Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Były zawodnik Czarnych zadebiutował we francuskim Al Caudry!

Były zawodnik Czarnych zadebiutował we francuskim Al Caudry!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Niedawno grał jeszcze na II ligowych parkietach w zespole Czarnych Radom. Po tym jak nie porozumiał się z zarządem radomskiego klubu postanowił przenieść się do francuskiego zespołu siatkarskiego Al Caudry. Mowa tu oczywiście o Danielu Górskim, który w ubiegły weekend zadebiutował w barwach nowego klubu. Zapraszamy na krótki wywiad z byłym siatkarzem Czarnych Radom. Rozmawiał Adam Kurasiewicz.


Jak czujesz się w nowym zespole i jak żyje Ci się we Francji?


Daniel Górski (Al Caudry): Ogólnie zespół mamy dosyć młody i większości są to Polacy. Jest też jeden Kameruńczyk, Anglik oraz Francuz więc z aklimatyzacją w drużynie nie było problemu i czuje się dobrze. Jeżeli chodzi o życie we Francji, na chwilę obecną wszystko jest na plus. Powoli przyzwyczajam się do francuskiej mentalności oraz tutejszego jedzenia.



Na zdjęciu Daniel Górski (Al Caudry) - fot. Al Caudry

W ostatni weekend zmierzyliście się na wyjeździe z zespołem Poitiers, który pokonaliście 1:3. W tym spotkaniu zadebiutowałeś w nowym zespole. Jak oceniasz to pierwsze spotkanie i swój debiut w francuskim klubie?

- Zgadza się, graliśmy z dość mocnym zespołem, który jeszcze w zeszłym sezonie dobrze sobie radził w ekstraklasie, ale ze względów finansowych nie przystąpili w tym roku do rozgrywek w PRO A. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy nic o przeciwniku i obawialiśmy się tego spotkania. Było widać w naszej grze trochę nerwowości, praktycznie każdy set kończył się na przewagi, jednak udało się nam zwyciężyć i wywieźć cenne trzy punkty. Jeżeli chodzi o mój występ, to nie mi jest to oceniać, ponieważ od tego jest trener. Mamy całkowicie nowy zespół i staramy się jeszcze zgrywać. Myślę że z meczu na mecz będzie coraz lepiej.

Jak wygląda Twoja komunikacja z resztą drużyny? Czy już uczysz się języka francuskiego?

- Tak jak mówiłem wcześniej w zespole jest większość Polaków, wraz z trenerem na czele, więc praktycznie nie ma żadnego problemu z komunikacją. Jeżeli chodzi o język francuski to klub zapewnia nam lekcje, które zaczynamy już w tym tygodniu. Jest to ciekawy język, który mnie interesuje i zamierzam się pilnie uczyć (uśmiech).

Jak byś porównał cykl przygotowawczy do sezonu? Czy bardzo on odbiega od tego, jaki ma przebieg w polskich klubach?


- Jeżeli chodzi o przygotowania, to ten okres zaczęliśmy w Polsce, a dokładnie w Żabnicy, gdzie godzinami chodziliśmy po górach. Po 2 tygodniach przyjechaliśmy do Francji, pracowaliśmy dalej nad wytrzymałością, siłą oraz techniką. W dalszym okresie było już więcej zajęć z piłkami oraz turnieje na których zgrywaliśmy zespół. Wydaje mi się, że trener Zbigniew Zieliński przygotował nas odpowiednio do dość długiego sezonu.

Jak Ci się żyje w mieście Caudry?

- Jest to bardzo małe miasteczko, położone na północy Francji - 200 km od Paryża. Ogólnie jest to spokojne i zadbane miasto, a ludzie są tu bardzo życzliwi i pomocni, więc nie mogę na cokolwiek narzekać.

Zdążyłeś już zobaczyć jakieś ciekawe miejsca we Francji?

- Niestety jeszcze nie ale mam nadzieje że nadrobię te zaległości już niedługo.

Jakie jest zainteresowanie siatkówką we Francji?

- Zainteresowanie jest dosyć spore. Z tego co wiem, na mecze zespołów występujących w PRO A przychodzą pełne trybuny. Jednak nie można porównywać kibiców francuskich do polskich, wygląda to trochę inaczej.

Kiedy przylatujesz do Polski, aby odwiedzić rodzinę?

- Do Polski mam zamiar przylecieć w październiku na trzy dni, ponieważ muszę załatwić sprawy urzędowe. Natomiast na dłużej, na pewno będę w grudniu, aby wspólnie spędzić święta z rodziną, dziewczyną oraz przyjaciółmi.


Adam Kurasiewicz

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy