Spalarnia śmieci...?


Radpec chce wybudować nowoczesną spalarnię śmieci na terenie Radomia, która stanie się źródłem energii elektrycznej i cieplnej.


Instalacja Termicznego Przekształcenia Odpadów Komunalnych ma powstać przy ulicy Energetyków, gdzie mieściła się dawna elektrociepłownia na obszarze o wielkości 5 hektarów.

Wkrótce rozpoczną się konsultacje społeczne i spotkania ze specjalistami, którzy szczegółowo omówią projekt i odpowiedzą na wszystkie pytania. A takich nie brakuje. Mieszkańców interesuje w szczególności, czy nie zostanie skażone powietrze podczas procesu spalania. Ale nie tylko. Obawy dotyczą również składowania docelowych porcji odpadów i zakorkowania ulicy Energetyków w związku z transportem. Wszystkich ciekawi też, czy powstaną nowe miejsca pracy. Odpowiedzi poznamy już niedługo.

Budowa tego typu obiektów zawsze wywołuje pewne kontrowersje. I nie ma się co dziwić mieszkańcom okolicznych terenów. Nikt nie chce mieszkać w bliskim sąsiedztwie ze spalarnią. Przecież każdy z nas nie do końca wierzy, że podczas procesu spalania odpadów nie będą uwalniały się jakieś toksyczne związki. Jednak nowa technologia i patrzenie przede wszystkim z perspektywy ekologii kreuje podobno wręcz odwrotną sytuację – nowa fabryka ma dodatkowo oczyszczać powietrze. Jak informuje „Gazeta Wyborcza” - połowa kosztów spalarni to sama instalacja do oczyszczania spalin. Wielką wagę przykłada się do ochrony środowiska, a wymogi unijne są bardzo surowe.

Z osobistych refleksji

Nowoczesna spalarnia śmieci jest chyba lepszą alternatywą niż ich składowanie. Podkreślam słowo „nowoczesna”, przez co rozumiem super bezpieczne rozwiązania dotyczące ich utylizacji nie wpływające na zdrowie ludzkie i nie zagrażające Matce Ziemi. Sporą korzyścią jest wytwarzanie dodatkowej energii, którą z chęcią przecież spożytkujemy.

Na terenie Unii Europejskiej działa już około 440 takich zakładów. W pierwszej trójce pod względem ilości posiadanych spalarni znalazły się kraje: Francja (128), Niemcy (66) i Włochy (48). W rankingu najszybciej rozwijających się gospodarczo państw zajmują one wysokie miejsca. Może warto brać z nich przykład w tej dziedzinie (w innych może również, ale to wątek na inne refleksje). Niekiedy mamy przecież wrażenie, że nasze rodzime decyzje są, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane i bez większego sensu. A nasi "unijni bracia" chyba nie zrobiliby sobie sami krzywdy... Krótko podsumowując – skoro dobre pomysły sprawdzają się u innych, to może warto je stosować i w Polsce?

Zapraszam do dyskusji.

źródło informacji o budowie spalarni: Gazeta Wyborcza, radom.gazeta.pl


KrzyCh


Wasze komentarze


Polecany artykuł

Kolejki zagościły w M1 W ten weekend M1 w Radomiu opanowała Kolejkomania! Wystawa trwać będzie do 26 lutego. Na...

x