Kryzys z dala od luksusu!

Kryzys z dala od luksusu!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Koncern samochodowy BMW w swoich analizach przewiduje, że nadal pozostanie na pozycji lidera w światowej motoryzacji, jeśli chodzi o segment luksusu na czterech kołach. Dzieje się tak za sprawą dużego popytowi w Chinach i w USA. W minionym roku sprzedaż samochodów marek BMW i Rolls Royce wzrosła o 14,2 proc. do 1, 67 mln.

Pomimo kryzysu, zainteresowanie luksusem nie słabnie, a nawet wzrasta, o czym świadczy choćby wzrost sprzedaży Rolls- Royce o niemal 31 proc. do 3538 mln. To największa sprzedaż w 107 letniej historii tej firmy. Tym samym koncern pobił rekord z 1978 roku, wówczas kupiono 3347 limuzyn. Tak dobry wynik marka zawdzięcza m.in. wzrostem zainteresowania  w Azji - Pacyfiku, gdzie sprzedaż skoczyła o 47 proc. w Ameryce Płn., o 17 proc. na Bliskim Wschodzie, o 23 proc. na "własnym podwórku, a o 30 proc. w Europie (pomimo kryzysu).

Grupa z Monachium zamknęła poprzedni rok na pierwszym miejscu w segmencie luksusu w USA, zostawiając w tyle takie marki, jak: Lexus i Mercedes-Benz. Norbert Reithofer, prezes BMW,  powiedział, że koncern w tym roku spodziewa się jeszcze większego wzrostu sprzedaży swoich aut na świecie. "Nowy rok zaczynamy dużą ilością zamówień, co na pewno przełoży się na wzrost zbytu".

Konkurencja też nie ma co narzekać, albowiem  należąca do grupy VW Bentley marka, znalazła nabywców w liczbie 7003, co zwiększyło sprzedaż o 37 proc. Kolejny angielski produkt, Jaguar Land Rover, zwiększył swoją sprzedaż w I połowie roku  finansowego 2011/12 o 13,8 proc. za sprawą popytu w Chinach i Rosji.

Kolejny rekord należał tym razem do marki premium grupy Volkswagena, która pobiła w 2011 r. rekord zbytu w Chinach i Rosji, zwiększając ją o 19,2 proc. do 1,3 mln samochodów.

Źródło: Rzeczpospolita


ŁG

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy