baner

Marzena Wróbel w obronie radomskich pracowników


O tym, że radomski oddział Urzędu Kontroli Skarbowej zostanie zlikwidowany, pracownicy dowiedzieli z dnia na dzień. Posłanka na Sejm Marzena Wróbel wysłała w tej sprawie list do Ministra Finansów.

Wczoraj odbyła się konferencja zwołana przez przedstawicielkę klubu Solidarna Polska, w celu nagłośnienia sprawy dotyczącej przeniesienia wszystkich pracowników UKS z Radomia do warszawskiej siedziby instytucji. Wszelkie kontrole skarbowe, zamiast dotychczasowego oddziału, ma sprawować delegacja urzędników dojeżdżających każdorazowo z Kielc…

Jak poinformowała nas Marzena Wróbel, proponowane są zmiany obszaru działania mazowieckiego Urzędu Kontroli Skarbowej polegającego na wyłączeniu z jego zasięgu powiatu: lipskiego, przysuskiego, radomskiego, szydłowieckiego, zwoleńskiego oraz miasta Radom i włączeniu każdego z nich do kontroli skarbowej w Kielcach.  

Podczas konferencji przedstawicielka Solidarnej Polski zaapelowała do posłów koalicji rządowej oraz do Ewy Kopacz pełniącej funkcję Marszałka Sejmu o to, aby odpowiednio zareagowali w sprawie niesłusznej likwidacji radomskiego oddziału Urzędu Kontroli Skarbowej. Natomiast do Jana Rostowskiego- obecnego Ministra Finansów, wysłała oficjalny list, w którym zawarła argumenty świadczące o tym, że usunięcie UKS spowoduje szereg negatywnych skutków, takich jak: pogorszenie warunków finansowych związanych m.in. z dojazdami radomian do miejsca pracy oddalonego o 100 km oraz pogorszenie sytuacji rodzinnej tych pracowników.

Decyzja o likwidacji radomskiego UKS jest dla mnie niezrozumiała ze względów organizacyjnych, społecznych i ekonomicznych. Pracownicy w ostatniej chwili dowiedzieli się, że od następnego dnia będą pracowali w Warszawie, nie informując ich wcześniej o takich zamiarach. Wiąże się to z codziennymi dojazdami do Warszawy podczas gdy ich koledzy z Kielc, będą codziennie dojeżdżali do pracy w naszym mieście. (…) Po raz kolejny miejsca pracy z Radomia zostaną przeniesione do stolicy, a praca którą mogli by wykonywać radomianie zostanie oddana mieszkańcom Kielc. Jest to decyzja niezrozumiała oraz irracjonalna. –  argumentowała swój sprzeciw wobec rozporządzenia posłanka.

Na konferencji był również obecny Tomasz Ludwiński, który jest przedstawicielem Związków Zawodowych Pracowników Skarbowych NSZZ Solidarność. Podał on dowody na to, że pracownicy radomskiego oddziału sumiennie wywiązywali się do tej pory ze swoich obowiązków, a ilość spraw czekających na rozwiązanie jest argumentem świadczącym o konieczności istnienia dotychczasowego urzędu.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę wyniki pracy 32. osób, które wykonują pracę w Radomiu oraz dodatkowych 10. osób wykonujących zadania dla Warszawy, i porównamy z efektami pracy UKS w Kielcach, gdzie jest zatrudnionych 150 osób, to okazuje się, że to my powinniśmy być zasileni etatami. Dzieje się tak dlatego, że za III kwartały bieżącego roku Kielce uzyskały 32 mln tzw. przypisów, a Radom 40 mln, przy znacznej przewadze liczebnej pracowników kieleckich. - poinformował Tomasz Ludwiński.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że radomscy urzędnicy, którzy pojawili się w Warszawie, nie otrzymali żadnych pomieszczeń, w których mogliby zacząć wykonywać swoje obowiązki. Zatem Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej musi najpierw wynająć 70 m kw. powierzchni biurowej. Tylko wtedy będzie możliwość prowadzenia prac w odpowiednich warunkach. W związku z kontrowersyjnymi decyzjami władz, związki zawodowe złożyły pozwy do sądu, ponieważ zostały naruszone przepisy kodeksu pracy.

To było zwolnienie grupowe i nie zostały zachowane procedury kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych.Nikt nie otrzymał z wyprzedzeniem informacji o zmianach warunków pracy. Ponadto uzasadnienie do dokonanej zmiany jest nieprawdziwe pod każdym względem, przede wszystkim brakuje w nim statystyk oraz wyliczeń. – dodał przewodniczący NSZZ.

Należy zadań sobie pytanie, jaki jest cel tego typu działań skoro spowodują one niepotrzebne koszty utworzenia nowych stanowisk pracy przy zastrzeżeniu, że takowe znajdują się w Radomiu i można z nich korzystać. Ponadto każdorazowe delegacje kieleckich urzędników będą wiązały się z kolejnymi wydatkami, za które zapłacą podatnicy. 

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że ordynacja podatkowa nie pozwala na to, aby mieszkaniec Radomia mógł być wezwany na przesłuchanie do innego miasta, o czym również wspomniał podczas konferencji przedstawiciel pracowników UKS. Jedynym plusem całej sytuacji jest to, że wynegocjowano możliwość wykonywania przez nich prac w Radomiu do końca tego roku. Te rozmowy były konieczne mimo, że wszyscy urzędnicy mieli już wcześniej podpisane umowy, które miały wygasnąć ostatniego dnia stycznia 2012 roku.

O tym jak do całej sytuacji odniesie się Minister Finansów oraz to czy apel posłanki przyniesie oczekiwane skutki, będziemy informowali Państwa na bieżąco.


Anna Prokop


Polecany artykuł

Państwo w państwie pod Radomiem To nie są żarty! Dziś nie jest prima aprilis, a nasz portal nie staje się kopią Asz...

x