Większość radomian niedosłyszy!

Większość radomian niedosłyszy!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Znamy wyniki Narodowego Testu Słuchu. Badania wykonywali specjaliści podróżujący po Polsce mobilnym słuchobusem, który we wrześniu odwiedził również nasze miasto. Okazuje się, że radomianie zajmują 3. miejsce w kraju jeśli chodzi o ilość ludzi cierpiących na niedosłuch. Większe problemy ze słuchem mają tylko mieszkańcy Stoczka Łukomskiego i Skierniewic.

W bezpłatnych badaniach słychu wzięło udział 279 radomian. To wynik bliski rekordu, bowiem w Inowrocławiu w ciągu jednego dnia udało się przebadać 334 osób. Efekty testów są niepokojące. Na 279 przebadanych, aż 171 radomian miało wadę słuchu. Jednak należy mieć na uwadze to, że badania wykonane podczas testu nie określają ogółu radomian, tylko tych, którzy zjawili się na badaniach w słuchobusie. Badania byłyby miarodajne, gdyby przebadano większą liczbę radomian wybranych losowo.

Jednak radomscy lekarze potwierdzają tendencję.

- Przyjmujemy około 20 pacjentów dziennie. Przychodzą do nas zarówno osoby starsze, jak i młodsze - mówi audiolog z poradni audiologicznej z przychodni "Olsztyńska" w Radomiu.- Trudno określić, czy kobiety mają większe problemy ze słuchem, czy jednak mężczyźni. Faktem jest, że każdy, kto słucha głośno muzyki, często nosi słuchawki włożone głęboko do ucha, pracuje w hałasie, może mieć kłopoty ze słuchem. Do tego należy dodać choroby ucha, które również wpływają na nasz słuch.

Wyniki Narodowego Testu Słuchu w Radomiu wykazały, że radomianie cierpią głównie na niedosłuch. Co to oznacza?

- Rozróżniamy dwa rodzaje niedosłuchu: ustępujący i trwały. Ten pierwszy powstaje nawet przy katarze, kiedy mamy zatkany nos. Wówczas czujemy, że gorzej słyszymy. Dzieje się tak przez zalegający katar. Kiedy go wyleczymy, niedosłuch znika. Gorzej wygląda sytuacja po zapaleniach ucha, kiedy możemy cierpieć na niedosłuch trwały- tłumaczy radomski audiolog.

Zapytaliśmy dr Annę Ciszek, dyrektorkę Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu filia w Radomiu, jak dbać o słuch, by służył nam jak najdłużej.

- Przede wszystkim powinniśmy dbać o nasz ogólny stan zdrowia, by nie chorować. Nie narażajmy naszego słuchu na nadmierny hałas. Nie powinniśmy słuchać zbyt głośnej muzyki. Jeśli lubimy jej słuchać w słuchawkach, to trzeba to robić z umiarem - tłumaczy dr Ciszek.

Jak Polacy wypadli w Narodowym Teście Słuchu?

Na terenie całego kraju aż 40 procent osób ma kłopoty ze słuchem. Okazuje się, że bez względu na wiek, kobiety słyszą gorzej od mężczyzn. Najwięcej problemów ze słuchem mają osoby po 60 roku życia, jednak co niepokoi najbardziej, na niedosłuch cierpi duża liczba młodszych. Wprawdzie osoby poniżej 40 roku życia stanowiły jedynie 12% wszystkich badanych - mimo to, jak widać, również i oni słyszą coraz gorzej. 9 osób na 10 mających 60 i więcej lat, miało niedosłuch co najmniej w stopniu lekkim. W tym roku na nasz test zgłosiło się więcej kobiet (51%) i u nich też odsetek niedosłuchów (90,6) był większy niż u mężczyzn (72,7%).

Narodowy Test Słuchu w 2012 roku odwiedził ponad 78 miast Polski, rozpoczął się 6 czerwca w Łodzi, a zakończył 30 września we Włocławku. Słuchobus przejechał 9 tysięcy kilometrów, udało się w nim sprawdzić słuch ponad 13 tysięcy Polaków.To największa tego typu kampania profilaktyki słuchu w Polsce.

Test składał się z dwóch etapów:

1. Test eccola – przez słuchawki podawano dźwięki o natężeniu 30dB na czterech częstotliwościach (500Hz, 1000Hz, 2000Hz, 4000Hz) na przemian do prawego i lewego ucha. Osoby, które nie usłyszały wszystkich sygnałów, kierowane były na badanie audiometryczne.

2. Test audiometryczny – służący określeniu progu słyszenia, na podstawie którego można określić stopień niedosłuchu. Rozpoczynał się od sprawdzania ucha „lepszego”, do którego nadawany był sygnał o określonym natężeniu i częstotliwości. Natężenie dźwięku stopniowo zwiększano, do momentu, gdy pacjent usłyszał go i nacisnął przycisk. Badanie wykonywane było na 4 częstotliwościach (500, 1000, 2000 i 4000Hz). Po sprawdzeniu tych czterech częstotliwości w obu uszach, pacjent otrzymywał wynik w postaci audiogramu, czyli graficznego przedstawienia progu słyszenia.

KArolina Sierka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy