PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Broń po horrorze wygrała ze Startem Otwock

Broń po horrorze wygrała ze Startem Otwock
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Horror zgotowali w sobotę (8 marca) swoim kibicom piłkarze Broni Radom. Po pierwszej połowie ekipa z Plant przegrywała dwoma bramkami. W końcówce spotkania losy spotkania odwróciły się i to Broń po ostatnim gwizdku sędziego schodziła jako zwycięska drużyna. Bramki dla gospodarzy zdobyli Mariusz Marczak - dwie (70' 82') i Damian Sałek (79').

Sobotnie spotkanie dla piłkarzy Broni Radom rozpoczęło się źle. Gospodarze próbowali atakować skrzydłami, jednak ich próby było albo bardzo niedokładne albo dobrze interweniowała obrona gości. Start Otwock próbował kontratakować i trzeba przyznać, że robił to bardzo skutecznie. W 18 minucie po dobrej wymianie podań, w pole karne wbiegł Filip Łuszczyński i mocny strzałem pokonał Norberta Wnukowskiego. Broń próbowała odpowiedzieć, jednak nie przynosiło to żadnego efektu. Podopieczni trenera Tomasza Dziubińskiego często strzelali z 20 metrów, jednak te próby było bardzo niecelne. W 37 minucie goście cieszyli się z drugiej strzelonej bramki. Tym razem z 10 metrów bramkarza Broni pokonał Dawid Brewczyńśki. Po 45 minutach gospodarze schodzili z dwubramkową stratą.

Początek drugiej połowy to ataki Broni Radom i mądra gra w defensywie Startu Otwock. Piłkarze ekipy z Plant próbowali strzelać z dalszej odległości lub wrzucać piłkę w pole karne. Przełomowa dla losów spotkania okazał się 70 minuta. Mariusz Marczak znalazł się polu karnym strzelił, jednak piłka minęła bramkę Pawła Wysockiego. Tuż po oddanym strzale zawodnik Broni został sfaulowany przez Tomasza Karasia, a sędzia ukarał obrońcę gości drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką i podyktował na rzut karny. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Mariusz Marczak. W 79 minucie na stadionie przy ulicy Narutowicza był już remis. Dobrą wrzutkę w pole karne wykorzystał Damian Sałek, który skierował piłkę głową do bramki obok interweniującego bramkarza gości. Trzy minuty później kibice Broni mogli cieszyć się z kolejnej bramki. W polu karnym przytomnie zachował się Piotr Nowosielski, który podał na 10 metr do Mariusza Marczaka, a ten mocny strzałem wpakował piłkę do bramki. Broń do końca spotkania atakowała i próbowała strzelić czwartego gola. Ostatecznie gospodarze pokonali Start Otwock 3:2 i to ni mogli się cieszyć ze zdobytych trzech punktów.

A oto, co po meczu powiedzieli trenerzy obu drużyn:

Marek Końko (Start Otwock): - W pierwszej połowie bardzo dobrze realizowaliśmy nasze przedmeczowe założenia. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania i udało nam się strzelić dwie bramki. Niestety, w 70 minucie straciliśmy naszego stopera, a Broń wykorzystała rzut karny. Gospodarze wyszli na prowadzenie, ale uważam, że nam w samej końcówce meczu również należała się "jedenastka".

Tomasz Dziubiński (Broń Radom):
- Mówiłem moim piłkarzom, że ten mecz będzie o wiele trudniejszy niż sparingi. Zgodzę się z trenerem gości, że to oni dyktowali warunki w pierwszej połowie. W tej lidze każde zwycięstwo trzeba wybiegać, a miałem wrażenie, że początkowo moi zawodnicy chcieli ten mecz wygrać na stojąco. Cieszą trzy punkty, ale trzeba przyznać, że wygraliśmy ten mecz bardzo szczęśliwie.

Broń Radom - Start Otwock 3:2


(bramki: Marczak 70' i 82', Sałek 70' - Łuszczyński 18', Brewczyński 37')

Broń Radom: Wnukowski - Rdzanek, Skórnicki, Ankurowski, Budziński, Leśniewski (Nogaj 61'), Sałek, Lach, Wicik (46' Bojek, Krukowski 85'), Marczak, Nowosielski

Start Otwock: Wysocki - Bobrowski, Karaś, Pacuszka, Falkowski (Kęsek 85'), Łuszczyński, Brewczyński (Przybysz 66'), Choiński, Zieliński (Bylak 86'), Buszko, Dukalski



MS/foto. MS

loading...
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy