Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Zamach na ambasadora Rosji: Byłem przerażony, ale robiłem zdjęcia

Zamach na ambasadora Rosji: Byłem przerażony, ale robiłem zdjęcia
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Opowiedział o tym Burhan Ozbilici, fotograf pracujący dla AP (Associated Press).

"Wydarzenie zdawało się przebiegać zgodnie z rutynowym scenariuszem, po prostu otwarcie wystawy rosyjskich zdjęć. Więc gdy mężczyzna ubrany w ciemny garnitur i krawat wyciągnął broń, pomyślałem, że to wystąpienie teatralne.

Było jednak inaczej, to na chłodno zaplanowane morderstwo. Rozegrało się przede mną i pozostałymi, którzy rozpierzchli się, przerażeni, aby schronić się przed tym ostrzyżonym na krótko mężczyzną, który właśnie zastrzelił ambasadora Rosji.

Wystrzały, przynajmniej osiem, były bardzo głośne w surowej galerii. Zaczęło się piekło. Ludzie krzyczeli, chowali się za kolumnami, pod stołami i kładli na podłodze. Byłem przerażony, ale znalazłem częściowe schronienie za ścianą i wykonywałem moją pracę: robiłem zdjęcia.

Strzały padały jeden po drugim, widownia spanikowała. Ciało ambasadora leżało na podłodze, kilka metrów ode mnie. Nie widziałem żadnej krwi wokół niego. Myślę, że postrzelono go w plecy. Minęło kilka sekund zanim dotarło do mnie, co się stało: przede mną zmarł człowiek. Życie zgasło na moich oczach.

Cofnąłem się, gdy bandyta - później rozpoznany jako funkcjonariusz policji Melvut Mert Altintas - wymachiwał pistoletem w kierunku ludzi, którzy kulili się z prawej strony sali.

Na początku nie mogłem rozmieć, co się stało. Myślałem, że może jest bojówkarzem czeczeńskim. Ale ludzie później mówili, że krzyczał o syryjskim mieście Aleppo. Prawdopodobnie był wściekły za rosyjskie bombardowania Aleppo, skierowane przeciwko antyrządowym rebeliantom. W walkach zginęło wielu cywili.

Krzyczał także "Allahu akbar", ale nie rozumiałem już tego, co mówił po arabsku. Był wzburzony. Chodził wokół ciała ambasadora, uderzył w kilka ze zdjęć wiszących na ścianach.

Oczywiście bałem się i wiedziałem, że będę w niebezpieczeństwie jeżeli ten mężczyzna odwróci się w moim kierunku. Ale wysunąłem się trochę do przodu i robiłem mu zdjęcie, gdy terroryzował przerażoną widownię.

Pomyślałem: "Jestem tutaj. Nawet jeśli mnie postrzeli i zrani, a nawet zabije, jestem dziennikarzem. Muszę wykonywać moją pracę. Mogłem uciec i nie zrobić żadnego zdjęcia. Ale co miałbym potem odpowiedzieć, gdy ludzie pytaliby mnie: "Dlaczego nie robiłeś zdjęć?" Pomyślałem nawet o moich przyjaciołach i kolegach, którzy zginęli przez lata fotografując w strefach konfliktów.

Kiedy wróciłem do biura, żeby edytować zdjęcia, byłem w szoku, gdyż zobaczyłem, że morderca w zasadzie przez cały czas stał za plecami ambasadora podczas jego przemówienia. Jak przyjaciel lub ochroniarz."


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy