PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Pewne zwycięstwo drugiego zespołu ROSY

Pewne zwycięstwo drugiego zespołu ROSY
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Radomianie zaczęli z Sobutą, Zegzułą, Łabędziem, Schenkiem oraz Cetnarem w pierwszym składzie i od samego początku starali się narzucić rywalom swój styl gry.


Pierwsze punkty w spotkaniu zdobył Łukasz Sobuta. Goście jednak szybko odpowiedzieli - 6 sekund po trafieniu Sobuty, celnym rzutem za 3 punkty popisał się Karolak, dzięki czemu przyjezdni wyszli na prowadzenie. Początek niedzielnej konfrontacji był dość wyrównany, jednak już od 6 minuty spotkania ROSA II wyszła na prowadzenie i od tego momentu w pełni kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Pierwsza kwarta zakończyła się 5-punktowym prowadzeniem gospodarzy (23-18).

Druga kwarta, to prawdziwy popis radomskich koszykarzy. Już na samym początku, Jakub Stanios zdobył 5 punktów, najpierw zdobywając 3 punkty rzutem z dystansu po asyście Mamcarczyka, by po chwili znowu trafić do celu, tym razem z półdystansu. Defensywa gości w tej części gry była dziurawa niczym ser szwajcarski, co nasi zawodnicy bardo dobrze wykorzystali, zdobywając w tym czasie 28 punktów, tracąc jedynie 12, w czym duża jest zasługa Konrada Łabędzia, który tego dnia bardzo skutecznie walczył pod tablicą. Dzięki uważnej i skutecznej grze, zawodnicy ROSY schodzili do szatni z 21 punktami przewagi (50-31).

Na trzecią kwartę goście wyszli bardzo zmotywowani, jednak na niewiele się to zdało. Trzeba uczciwie przyznać, że to nie był ich najlepszy dzień. Podobnie, jak w poprzednich kwartach, radomianie wygrywali walkę pod koszem, co okazało się kluczem do pokonania Novum.

Po trzech kwartach ROSA II prowadziła już 71-41. Ostatnia odsłona meczu była, więc tylko czystą formalnością. Trener Karol Gutkowski apelował do swoich zawodników o spokój w konstruowaniu akcji, mimo wysokiego prowadzenia, nie chciał widzieć na boisku chaosu i samowolki w ofensywie. Trzeba przyznać, że młodzi zawodnicy bardzo dobrze wypełnili założenia taktyczne i przez cały mecz konsekwentnie powiększali przewagę, wygrywając także ostatnią kwartę (19-18).

Przed meczem obawiano się przeciwnika, jednak jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie. ROSA II zmiażdżyła rywala, była lepsza niemal od pierwszych do ostatnich sekund gry i zasłużenie rozgromiła gości z Lublina. Kluczem do sukcesu okazała się dobra gra "na desce" - radomianie w całym meczu zanotowali 50 zbiórek, podczas gdy ich rywale, zaledwie 28. Na pochwałę zasługują niemal wszyscy zawodnicy, a w szczególności Robert Cetnar, który popisał się 100% skutecznością rzutową z gry (7/7 za 2 i 1/1 za 3), dorzucił do tego także aż 15 zbiórek.
 
 

Emil Ekert

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy