baner

Nowy budżet uchwalony


15 radnych zagłosowało za, 2 było przeciw, 11 wstrzymało się od głosu - Radom ma nowy budżet na 2012 rok.


W poniedziałek, podczas sesji Rady Miejskiej głosowano nad przyjęciem budżetu na przyszły rok. Jak podkreślało wielu, jest to budżet na trudne czasy. Mniej pieniędzy na inwestycje, oszczędności i zaciskanie pasa - tak krótko można określić to, co czeka radomian w 2012 roku. A o to szczegóły:

Budżet zakłada dochody na poziomie 840 mln zł. Wydatki sięgną ponad 881 mln zł. Deficyt budżetowy to przeszło 41 mln zł.

Największe inwestycje, które będą realizowane przez miasto to:
- budowa obwodnicy południowej - 35 mln zł.
- wykup gruntów pod realizowane inwestycje drogowe - 7 mln zł.
- budowa ulicy Mieszka I - 10 mln zł.
- przebudowa stadionu przy ulicy Narutowicza - 8,6 mln zł.
- budowa boiska rozgrzewkowego na terenie ZST przy ulicy Limanowskiego - 3,3 mln zł.
- termomodernizacja szpitala miejskiego - 9,6 mln zł.
- termomodernizacja teatru - 3,8 mln zł.
- budowa kortów tenisowych na Borkach - 4 mln zł.
- budowa dróg w strefie Łucznik - 2 mln zł.
- przebudowa placu przed fontannami - 2 mln zł.
- budowa trasy N-S (dokumentacja) - 1 mln zł.

Zadłużenie z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek na rok 2011 będzie wynosiło 337 mln zł. Na koniec roku 2012 ta kwota sięgnie prawie 376 mln zł.

Po głosowaniu poprosiliśmy Prezydenta Andrzeja Kosztowniaka oraz radnych o komentarz w sprawie uchwalonego budżetu:

Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak: Budżet na 2012 rok jest budżetem rozważnym, odpowiedzialnym, ale i trudnym. Nasz budżet jest wypadkową tego, co dzieje się w całym kraju. Trzeba zwrócić uwagę na to, że utrzymanie samorządów w przeciągu kilku miesięcy gigantycznie wzrosło. Mimo to, jest to cały czas budżet inwestycyjny. Wszystkie dywagacje o tym, że wcześniej przeinwestowaliśmy, a teraz musimy zaciskać pasa są w moim odczuciu nieprawdziwe. Powiem więcej, moim zdaniem, inwestowaliśmy i tak za mało. Co do największej planowanej inwestycji, czyli budowy obwodnicy południowej, to jest to zapis warunkowy. Potrzebujemy na ten cel dodatkowych pieniędzy z ministerstwa infrastruktury. Jeśli tych pieniędzy nie będzie, może dojść do sytuacji, że będziemy zmuszeni do zmian i już w styczniu może nas czekać nowelizacja budżetu.

Radny Jakub Kowalski (Prawo i Sprawiedliwość): Budżet na 2012 rok to dokument racjonalny, oparty na rozsądku i analizie sytuacji finansowej miasta. Jest to budżet inwestycyjny, tyle, że skromniejszy. Teza o wcześniejszym przeinwestowaniu jest zupełnie nie zgodna z rzeczywistością. Bardzo liczymy na wsparcie finansowe przy budowie obwodnicy południowej, ponieważ inwestycja ta jest potrzebna tak samo radomianom, jak i mieszkańcom południowej Polski. Rok 2012 będzie dla całego kraju ciężki i z pewnością odczujemy skutki kryzysu. Mimo to, ten budżet zapewni nam stabilny wzrost.

Wiesław Wędzonka (Platforma Obywatelska): Ten budżet wygląda bardzo skromnie. Niestety, pojawiły się w nim bardzo małe kwoty przeznaczone na oświatę i służbę zdrowia. W tych dziedzinach życia społecznego oszczędzać po prostu nie można. Co do obwodnicy południowej, tu wszyscy są zgodni, że jest to dla naszego miasta kluczowa inwestycja. Wszyscy radni PO oraz parlamentarzyści z ramienia naszej partii zrobią wszystko, aby ten projekt uzyskał dofinansowanie. Jednak obwodnica to nie jedyna inwestycja drogowa, która w mieście powinna być zrealizowana. Mamy wiele dróg, które wymagają natychmiastowej przebudowy, ale pieniędzy na ten cel w tym budżecie niestety nie ma.

Zenon Krawczyk (Sojusz Lewicy Demokratycznej): Muszę przyznać, że po analizie tego budżetu nasuwa się myśl, iż jest to dokument niezrównoważony. Wydatki są większe niż przychody. Coraz bardziej będzie nam doskwierało spłacanie zobowiązań i kredytów. Obawiam się, że może dojść do takiej sytuacji, że będziemy ubiegali się o kredyt, żeby spłacić poprzednie zadłużenie. Jeśli się zadłużać to tylko na realizację inwestycji. Miasto cały czas będzie borykało się z dużym bezrobociem. Moim zdaniem, w tym budżecie przeznaczono za mało pieniędzy na inwestycje mieszkaniowe oraz oświatowe. Podkreślam raz jeszcze, na oświacie oszczędzać nie wolno. Cieszą mnie te zapisy, które mówią o pieniądzach na modernizację szpitala miejskiego. Jednocześnie martwi fakt, że tak mało środków dostanie pogotowie. Jednym słowem, jest to budżet konsumpcyjny, który nakłada na mieszkańców Radomia nowe obciążenia finansowe.

Kazimierz Woźniak (Radomianie Razem): Jest to budżet trudny. Zakłada on kolejny deficyt na poziomie 41 mln zł. Przez to miasto będzie zadłużone na prawie 376 mln zł. Budżet jest bardzo okrojony, jeśli chodzi o inwestycje. Rzuca się w oczy brak pieniędzy na przebudowę dróg, zakup mieszkań socjalnych oraz modernizację szkół. Ten dokument nie rokuje dobrze dla miasta. Gdyby w poprzednich latach rozsądnie zarządzano finansami, teraz budżet mógłby wyglądać o wiele lepiej. Mam tylko nadzieję, że planowany deficyt nie będzie większy niż obecnie się przewiduje.

źródło: Urząd Miejski w Radomiu.

red. Mariusz Skopek


Polecany artykuł

Więcej kontroli na drogach W środę, 7 grudnia policja będzie kontrolować zachowania kierujących względem pieszych...

x