PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Broń lepsza od WKS Wieluń

Broń lepsza od WKS Wieluń
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Niespodzianki nie było. W sobotę (24 maja) Broń Radom pewnie pokonała u siebie WKS Wieluń 2:0. Bramki dla gospodarzy zdobyli Michałek Bojek oraz Dominik Leśniewski. Dzięki temu zwycięstwu ekipa z Plant ma tyle samo punktów, co lider rozgrywek - Ursus Warszawa.

Mecz rozpoczął się od groźnego ataku gości. Już w 1 minucie sam na sam z bramkarzem Broni wyszedł Dawid Przezak, jednak nie potrafił wykorzystać doskonałej sytuacji. W 12 minucie na strzał z 17 metrów zdecydował się Mariusz Marczak, ale piłkę bez problemów złapał Rafał Kotecki, bramkarz WKS Wieluń. W 36 minucie powinno być 1:0 dla Broni. Doskonałą akcję pod polem karnym przeprowadzili Piotr Nowosielski oraz Ajibola Oshikoya. Ten drugi zamiast strzelić technicznie po długim roku, trafił wprost w bramkarza gości. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, Broń przeprowadziła w doliczonym czasie gry dobrą akcję prawym skrzydłem. Dośrodkowanie w pole karne przejął Michał Bojek i precyzyjnym strzałem zdobył bramkę. Chwilę później sędzia odgwizdał przerwę.

Po zmianie stron ekipa z Plant próbowała atakować skrzydłami, a goście czekali na kontry. W 54 Damian Zawieja przeprowadził groźną akcję, ale w ostatniej chwili piłkę wybili obrońcy Broni. W 63 minucie było już 2:0 dla gospodarzy. Tym razem podanie w pole karne wykorzystał Dominik Leśniewski i pewnie pokonał Rafała Koteckiego. W 70 minucie wynik mógł podwyższyć strzelec drugiej bramki, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W końcówce spotkania Mariusz Marczak dobrze podał do Piotra Stefańskiego, ale ten nie potrafił umieścić piłki w bramce. Mecz zakończył się zwycięstwem Broni 2:0. Drużyna z Radomia zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co lider rozgrywek - Ursus Warszawa. W środę (28 maja) Broń w Warszawie zagra z rezerwami Legii. 

A oto, co po meczu powiedzieli trenerzy obu zespołów:

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Andrzej Lewandowski (WKS Wieluń): - Żal straconych punktów. Broń okazała się lepszą drużyną i wygrała. Jechaliśmy do Radomia z nastawieniem, że zdobędziemy minimum jedno oczko. Tak się jednak nie stało. Broń przeżywała ostatnio trudne chwile, ale teraz już tego nie widać. Gratuluję zwycięstwa.

Tomasz Dziubiński (Broń Radom): - Musieliśmy ten mecz wygrać, aby dalej walczyć o awans. Ten cel udało nam się osiągnąć. Muszę przyznać, że nie był to dla nas łatwy mecz. Ciężko gra się w upale. Kluczowym momentem była zdobyta przez nas bramka w końcówce pierwszej połowy. W środę jedziemy do Warszawy na mecz z Legią i liczymy na korzystny wynik.

Broń Radom - WKS Wieluń 2:0

(bramki: Bojek 45'+2, Leśniewski 63')

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Broń Radom: Wnukowski - Krukowski(Rdzanek 61'), Ankurowski, Skórnicki, Leśniewski, Budziński (Stefański 84'), Sałek, Oshikoya (Gorczyca 38'), Bojek (Wichucki 73'), Nowosielski, Marczak

WKS Wieluń: Kotecki - Maczurek, Karasiak, Grodzki, Banaś, Wójcicki (Łakumiak 61'), Dubiel (Dubiel 69'), Adamczyk, Zawieja (Koper 68'), Przezak, Fornalczyk



MS/foto. Archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy