baner

Magiczne fajki


Zgasł ci sam papieros? Dowiedz się dlaczego. Dziś wchodzi w życie ustawa UE dotycząca samogasnących papierosów. Czy specjalne obręcze w bibułce zmniejszą liczbę pożarów w lasach? I jak się ma do tego czarny rynek handlu wyrobami tytoniowymi, którego produkty nie spełniają unijnych norm?


Liczne pożary lasów, których przyczyną w dużym stopniu są niedopałki, wpłynęły na unijną decyzję w sprawie samogasnących papierosów. Dodajmy, że według statystyk w pożarach rocznie ginie ok. 70 tys. osób. Dziś wchodzi w życie unijna ustawa dotycząca normy LIP (z angielskiego Lower Ignition Propensity) lub RIP (z angielskiego Reduced Ignition Propensity). Zastosowanie specjalnych obręczy w bibułce papierosa spowoduje zgaśnięcie odpalonego, ale nie palonego papierosa. Mechanizm jest prosty. Wewnątrz papierosa, w bibułce, umieszczone są dwa paski papieru ograniczające dostęp tlenu. Dzięki temu odpalony, ale pozostawiony na dłuższą chwilę i nie palony papieros w chwili, gdy tlący się tytoń dojdzie do obręczy - samoistnie zgaśnie. Z dniem 17 listopada b.r. wszystkie papierosy muszą spełniać te kryteria. Jak z przekąsem zauważył ~Lisu Samogasnące były też Klubowe, ale tam nie było specjalnej bibułki, ale badyle w środku.

Niektóre koncerny wyrobów tytoniowych zmiany w produkcji papierosów wprowadziły już w okolicach czerwca. Tak wczesna reakcja na mającą wejść w życie ustawę, podyktowana była czynnikiem czasowym. Po pierwsze pozwala to uniknąć wpisania wyrobu na listę produktów niebezpiecznych, a po drugie dzięki temu fabryki umożliwiły hurtowniom dostarczenie sprzedawcom detalicznym nowych papierosów z dużym wyprzedzeniem 17 listopada. To z kolei wiąże się z uniknięciem kar, które wcale nie są małe, bowiem za sprzedaż papierosów nie spełniających norm UE od dziś grozi grzywna w wysokości 100 tys. - podaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednak nie wszystkie hurtownie zarządzanie dostawami rozplanowały odpowiednio w czasie. Ten fakt martwi forumowicza o nicku ~kkkkkkkkkk: Przedstawiciele poinformowali nas dopiero 8 września. My już mamy zapowiedziane, że papierosy których nie sprzedamy, będziemy musieli kupić (pracownicy sklepów), czy to jest legalne??? Takich rozterek nie ma jednak właściciel sklepu w Radomiu przy ul. Cichej: U nas w sklepie, wszystkie papierosy spełniają unijne normy. Nie miałem problemu z dostawa papierosów od hurtownika z wyprzedzeniem. Proszę zobaczyć: wszystkie paczki mają nadrukowane odpowiednie znaki, świadczące o spełnionych wymogach UE (np. zapałka na przodzie paczki - przyp.red.). 

Jak zatem zmiany w produkcji papierosów wpłyną na ich cenę? Oczywisty jest fakt, że wszelkie zmiany wprowadzane w fabrykach wyrobów tytoniowych wiążą się z podniesieniem kosztów nawet jednej paczki, a co za tym idzie - z podniesieniem ceny produktu w punktach sprzedaży.  Koszty produkcji mogą wzrosnąć nawet do kilkunastu milionów złotych w jednej fabryce! Pocieszający jest jednak fakt, że z dniem rozpoczęcia produkcji nie prognozowano zmian cen. Sytuacja z pewnością ulegnie zmianie z chwilą wejścia w życie kolejnych podwyżek akcyzy. Nie ma wątpliwości, że w odniesieniu do ostatnich podwyżek cen za paliwo z pewnością to nastąpi. Mydlenie oczu konsumentom, że do tego nie dojdzie z powodu spadającej liczby sprzedaży papierosów, wydaje się być nieadekwatne do sytuacji na rynku - ceny idą w górę, a zarobki stoją w miejscu. Warto jednak zwrócić uwagę, że na cenę papierosów składa się wiele elementów, a zmiany wynikające z RIP są tylko jednym z nich, zatem nie można powiedzieć, że mają one decydujące znaczenie.

Znaczenie natomiast ma nielegalny handel papierosów pochodzących zza wschodniej granicy, które nie spełniają norm zatwierdzonych przez Brukselę. Jednym z takich punktów "sprzedaży" w Radomiu są okolice dworca PKP. Zastanawiający jest również problem papierosów własnej produkcji. Wielu palaczy preferuje właśnie ten sposób zdobywania "fajek" z oczywistych względów - finansowych. Koszty zakupu paczkowanego tytoniu i osobno gilz są tańsze. A w ten sposób "wyprodukowane" papierosy nie posiadają zabezpieczeń w postaci hamujących dostęp tlenu obręczy.  I tu koło się zamyka. Problem częstych podpaleń w lasach, wynikających z niedogaszonych papierosów, wciąż pozostanie. A może wprowadzenie unijnych dyrektyw to kolejny sposób na biznes? Nie od dziś wiadomo, że Unia ma tendencje do wprowadzania absurdalnych ustaw, jak chociażby ta o "odpowiednim" rozmiarze ogórka, czy uznanie marchwi za owoc. Tylko czy wprowadzenie w Unii Europejskiej samogasnących papierosów to faktycznie absurd?!

Czekamy na Wasze opinie.

Red.

Roksana Kowalewska


Wasze komentarze


Polecany artykuł

NIK o wypoczynku dzieci i młodzieży. Zagraniczne wyjazdy rekreacyjne – na które wybiera się co roku prawie 100 tys. dzieci i...

x