11:38
    Brakuje jeszcze w cyklu Jest taka ulica Stefana Żeromskiego
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~max 95.160.5.*** 2019-11-24 13:50
      A potem Słowackiego i Mickiewicza
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy