Remis Broni. Ostatni mecz Dziubińskiego?

Remis Broni. Ostatni mecz Dziubińskiego?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zapis relacji LIVE z tego spotkania przeczytanie - TUTAJ.

Broń Radom była zdecydowanym faworytem środowej potyczki. "Broniarze" podchodzili do tego meczu po zwycięskiej wyjazdowej batalii z Ursusem Warszawa, a dodatkowo mierzyli się z najgorszym zespołem w lidze, który przegrał wszystkie dotychczasowe spotkania. Zatem nie dziwne, że kibice mieli chrapkę na trzy punkty.


Broń - Pilica


Jedyne co mogło stanąć na drodze Broni do zwycięstwa była ich kadra. Bo po raz kolejny w składzie zabrakło kilku podstawowych zawodników, m.in. Wajiha Bouchniby i Janka Kowalskiego. W ich miejsce trener Dziubiński powołał kilku juniorów, którzy gremialnie zasiedli na ławce rezerwowych. Natomiast na boisku pojawił się identyczny skład jak w meczu z Ursusem.

Broń od początku spotkania przeważała. Dłużej utrzymywała się przy piłce, ale nie potrafiła udokumentować swojej przewagi. Akcje radomian kończyły się zazwyczaj na wysokości pola karnego gości. "Broniarze" razili nieskutecznością, a w ich zespole poza Piotrem Nowosielskim i Mateuszem Dziubkiem trudno było szukać jasnego punktu. Pilica była mocno cofnięta i nastawiona na kontry. Ta taktyka okazała się skuteczna, gdyż pod koniec pierwszej połowy jedna z kontra przyniosła im bramkę. Po szybki ataku strzał oddał Konrad Rudnicki, a do odbitej piłki dopadł Igor Jaszczak i dobił ją do pustej bramki. Po pierwszych 45 minutach Pilica prowadziła 1:0.

Po zmianie stron Broń odpowiedziała błyskawicznym golem. Już w 49 minucie z rzutu karnego wyrównał Piotr Nowosielski. "11" została podyktowana za ewidentne zagranie ręką jednego z białobrzeskich obrońców. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, choć gospodarze ciągle atakowali, ale ich akcje nic nie przyniosły.

Po spotkaniu swojej wściekłości nie krył Tomasz Dziubiński. - Zagraliśmy fatalny mecz. W ciągu trzech dni mój zespół przeszedł totalną metamorfozę i z dobrze grającej drużyny stał się zbieraniną zawodników, którzy nie wiedzieli co mają robić na boisku. Mam do nich żal, zwłaszcza do doświadczonych piłkarzy, którzy nie potrafili wziąć ciężaru gry na swoje braki - powiedział trener Broni. - Zastanawiam się nad sensem mojej dalszej pracy z radomskim zespołem - zakończył Tomasz Dziubiński.

Po tym spotkaniu Broń Radom z dorobkiem sześciu punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli grupy łódzko-mazowieckiej III ligi. Pilica z jednym punktem jest ostatnia. Kolejny mecz Broń rozegra w najbliższą niedzielę, kiedy to na wyjeździe zmierzy się z Polonią Warszawa.

Broń Radom - Pilica Białobrzegi 1:0

Bramki: Nowosielski 49' - Jaszczak 43'

Broń Radom: Paweł Młodziński - Patryk Jakubczyk, Paweł Ankurowski, Mikołaj Skórnicki, Dawid Sala, Dominik Leśniewski, Damian Sałek, Emil Więcek (75' Patryk Gregorek), Mateusz Dziubek, Piotr Nowosielski, Bartosz Kaszubowski (46' Przemysław Wicik)

Pilica Białobrzegi: Adam Bolek - Rafał Białecki, Jacek Moryc, Michał Janowski, Adrian Karasek, Daniel Barzyński (90' Mariusz Borzęcki), Marcin Rawski, Marcin Bykowski, Igor Jaszczak (88' Filip Kacperkiewicz), Bartosz Bogacz, Konrad Rudnicki(78' Konrad Wojtkielewicz)

KD / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy