baner

Co z tą Grecją


Europa od wielu miesięcy próbuję uporać się z problemem Greckim, czy brak postępu w tej kwestii pokazuje jej bezsilność? Czy Grecja ogłosi bankructwo, a może powróci di drachmy?

Niewątpliwie każdy z możliwych wariantów pozostawi na UE rysę.


Niepokój, jaki wdarł się do Europy za sprawą problemów w Grecji i strach o to, że scenariusz grecki może się powtórzyć w innych krajach UE w tym Włoszech, paraliżuję Unię Europejską.
Ekonomiści poddają pod wątpliwość skuteczność pożyczek dla Grecji, które mają wpłynąć na to, że Grecja wreszcie odbije się od dna, tym bardziej, że dług publiczny wymyka się spod kontroli. Wszyscy mówią jednym głosem, jeśli Grecja nie pomoże sobie sama, to na nic zdadzą się koleje transze pożyczek dla tego państwa. Aby tak się stało Ateny muszą wprowadzić w życie daleko idące reformy, jak również zacząć prywatyzować sektor państwowy. Na te decyzje jednak nie zgadzają się obywatele, wyrażając coraz większe niezadowolenie poprzez liczne demonstracje i strajki, które tylko coraz bardziej paraliżują kraj.

Jeśli chodzi natomiast o ogłoszenie przez Grecję bankructwa to sytuacja tego typu wydaje się nie możliwa. Można sobie tylko wyobrażać reakcję światowych rynków finansowych, wszyscy chcą tego uniknąć. Upadek jednego z członków eurolandu mógłby zapoczątkować sytuację, w której na taki sam krok zdecydowałaby się Portugalia czy Irlandia, taka sytuacja mocno by zatrząsnęła nie tylko eurolandem, ale i całą Unią Europejską. Wyjście Grecji ze strefy Euro
i powrót do drachmy jeszcze kilka miesięcy temu scenariusz mało realny, ale teraz jak mówi sam komisarz Unii ds. budżetu: ,,teraz wszystko jest możliwe".

Rzeczą niezrozumiałą jest natomiast fakt, że Komisja Europejska i Europejski Bank Centralny wiedzieli, że Grecja fałszowała dane statystyczne tak, aby wejść do strefy euro. Nie spotkało się to natomiast z żadną konsekwencją dla Aten, to była swoistego rodzaju zielona lampka na dalsze zadłużanie się państwa. Powiększanie tym samym deficytu budżetowego czego konsekwencją jest obecny kryzys w Grecji, ale i w całego eurolandu. Kłopoty jednego kraju strefy euro przekładają się na zawirowania w innych krajach mających wspólną walutę w tym także Polski która planuje przyjąć wspólną walutę za kilka lat.
Łukasz.Gajewski

tomwoz


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x