baner

ON za kierownicą


Wbrew powszechnie panującej opinii niepełnosprawni mogą prowadzić samochód. Ale czy wszędzie można zrobić kurs na prawo jazdy?

Jeszcze nie tak dawno temu w Polsce nie było wielu szkół, które dawały niepełnosprawnym szansę na zrobienie kursu na prawo jazdy, a widok kierowcy bez ręki lub nogi wywoływał poruszenie. Dziś widok osoby niepełnosprawnej (ON) za kierownicą nie wywołuje takiego szoku, a ośrodki szkolenia kierowców coraz częściej przystosowują pojazdy do ich potrzeb. Najwięcej takich ośrodków jest oczywiście w miastach wojewódzkich.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak sprawa wygląda w Radomiu. Ile ośrodków szko
baner
lenia kierowców dysponuje samochodem przystosowanym do osób niepełnosprawnych? Sprawdziliśmy 21 radomskich ośrodków. Sytuacja nie wygląda może kolorowo, ale nie jest również beznadziejna.

W większości szkół usłyszeliśmy, że takiej możliwości nie ma. Dostosowanie pojazdu do osób z dysfunkcjami ruchowymi to koszt rzędu  4 -10 tys. zł. Większości ośrodków na to nie stać.
- Ja w zasadzie nie widzę problemu, żeby taki pojazd doposażyć, ale ciężko trafić z jakim stopniem niepełnosprawności zgłosi się osoba. Załóżmy, że przystosuję samochód do osoby z dysfunkcją nóg, a na kurs będzie chciała zapisać się osoba z chorymi rękami. Wówczas samochód nie spełni swojej roli - powiedział właściciel jednego z ośrodków szkolenia kierowców w Radomiu.

Taki kurs można zrobić w ośrodku szkolenia kierowców "As". - U nas mogą zrobić kurs osoby ze wszelkimi dysfunkcjami. Mamy przystosowany samochód do potrzeb każdego niepełnosprawnego - mówi właściciel ośrodka Marcin Suwała. "As" szkoli osoby niepełnosprawne od 2005 roku. - Zaczęło się od tego, że przyszła do nas niepełnosprawna kobieta, która chciała zrobić kurs. Dodatkowo zaoferowała udostępnienie prywatnego samochodu już przystosowanego do jej potrzeb - dodaje Suwała.
Co miesiąc do ośrodka zgłasza się 1-2 osoby, nie tylko z Radomia i okolic, ale nawet z całej Polski - ze względu na niewielką liczbę szkół dających niepełnosprawnym możliwość zrobienia kursu na prawo jazdy. Ilość zgłaszających się na kurs osób  uzależniona jest także od wkładu finansowego instytucji, jak refunduje takie kursy (np. Powiatowy Urząd Pracy - w ramach podnoszenia kwalifikacji osób zarejestrowanych jako bezrobotni).

W skali roku na egzamin do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu zgłasza się od kilkunastu do dwudziestu kilku osób niepełnosprawnych. Egzamin przebiega w tradycyjny sposób. Inna jest jednak opłata. Osoby niepełnosprawne płacą 50% za egzamin praktyczny. Opłata jest niższa, ponieważ kursant nie zdaje egzaminu na samochodzie z WORD.
- Ośrodek nie posiada pojazdów przystosowanych do niepełnosprawnych osób. Kursant może zdawać egzamin swoim samochodem, który jest już przystosowany do jego potrzeb lub samochodem, na którym ćwiczył  w szkole jazdy - mówi dyrektor WORD-u  Mirosław Szadkowski. Mieliśmy kilka takich osób, które zdawały egzamin we własnym pojeździe. To zdecydowanie obniża stres, z jakim musi się zmierzyć zdający - dodaje. - Osobom, które kończą u nas kurs, podstawiamy na egzamin samochód, na którym się szkoliły. Jeśli jest to pierwsze podejście do egzaminu praktycznego, to taka usługa jest bezpłatna. Kolejnym razem opłata wynosi 50% płatności za egzamin.
Opłata za egzamin praktyczny dla osób niepełnosprawnych to połowa kwoty czyli 56 złotych.



Roksana Kowalewska


Wasze komentarze


Polecany artykuł

Wadliwe pistolety z Radomia? „Walther P-99 to broń, w którą wyposażonych jest 80 tys. funkcjonariuszy polskiej Policji....

x