baner

Coroczna manifestacja


Przed domem gen. zebrało się kilkaset osób, manifestujących wprowadzenie stanu wojennego przed 30 laty.

Pomimo tego, że gen. Wojciech Jaruzelski trafił do Wojskowego oddziału Instytutu Medycznego w Warszawie przed jego domem zebrały się kilkaset przeciwników wprowadzenia stanu wojennego. Pierwsza demonstracja ruszyła o godzinie 18 z pl. Konstytucji, organizatorem tej manifestacji był działacz KPN Tomasz Sokolewicz. w komitecie honorowym znalazły się osoby związane m.in. z KPN, KPN-Obóz Patriotyczny, NOP, ONR, Młodzieżą Wszechpolską i Prawicą Rzeczypospolitej.

Następne dwa zgromadzenia zaczęły się o godz. 21 i o godz. 23.30  ich inicjatorami byli Społeczny Komitet Upamiętnienia Ofiar Stanu Wojennego oraz Liga Obrony Suwerenności.

Demonstranci przyszli z transparentami na których widniały hasła "Patriotyzm to nie faszyzm" i "Pamiętamy". Skandowali też m.in. "Wyłaź szczurze", "Precz z komuną", "Norymberga dla komuny", "Cześć i chwała bohaterom" i "Znajdzie się pała na d... generała".

Policja jednak nie dopuściła demonstrantów pod sam dom generała. Willa została oddzielona barierkami, a do samego domu można było jedynie dojść od strony sąsiedniej ulicy Idzikowskiego. W okolicach miejsca zamieszkania Wojciecha Jaruzelskiego demonstranci rozbili namioty w których znajdował się sprzęt nagłaśniający. Puszczane były pieśni patriotyczne i muzyka rockowa, demonstranci przynieśli również koksowniki i oświetlony lampkami krzyż.

Po oficjalnym zakończeniu zgromadzenia policjanci zatrzymali jednego z demonstrantów. Około godziny 1 w nocy wszyscy demonstranci rozeszli się do domów.
Źródło: PAP

Ł.G


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x