baner

Nie chcą połączenia szkół


Około 150 uczniów Zespołu Szkół Odzieżowych Stylizacji i Usług w Radomiu protestowało dziś przeciwko połączeniu ich placówki z Zespołem Szkól Zawodowych im. Jana Kilińskiego.



Przypomnijmy, w ramach planowanej przez władze miasta reformy, obie szkoły mają utworzyć jedną placówkę, która mogłaby na tym samym poziomie kształcić radomską młodzież. Dla miasta tego typu reforma dałaby 400 tysięcy złotych oszczędności rocznie. Na takie zmiany szczególnie nie godzą się uczniowie "Odzieżówki". Swoje niezadowolenie wyrazili dzisiaj podczas protestu przed wejściami do Urzędu Miejskiego przy ulicy Żeromskiego oraz ulicy Kilińskiego. Na miejscu pojawili się z transparentami, na których zamieścili hasła protestacyjne. Wznosili okrzyki: "Nie chcemy łączenia szkól", "Nasza szkoła musi zostać". Uczniowie przedstawili również postulaty przeciwko połączeniu obu szkół: "Wybraliśmy tę szkołę i chcemy ją w spokoju ukończyć. Nasza placówka w znaczny sposób różni się od "Kilińskiego". Szkoły mają zupełnie inne profile, poziom i organizację. Przez te wszystkie lata zżyliśmy się z naszymi kolegami, nauczycielami. Z uczniami z "Kilińskiego" nie mamy żadnego kontaktu. Łączy nas tylko budynek, nie wiemy, jakie będą między nami relacje po przekształceniu. Oprócz tego martwimy się o los nauczycieli. Według informacji, jakie zdobyliśmy, pracę ma stracić ośmiu nauczycieli. Nie zgadzamy się na taką reformę i będziemy walczyć do końca. Nie łączy się wody z ogniem" - apelowali uczniowie Zespołu Szkół Odzieżowych Stylizacji i Usług w Radomiu.

Podczas protestu delegacja szkoły złożyła w sekretariacie Prezydenta Miasta Andrzeja Kosztowniaka petycję, w której żądają zaniechania połączenia ich placówki z Zespołem Szkół Zawodowych im. Jana Kilińskiego.

Mariusz Skopek


Wasze komentarze


Reklama
baner

Najnowsze wiadomości

Reklama
Polecany artykuł

Finał maratonu pisania listów W ten weekend w Wyższej Szkole Handlowej trwa finał maratonu pisania listów Amnesty...

x