Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Wojciech Żaliński: Daliśmy ciała (wywiad)

Wojciech Żaliński: Daliśmy ciała (wywiad)
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

 

Czy powołanie do reprezentacji Polski cię zaskoczyło?

- Wydaje mi się, że wszyscy mogli być zaskoczeni tym, że właśnie ja znalazłem się wśród 29 siatkarzy, wybranych przez trenera Stephane'a Antigę. Chyba poza nim nikt nie mógł się tego spodziewać.

W jaki sposób dowiedziałeś się o powołaniu?

- Trener powiedział nam podczas treningu, że nasza trójka (poza Wojciechem Żalińskim powołania dostali Bartłomiej Bołądź i Michał Kędzierski - przyp. autor) jedzie na kadrę. Natomiast o tym, że nie znalazłem się w składzie na Ligę Światową, dowiedziałem się już z mediów.

Mimo wszystko będziesz brał udział w zgrupowaniu kadry?

- Na razie nie miałem żadnych sygnałów w tej kwestii. A na chwilę obecną nie jestem przygotowany do tego wyjazdu. Choć jeżeli dostanę telefon od trenera, na pewno stawię się we wskazanym miejscu.

Jeżeli nie trafisz do pierwszej reprezentacji, to być może dołączyć do kadry B i pojedziesz na igrzyska europejskie...

- Wydaje mi się, że jeżeli gdziekolwiek mogę zagrać w reprezentacji, to właśnie tam. Choć nic więcej na ten temat nie wiem, bo – powtarzam - nie miałem żadnych sygnałów od sztabu szkoleniowego kadry.

Wielokrotnie dostawałeś powołanie na kadrę, a nigdy w niej nie wystąpiłeś. Dlaczego?

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

- Wytłumaczenie jest bardzo proste. Brakuje mi umiejętności. Nigdy nie szukałem w tym drugiego dna. Zawsze tłumaczyłem sobie, że jestem słabszy od kolegów, ale cały czas będę próbował. Bo to już moje czwarte spotkanie z kadrą, a jeszcze w niej nie zadebiutowałem.

Ale byłeś z kadrą B na uniwersjadzie...

- Nawet dwa razy; w 2013 roku w Kazaniu zdobyliśmy srebrne medale. Ale nie ma co porównywać kadry B i kadry A. To dwie różne drużyny, których łączy tylko wspólna dyscyplina - siatkówka.

Powołania do kadry dostawałeś od wielu trenerów.

- Faktycznie. Pierwsze przyszło od Raula Lozano, potem był Andrea Anastasi, a teraz Stephane Antiga. Ale z żadnym z nich nie rozmawiałem na temat braku mojej gry. Takie pytanie wydawało mi się nie na miejscu. Uważam, że zawsze odpowiedzią było boisko.

Brak gry w kadrze cię nie załamuje, nie rezygnujesz z reprezentacji?

- Oczywiście, że nie. Ile razy dostanę powołanie, tyle razy stawię się na każdym treningu i będę próbował przekonać do siebie selekcjonera.

W jaki sposób w klubie podchodzicie do powołań? W końcu z Czarnych do kadry trafiło więcej siatkarzy niż ze Skry Bełchatów, Jastrzębskiego Węgla czy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

- Nie rozmawiamy na ten temat. Chociaż powołania Michała i Bartka można było się spodziewać; oni miesiąc temu byli na konsultacjach w kadrze, po których trener ich chwalił. Wiadomo, na jakim etapie jest polska kadra; potrzebujemy nowych twarzy, nowych zawodników. A Michał i Bartek są dobrze notowani, zatem ich obecność w kadrze nie może dziwić.

Twoim zdaniem mają szansę zagrać w pierwszej reprezentacji?

- Tak. Wydaje mi się, że zarówno jeden, jak i drugi w tym roku będą grać w biało-czerwonych koszulkach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Przejdźmy teraz do tematów związanych z Czarnymi. Jak podchodzicie do najbliższych spotkań z Olsztynem, nie brakuje wam motywacji do gry o 9. miejsce?

- Skoro już zrobiliśmy pierwszy krok i wygraliśmy z Będzinem, w tak trudnej mentalnie dla nas sytuacji, to teraz zrobimy wszystko, żeby pokonać Olsztyn i zakończyć sezon zwycięstwem. Nie ukrywajmy - w tym samym składzie już więcej grać nie będziemy. Zostały nam tylko dwa mecze i zakończy się współpraca tej fajnej grupy. Chcemy się pożegnać w dobrym stylu; to byłby taki promyk optymizmu na zakończenie naszej wspólnej przygody. Dobrze byłoby zostać zapamiętanym z ostatniego wygranego meczu.

A co będzie z tobą po tym sezonie? Zostajesz w Radomiu?

- Mam ważny kontrakt na kolejny sezon, więc jeżeli nie wydarzy się nic ze strony klubu, to prawdopodobnie go wypełnię.

Podoba ci się system tegorocznych rozgrywek? Mimo iż po rundzie zasadniczej znaleźliście się w czołowej ósemce, to teraz gracie o pozycję numer dziewięć.

- Nie podoba mi się ten system. Przez niego wiele straciłem. Ja straciłem, moi koledzy stracili... Ogólnie jako drużyna jesteśmy przez niego poszkodowani. Oczywiście nie przegraliśmy dwumeczu z Warszawą przez system. Przegraliśmy sportowo, ale uważam, że do tego meczu w ogóle nie powinno dojść. System, który po 26 kolejkach nagradzał awansem do play-off, był dużo bardziej sprawiedliwy. Po tylu spotkaniach można zdecydowanie więcej powiedzieć o wartości drużyny, niż na podstawie dosyć przypadkowego dwumeczu.

Wasz wielomiesięczny wysiłek został zaprzepaszczony przez dwugodzinną słabość...

- Czujemy żal. My jesteśmy najbardziej winni i od tego nie uciekniemy, nikt nas nie rozgrzeszy; zawsze będziemy pamiętać, że daliśmy ciała. Jednak niesprawiedliwe jest to, że jeden słaby mecz, który przytrafił nam się w najważniejszym momencie, wystarczył, żeby przegrać sezon.

Krzysztof Domagała.fot. Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy