avatar
~Anonim 194.181.137.*** 2021-09-06 08:40
To wspaniałe, że można zachwycać się rzeźbą ze zwierzęcych jelit. Zgromadzona widownia jednak czeka na coś wznioślejszego. Rzeźba ze zwierzęcych odchodów była by kulminacją zapotrzebowania na coś proekologicznego i jednocześnie krokiem milowym w połączeniu sztuki z ekologią. Rzeźba z pianki PU temu jednak przeczy. Jest jak oścień wbity w plecy sztuki nowoczesnej, która powinna służyć naturze. Dodatkowo te potężne ścięte Cedry. Drzewa majestatyczne piękne w naturze zostały upokorzone dłutem. Martwe nie dają już cienia i nie pochłaniają już dwutlenku węgla. Pytam więc gdzie wrażliwość artystyczna na zmiany klimatu?
  • 70%
  • |
  • oceń:
  • |