PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Drugi mecz z Węglem - druga porażka Czarnych

Drugi mecz z Węglem - druga porażka Czarnych
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Podobnie jak dzień wcześniej, w piątek Jastrzębski Węgiel potrzebował tylko 3 setów, by rozprawić się z ekipą beniaminka Cerrad Czarnymi Radom. Radomianie zagrali dobrze jedynie w pierwszej partii.

Mecz rozpoczął holenderski atakujący Czarnych Wytze Kooistra udanym atakiem, a później kiwką za blok z prawego skrzydła. Zdecydowana postawa gości od samego początku dobrze wróżyła widowisku i dawała nadzieję na inny scenariusz, niż ten, który mogliśmy obserwować w poprzednim meczu. Podczas pierwszej przerwy technicznej to Wojskowi prowadzili 5:8. Wtedy w polu serwisowym zameldował się Michał Kubiak. Przyjmujący reprezentacji Polski dwukrotnie wziął na celownik radomskiego libero i ten dwukrotnie skapitulował, a na tablicy pojawił się wynik 10:10.
Zagrywka ponownie okazała się najsłabszym elementem w grze przyjezdnych (tylko w pierwszym secie popełnili oni 7 błędów), co skrzętnie wykorzystywali gospodarze. W końcowej fazie seta, siatkarze znad Mlecznej doprowadzili co prawda do remisu po 20 i chwilę później dobra zagrywka zmiennika Michała Kędzierskiego dała im nawet szansę na wygranie seta (24:25), ale jastrzębianie obronili setbola, zaś konsekwentnie grana przez Masnego krótka pozwoliła wyjść z opresji obroną ręką i wygrać 28:26.

Radomianie wyszli na parkiet w drugiej partii jakby bez zapału do gry. Od początku pozwolili by Jastrzębie przejęło inicjatywę, co miało dla nich zgubne skutki. Przerwa techniczna to wysokie prowadzenie gospodarzy 8:2. Ich przewaga rosłą z każdą chwilą (11:3, 13:7, 17:10) - bezlitośnie ostrzeliwany zagrywką był Kowalski, przyjmujący także nie mieli nic do powiedzenia wobec świetnie serwujących siatkarzy rywali; Czarni popełniali proste błędy, co sprowokowało zmiany w pierwszej szóstce. Na parkiecie zameldowali się Kamil Gutkowski, Barłomiej Grzechnik i Michał Kędzierski.
Zmianę na pozycji atakującego wymusiła kontuzja stawu skokowego u Kooistry przy stanie 17:9. Holender niefortunnie lądował, opadając po bloku i był to dla niego koniec spotkania. W jego miejsce pojawił się Bartłomiej Bołądź.
Wydawać się mogło, że straty zostaną jeszcze odrobione (22:18), jednak tak się nie stało. Kolejne zepsute serwisy przekreśliły szanse gości, a seta skutecznym atakiem zakończył Michał Łasko.

Po dziesięciominutowej przerwie, Czarni złapali drugi oddech. Wynik w trzeciej odsłonie oscylował wokół remisu aż do stanu 16:16. Podopieczni Lorenzo Bernardiego ani myśleli zwalniać kroku. Wręcz przeciwnie - wywarli na graczach Roberta Prygla presję, z którą ciężko było sobie poradzić. Na boisku pojawił się jeszcze Jakub Radomski, jednak tylko na chwilę jego gra przyniosła zamierzony efekt. W końcówce ponownie na zagrywce pojawił się Kubiak. Goście byli bezradni wobec jego 6 serwisów (w tym 2 punkty bezpośrednio z zagrywki).
To przyjmujący Jastrzębskiego Węgla zakończył mecz atomową zagrywką i z blisko 80-procentową skutecznością zgarnął statuetkę MVP.

W rywalizacji pierwszej fazy play-off do trzech zwycięstw, Jastrzębski Węgiel prowadzi już 2:0. Aby pozostać w grze i walczyć o pierwszą czwórkę, Czarni muszą wygrać kolejne spotkanie we własnej hali 28 marca. Wcześniej jednak, obie drużyny spotkają się w Pucharze Polski rozgrywanym w Zielonej Górze.

Jastrzębski Węgiel - Cerrad Czarni Radom 3:0 (28:26, 25:18, 25:18)
Cerrad Czarni: Neroj, Westphal, Kamiński, Kooistra, Wachnik, Piovarci, Kowalski (L) oraz Bołądź, Kędzierski, Radomski, Grzechnik, Gutkowski
Jastrzębski Węgiel: Masny, Gierczyński, Pajenk, Łasko, Kubiak, Czarnowski, Wojtaszek (L) oraz Malinowski, Bontje, Popiwczak, Filippov, Marenchal


Karolina Kołtuniak / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy