Stary - nie znaczy niepotrzebny

Stary - nie znaczy niepotrzebny
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Wynika to nie z ich przekonania o własnej bezużyteczności, ale z tego, że sami młodzi, uważając siebie za najważniejszą generację, traktują starsze osoby, jak zbędny element narodu. Istnieje opinia, że renciści i emeryci nie wnoszą żadnej jakości w nasze życie, że nie są na tyle silną i zdeterminowaną grupą społeczną, aby ich działania miały istotny wpływ na warunki naszej egzystencji. Złammy ten stereotyp i nie pozwólmy osobom w podeszłym wieku myśleć, że są ignorowani i nieprzydatni. Ten okres w życiu nie powinien wytwarzać pejoratywnych skojarzeń. Starość to przecież wiek szlachetny bo dojrzały, bogaty w doświadczenie, który zasługuje na poczucie spełnienia na wielu płaszczyznach. Tak, jak apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak zadowolenie z życia powinno intensyfikować się wraz z upływającymi latami. Każdy wiek ma swoje prawa, a sędziwe osoby mają prawo korzystać w pełni z uroków życia. Zachęcajmy je więc do wypoczynku w gronie podobnym im osób, mimo iż funkcjonuje dominuje negatywny stereotyp człowieka starego - niepotrzebnego, nienadążającego za tempem codziennego życia. O młodych mówiło się, że to oni zbudują nowy lepszy świat. [...] Zawsze tak się mówi, po czym młodzi się starzeją i zostawiają następnym młodym ten sam świat, który oni zastali. (Wiesław Myśliwski „Traktat o łuskaniu fasoli” - przyp. Red.). Ale prawda jest taka, że świat budują wszyscy, każdy swój przyczynek do tego, jak żyjemy. Uczmy młode pokolenie poszanowania dla seniorów, ich mądrości wypracowywanej przez lata i doświadczenia, bo dzięki nim jesteś Ty Drogi Czytelniku, jestem ja. A co tak naprawdę może dla siebie uczynić staruszek, by podnieść jakość swojego życia? Wyjść do ludzi, innych emerytów i rencistów, zaprzyjaźnić się ze światem i skorzystać z tego, co oferuje mu miasto - radosne życie bez wykluczenia. Bo jak napisał Phil Bosmans Mamy młode serce, tak długo, jak umiemy kochać życie, takim jakie ono jest. Życie ze swoimi dobrymi, ale także złymi stronami. Mamy młode serce, tak długo, jak długo potrafimy kochać ludzi i życzyć im szczerze tego wszystkiego, czego im brakuje, a tak bardzo jest potrzebne. Kto się starzeje zachowując młode serce, ten wie, jak należy przyjmować ze spokojem te liczne małe i większe uciążliwości podeszłego wieku. Taki człowiek zna sens życia i sens umierania. Wie, jak „krótkie” i jak „małe” jest wszystko na tej ziemi, bo żyje nadzieją na życie wieczne.

Roksana Kowalewska

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy