PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Był taki klub... Recenzja komiksu "Fugazi Music Club"

Był taki klub... Recenzja komiksu
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Wyobraźcie sobie klub, w którym przez pierwsze 21 dni jego istnienia muzyka grała bez przerwy, blat baru miał kształt 14-metrowej gitary, przejście do kuchni kształt człowieka, który przebił się przez ścianę, a na samym środku stał kultowy autobus-ogórek... Takim miejscem było Fugazi, klub muzyczny, który przez niecały rok 1992 działał w opuszczonym kinie WZ przy ul. Leszno 19 w Warszawie, a którego historię na kartach swojego nowego komiksu opowiedział Marcin Podolec.

Przed paroma tygodniami nakładem Kultury Gniewu został wydany komiks Marcina Podolca pt. „Fugazi Music Club”, powstały na podstawie wspomnień Waldemara Czapskiego, jednego z założycieli legendarnego klubu, który działał od 10 stycznia do grudnia 1992 roku. Zręcznie narysowana historia zaczyna się jednak dwa lata wcześniej, kiedy Waldek otworzył w osiedlowym klubie przy ul. Siedmiogrodzkiej 11 klubokawiarnię Fugazi Music Pub, w której odbyły się m.in. pierwsze ogólnopolskie zloty fanów The Doors. Decyzją administratorów budynku klub musiał jednak wkrótce zostać zamknięty. Ale pomysł pozostał, pozostała idea, dlatego też w niedługim czasie w pustym lokalu po kinie WZ wystartował klub Fugazi, który swoje istnienie zapoczątkował 21-dniowym cyklem koncertów „Buduj Świątynię”, w czasie którego zagrały m.in. Kult i Pokolenie. Później rozpoczął się remont generalny klubu i doprowadzenie go do formy, którą pomimo upływu ponad 20 lat od jego zamknięcia, wielu nadal wspomina z rozrzewnieniem, gdyż teraz takich miejsc po prostu nie ma.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Marcin Podolec snuje historię osadzoną w czasach, których część z nas może nie pamiętać. Komiks przyciąga za sprawą sprawnej kreski oraz barw, jakimi posłużył się autor. Są bardzo schludne i czytelne, a przyjęta turkusowo-czarna paleta barw przyjemna dla oka. Początkowo miałem obawy, że takie kolory mogą uczynić całą opowieść senną, jednak tak się nie stało, a co więcej bardziej przypomina marzenie lub wspomnienie czegoś, co przeminęło. Opowiedziana historia ma charakter typowo obyczajowy, choć nie pozbawiony humoru. Marcin we wstępie napisał, że zawsze chciał zrobić komiks o jakimś zespole, jednak wszelkie rozmowy zawsze grzęzły w martwym punkcie. Dopiero przez przypadek powiedziano mu o Fugazi, a później naprowadzono na niego Waldemara Czapskiego, który zaraził go swoją historią. Komiks opowiada o ludziach z pasją, którzy w dziwnych czasach znaleźli w sobie siłę do działania i potrafili ją właściwie wykorzystać, zarażając przy tym innych. Ich projekt przyciągnął rzesze fanów. Skupił w jednym miejscu miłośników muzyki i klubowego życia. W remoncie klubu pomagało w różnym czasie blisko 100 wolontariuszy, wiele osób z własnej inicjatywy oferowało pomoc, chętni roznosili np. ulotki i plakaty po mieście.

Fugazi posiadało dwie sceny: dużą, na 2000 osób, i małą, na 500; do tego salę bilardową i sklep muzyczny przy wejściu. Najbardziej charakterystycznym elementem klubu był ustawiony na środku autobus marki Jelcz, w którym ustawiono stoliki. Bar wykonano tak, aby kształtem przypominał gitarę, natomiast wejście do kuchni zostało wykonane przez jednego studenta w formie przebitego przez ścianę kontuaru człowieka. Klub działał 24 godziny na dobę, można w nim było nawet spać w przyniesionych przez siebie śpiworach lub w pozostawionej przez wokalistę grupy De Press trumnie. Wiele zespołów grało za darmo, z czystej pasji. Poniedziałki były dniami otwartymi, we wtorki zawsze grał zespół-niespodzianka, który dla bawiących się aż do momentu wyjścia na scenę pozostawał tajemnicą. Fugazi stanowił bardzo ważne miejsce dla sceny muzycznej w Polsce. Przewinęli się tu m.in. Jurek Owsiak, Kuba Wojewódzki zaczynał karierę dziennikarską, można było spotkać Tadeusza Nalepę i Czesława Niemena, Marek Kotański organizował akcje, pierwszy raz w Warszawie zagrały zespoły Hey, Acid Drinkers i Wilki, reaktywował się Oddział Zamknięty, zespół Vader umawiał się na pierwszą trasę po Europie, odbyła się pierwsza w Polsce impreza techno oraz Forum Sex, wokalistka Closterkeller miała swoje wesele i wiele innych. Organizowane były cykliczne imprezy, wśród nich festiwal klejnotów rocka „Sillmarile”, w czasie którego w ciągu trzech dni zagrały zespoły Dezerter, Kult, Armia, Oddział Zamknięty, Maanam, Dżem, TSA, Acid Drinkers i Ira dla ponad 14 tys. widzów, którzy przewinęli się przez imprezę.

Klub zakończył swoją działalność w grudniu tego samego roku z powodu grupy przestępczej, która próbowała wymusić na właścicielach płacenie haraczu.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Jako że komiksów muzycznych na rynku jest stosunkowo mało, dobrym pomysłem jest sięgnąć po „Fugazi”. To opowieść o minionej epoce, realizowaniu marzeń, beztroskiej zabawie, ludziach pełnych zapału i smutnym zderzeniu z rzeczywistością. Marcin podołał zadaniu, tworząc nie tylko zwykłą historię w obrazkach, ale także i coś, co stanowi realny pomnik polskiej kultury. Fajną sprawą jest dołączona na ostatnich stronach obszerna galeria z czasów istnienia i działania tego miejsca. „Fugazi Music Club” można dostać w dobrych salonach z prasą lub bezpośrednio w sklepie internetowym wydawnictwa. Gorąco polecam.

„Fugazi Music Club” Wyd. Kultura Gniewu [9/2013], liczba stron: 240, format: 165x230 mm, oprawa: miękka, papier: offsetowy, druk: kolor, cena: 59,90 zł.

Tomasz Woźniak

loading...
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy