baner

Demokracja po Rosyjsku


Wynik zbliżających się wyborów w Rosji od dawna jest znany - obecnego prezydenta Dimitrija Miedwiediewa zastąpi Władimir Putin. Czy obywatele Rosji muszą się na to godzić?


Michaił Gorbaczow, były prezydent ZSRR, w wywiadzie, jakiego udzielił włoskiemu dziennikowi ,,La Republica”przyznał, że nie wierzy w jakiekolwiek zmiany. Machlojki, oszustwa, do jakich dochodzi podczas każdych wyborów, odbiera jakiekolwiek złudzenia, że może być inaczej. Jak powiedział Gorbaczow, ,,dochodzi do tego, że ostrzega się ludzi biznesu, że jeśli nie zaangażują się wystarczająco w pewnym kierunku, ucierpi na tym ich sukces ekonomiczny”.n Były prezydent przyznał, że mu wstyd.

Gorbaczow od dawna nie zgadza się ze stylem rządzenia Rosją przez Putina, dając temu wyraz wieloma swoimi wypowiedziami. Jego pogląd podziela wielu Rosjan, ale nie każdy ma odwagę mówić o tym otwarcie. Przykład Chodorkowskiego najlepiej ilustruje, czym może się skończyć głośna krytyka władz rosyjskich. W 2008 roku Dimitrij Miedwiediew zaczynał sprawowanie krajem z hasłem zmiany stylu rządzenia, zachód wiązał z tą zmianą ogromne nadzieje, ale jak mogliśmy się przekonać niesłusznie. Doszło co prawda do małych korekt, ale nikt nie ma wątpliwości, że za zgodą Putina. A obiecana decentralizacja władzy nie znalazła jednak swojego odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Ł.G


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x