Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Czarni zrewanżowali się Pekpolowi, ale stracili zawodnika

Czarni zrewanżowali się Pekpolowi, ale stracili zawodnika
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
"Wojskowi" pokonali we własnej hali Energę Pekpol Ostrołęka 3:0 i tym samym zrewanżowali się drużynie Andrzeja Dudzieca za październikową porażkę w lidze. Niestety podczas drugiego seta, kontuzji stawu skokowego nabawił się Kamil Gutkowski. Jeszcze w trakcie meczu został odwieziony do szpitala.


W ataku Kamil Gutkowski (Czarni Radom), który w tym spotkaniu nabawił się kontuzji - uraz stawu skokowego. (fot. Szymon Wykrota)

Pierwszy set, to lepsze otwarcie meczu przez gości, którzy wyraźnie zmotywowani chcieli od samego początku udowodnić, że nie przyjechali do Radomia tylko się bronić. Przy stanie (5:6) dla Pekpolu, swoich ataków nie kończyli dla gospodarzy Kuba Wachnik i Robert Prygiel, a  kontr nie marnował zawodnik gości - Jan Król, który dał swojej drużynie dwa punkty przewagi (5:7). Jednak od tego momentu gospodarze tego meczu, wzięli się do pracy i zaczęli odrabiać straty. Przy stanie (8:9) w ataku pomylił się Król, zaś chwilę później asową zagrywką popisał się Wachnik, a w kolejnej akcji, ten sam zawodnik skutecznie zakończył atak z szóstej strefy i Czarni wyszli na prowadzenie (10:9).

Gospodarze niesieni dopingiem własnych kibiców po skutecznym ataku Kamila Gutkowskiego powiększyli swoją przewagę do dwóch punktów, która utrzymywała się dość długo (12:10). W końcówce pierwszej partii (20:17) najpierw skutecznym atakiem dla gości popisał się Grzegorz Białek, zaś chwilę później piekielnie mocnej zagrywki nie przyjął Kuba Wachnik i Czarni prowadzili już tylko (20:19) To zapowiadało nam emocje do ostatniej piłki. Po czasie dla Czarnych i wskazówkach trenera Wojciecha Stępnia, "Wojskowi" wzięli się do pracy i udowodnili kto w tym secie jest lepszy. Ciężar gry w końcówce tej partii wziął na siebie Robert Prygiel, który udanie kończył piłki rozegrane przez Bartłomieja Neroja. Przy stanie 23:20, pierwszą piłkę setową dał Gutkowski, który ucelował na zagrywce libero gości - Adriana Mihułkę. Chwilę później Prygiel zakończył pierwszego seta, skuteczną kiwką (25:21).

W drugiej części meczu, gospodarze od początku narzucili swoje tempo gry. Przy stanie (6:5) zawodnicy Pekpolu nie mogli skutecznie zakończyć swoich ataków. W jednej z akcji Jan Król został skutecznie zablokowany przez Kubę Wachnika, który dał tym czteropunktową przewagę własnej drużynie (9:5). Przy stanie 15:10 w drużynie prowadzonej przez Wojciecha Stępnia wkradła się dekoncentracja, która była spowodowana fatalnie wyglądającym urazem Kamil Gutkowskiego. Po jednej z akcji, przyjmujący radomskiej drużyny, po skoku do bloku, nieszczęśliwie spadł i skręcił staw skokowy. Zawodnik został odwieziony bardzo szybko do szpitala, zaś kibicie w hali MOSiR-u nagrodzili siatkarza gromkimi brawami oraz okrzykami - "Uszy trzymaj się".

Po tej sytuacji na placu gry w miejsce Gutkowskiego pojawił się kapitan gospodarzy - Marcin Kocik. Goście wykorzystali chwilową słabość gospodarzy i sumiennie wykorzystywali nieskuteczność Czarnych w swoich akcjach. Z pięciopunktowej przewagi, zrobiło się nagle (17:16), zaś skuteczny blok Macieja Skrzywieckiego na Kubie Wachniku dał remis 17:17). Gra zatem zaczęła toczyć się punkt za punkt. Ani gospodarze, ani goście nie mogli odskoczyć rywalowi. Pierwszą piłkę setową dał Robert Prygiel, który skutecznie zakończył atak z pierwszej strefy (24:23). Pekpol jednak ją obronił, a co więcej w kolejnej akcji Król "upolował" na zagrywce Wachnika i goście mieli pierwszą piłkę meczową w tym secie (24:25). Czarni obronili piłkę setową i gra ponownie zaczęła toczyć się na przewagi, którą wygrali gospodarze. Decydującej piłki w tym secie nie skończył z prawego skrzydła Maciej Krzywiecki, który zaatakował w antenkę. Czarni Radom wygrali tego seta (27:25).

Trzeci set jak się okazało był ostatnim w tym meczu. W drużynie Czarnych Radom, za Gutkowskiego grę kontynuował Marcin Kocik, zaś za Kubę Wachnika, na parkiecie zobaczyliśmy Kubę Radomskiego. Czarni w pełni kontrolowali przebieg tego seta. Najpierw utrzymywali wysokie trzypunktowe prowadzenie (12:9), zaś w kolejnych akcjach duża ilość błędów własnych podopiecznych Andrzeja Dudzica spowodowała, że Czarni Radom wygrali tego seta (25:17), a tym samym w pełni zrewanżowali się za październikową porażkę w Ostrołęce, podczas drugiej kolejki siatkarskiej I ligi i umocnili się na pozycji wicelidera tabeli.

MVP spotkania został - Robert Prygiel (Czarni Radom)

RCS Czarni Radom - Energa Pekpol Ostrołęka 3:0 (25:21, 27:25, 25:21)


RCS Czarni Radom
: Kałasz (6), Neroj (1), Wachnik (11), Gutkowski (4), Gałązka (6) Prygiel (18), Filipowicz (libero) oraz Radomski (3), Kocik (4)
Energa Pekpol Ostrołęka: Pietkiewicz (1), Król (13), Krzywiecki (5), Białek (6), Szczygielski (7), Stańczuk (8), Mihułka (libero) oraz Stanisławajtys.

Korzystając z okazji chcielibyśmy podziękować oficjalnej stronie Energi Pokpol Ostrołęka, za publikację na serwisie naszej relacji live. Serdecznie dziękujemy.

GALERIA ZDJĘĆ PONIŻEJ

Adam Kurasiewicz (a.kurasiewicz@cozadzien.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy