Rzesza chętnych pracy w policji

Rzesza chętnych pracy w policji
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

To już drugi raz, kiedy Komendę Wojewódzką Policji w Gdańsku oblegają tłumy. Podania są przyjmowane tylko przy ulicy Okopowej w każdą środę. Za pierwszym razem było 300 chętnych, ale kadry przyjęły jedynie 100. Kolejna środa przyniosła już 500 chętnych, którzy deklarowali swoją służbę w policji.  

W ubiegłym roku przyjęto 321 osób. Jaka będzie liczba miejsc w tym roku? - jeszcze nie wiadomo. "Rzeczą oczywistą jest, że nie zdołamy przyjąć wszystkich chętnych, którzy się do nas zgłoszą. Limit etatów, jaki otrzymamy za kilka tygodni, z pewnością będzie mniejszy niż liczba kandydatów" - mówi sierż. Michał Sienkiewicz z KWP Gdańsk.

Na pewno wszyscy, którzy złożą podania i spełnią podstawowe kryteria, będą mogli przystąpić do testów, które nie są łatwe. Oprócz egzaminu sprawnościowego i testów z wiedzy ogólnej kandydaci na funkcjonariuszy będą musieli pomyślnie przejść przez badania psychologiczne.

Pomyślne ukończenie wszystkich etapów wcale nie jest przepustką do idealnej pracy. Zarobki  policjanta, który zaczyna swoją przygodę z policją, wynosi ok. 1800 zł. Służba w policji to nic atrakcyjnego - praca na zmiany za "psie pieniądze", ciągłe ryzyko.  w tak długich kolejkach Szef Niezależnego Samorządnego Związku Antoni Duda mówi, że długie kolejki chętnych są konsekwencją zmian w emeryturach mundurowych, które zostaną wprowadzone od 2013 r.

Ta perspektywa nie przeraża jednak chcących pracować w policji, którzy w większości mają wyższe wykształcenie. - "Rynek pracy wymusza na nas podjęcie pracy w policji" - mówi Ania z Trójmiasta, absolwentka Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. 

Źródło: onet.pl

ŁG

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy