"Broszurami ulic się nie utwardzi"

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Przypomnijmy: działacze Platformy Obywatelskiej zwołali w środę (17 września) konferencję prasową, podczas której zarzucili władzom miasta marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Chodzi o biuletyn wydany przez magistrat, w którym opisano m.in. inwestycje zrealizowane w Radomiu przy współudziale pieniędzy z Unii Europejskiej w ciągu ostatnich siedmiu lat.

- Naszym zdaniem przeznaczenie prawie 100 tys. zł na propagandową broszurę to rażąca niegospodarność. Dlaczego? Bo każda instytucja, która dostaje pieniądze z Unii Europejskiej lub z budżetu państwa na realizację konkretnej inwestycji, otrzymuje też środki na promocję tego przedsięwzięcia wśród mieszkańców. Biuletyn oznacza, że promocja projektów została opłacona jeszcze raz - powiedział w środę radny Jerzy Zawodnik.

Po konferencji PO oświadczenie ws. biuletynu wydał magistrat. Artur Standowicz, dyrektor kancelarii prezydenta napisał m.in., że "z informacji, jakie docierają do Urzędu Miejskiego oraz które przekazała nam firma kolportująca wydawnictwo, odzew jest w większości bardzo pozytywny. Część mieszkańców nie zdawała sobie sprawy z tak olbrzymiej ilości inwestycji i projektów finansowanych przez miasto. Jedyne sygnały negatywne, jakie do nas docierają na temat wydawnictwa, dotyczą w większości polityków czy „anonimowych” mieszkańców".

Na odzew ze strony polityków PO nie trzeba było długo czekać. W piątek (19 września) zwołali oni kolejną konferencję prasową na ulicy Żwirowej, podczas której odnieśli się do oświadczenia Artura Standowicza.

- Uważamy, że odpowiedź dyrektora kancelarii prezydenta była arogancka. Cztery lata temu prezydent Andrzej Kosztowniak obiecywał, że m.in. ulica Żwirowa zostanie utwardzona. Kolejna kadencja upłynęła, a mieszkańcy wciąż muszą jeździć po dziurach. Te 100 tys. zł można było przeznaczyć na remonty dróg i chodników. Ale władze miasta postanowiły, że lepiej będzie wydać te pieniądze na propagandowe wydawnictwo. Takich ulic jak Żwirowa jest w mieście więcej. Proszę pojechać na Wośniki, Godów i Idalin. Broszurami dróg nie da się utwardzić - powiedział poseł Radosław Witkowski, kandydat na prezydenta Radomia z ramienia PO.

- Niedaleko ulicy Żwirowej miała powstać kładka dla pieszych nad ulicą Szarych Szeregów. Były obietnice, opracowano nawet projekt tej inwestycji, ale minęły kolejne lata i nic z tego nie wyszło. My naprawdę mamy na co wydawać pieniądze. Wydrukowanie tych broszur to wyrzucenie pieniędzy w błoto - dodał Mateusz Tyczyński z zespołu medialnego PO.

- Miasto wciąż twierdzi, że nie ma pieniędzy na zamontowanie sygnalizacji świetlnej przy przejściu dla pieszych na ulicy Wierzbickiej. Tam co roku dochodzi do wielu potrąceń. Na ulicy Owalnej wciąż nie został naprawiony mostek. Zamiast zajmować się poważnymi problemami, władze miasta drukują propagandowe broszury. Tak dalej nie może być - uzupełnił Marcin Kaca, członek stowarzyszenia Młodzi Demokraci.

Dodajmy, że druk broszury Urzędu Miejskiego w Radomiu kosztował dokładnie 95 tys. 580 zł.

MS

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy