baner

Marsz, marsz za Polskę


We wtorek o godzinie 18 w 30 rocznicę stanu wojennego, rozpoczął się Marsz Niepodległości i Solidarności którego inicjatorem było Prawo i Sprawiedliwość. W marszu wziął udział lider ugrupowania Jarosław Kaczyński.

Jak zapowiadał szef PiS Jarosław Kaczyński myślą przewodnią marszu była pamięć o ludziach, którzy zginęli podczas stanu wojennego jak i o samym stanie wojennym. Ten marsz to także przestroga przed współczesnymi zagrożeniami dla niepodległej Polski. Na pewno do tego nie dopuścimy- mówił lider PiS.

Kiedy zapadła nasza decyzja odnośnie zorganizowania tej manifestacji znaliśmy tylko część prawdy czyli sławne wystąpienie pana ministra nie wiedząc jeszcze wtedy, że premier w tej kwestii ma identyczne zdanie jak Sikorski czyli, by Polska suwerenność była ograniczona.

Tylko osoby ,,pozbawione rozumu” wierzą, że silniejsi będą dbali o Polski interes- powiedział Kaczyński. O Polskę możemy zadbać jedynie my sami, potrzebny jest nam rząd, który będzie potrafił bronić naszego interesu, były do tego warunki lecz Tusk je odrzucił. My nigdy na tego typu politykę nie wyrazimy zgody- zapowiedział.

Jak poinformowała policja w marszu wzięło udział około 3 tysiące osób, które spotkały się o godzinie 18 na pl. Trzech Krzyży gdzie odśpiewały hymn narodowy, odczytano również apel poległym podczas którego wymieniono z nazwiska ofiar stanu wojennego. Po wszystkim, zebrani wyruszyli idąc stołecznymi Alejami Ujazdowskimi w kierunku Belwederu. Manifestujący mieli ze sobą narodowe flagi i transparenty na których widniały napisy: "Sikorski precz!"; "Obudź się Polsko! Mamy dość!"; "Nie wierzymy w sprawiedliwość w polskich sądach"; "Cześć i chwała bohaterom". Cały marsz tak jak zapowiadano był spokojny policja nie odnotowała większych istotnych naruszeń prawa.

Źródło: onet.pl

 

Ł.G


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x