baner

Pigułka dla zakonnicy


Jak pokazują ostatnie badania naukowców wskazane jest, aby Kościół na nowo rozważył swój stosunek do antykoncepcji, szczególnie w przypadku sióstr zakonnych.


Jest to kwestia dość kontrowersyjna, bowiem od lat znane jest stanowisko duchowieństwa w tej sprawie. Jednak jak pokazują wynik badań australijskich naukowców, kobiety, które nigdy nie rodziły dzieci są w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na raka. Dowody medyczne w tej sprawie są niepodważalne.

U kobiet, które nie rodziły dzieci występuje wyższe ryzyko zachorowania na nowotwór: piersi, jajników i macicy. Spowodowane jest to zwiększona liczba cykli menstruacyjnych, które zwiększają ryzyko choroby.

Ciąża w młodym wieku, posiadanie kilkorga dzieci czy redukuje ryzyko zachorowania na raka podobnie jak stosowanie antykoncepcji, dlatego też kościół powinien umożliwić zakonnicom jej stosowanie ze względów leczniczych.

Ryzyko zgonu z powodu raka jest o 12% niższe u kobiet stosujących antykoncepcję, niż u tych które jej niż zażywają. Co więcej, u kobiet zażywających pigułki ryzyko rozwoju raka jajników czy szyjki macicy spada o 50- 60%, a ochrona utrzymuje się przez 20 lat.

Pigułki antykoncepcyjne, jak w przypadku każdego innego leku niosą za sobą również niebezpieczeństwo – zwiększają prawdopodobieństwo tworzenia się zakrzepów krwi.

Kościół katolicki potępia wszelki formy antykoncepcji, co podkreślił papież Paweł VI w Humanae Vitae w 1968 r. Ale jednocześnie wskazują, że ten sam dokument nie zabrania stosowania antykoncepcji, jeżeli ma ona działanie lecznicze. To otwiera drogę do dyskusji.

Problem ten dotyczy około 95 000 kobiet na całym świecie, które są w stanie duchownym.


Źródło: supermozg.gazeta.pl

red.A.J.


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x