O lotnisku - sesja Rady Miejskiej - zapis relacji

O lotnisku - sesja Rady Miejskiej - zapis relacji
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


12.59 - radni zajmują miejsca na sali obrad

13. 04 - przewodniczący Dariusz Wójcik otwiera obrady

13.06 - 2013 rok był dla nas bardzo korzystny. Dostaliśmy decyzję środowiskową, wybudowaliśmy drogę dojazdową do terminala. Z powodzeniem udało nam się przeprowadzić imprezę Air Show. Przypomnę, że już w listopadzie informowaliśmy o powodach nieuruchomienia portu w terminie, który wcześniej podaliśmy. Ministerstwo Obrony Narodowej wydało korzystną dla nas interpretację ws. daty uruchomienia lotniska na terenie, na którym również funkcjonuje wojsko. W czasie ostatnich miesięcy zakończył się u nas audyt Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Okazało się, że nasze lotnisko spełnia już wszelkie wymogi, a certyfikat zostanie wkrótce wydany. W przyszłym tygodniu odwiedzą nas przedstawiciele straży granicznej oraz izby celnej. Mamy już gotowe budynki, które będą służyły jako zaplecze dla naszych służb. Kierowana przeze mnie spółka prowadzi prawidłową politykę informacyjną np. poprzez własną stronę internetową, portal facebook. Do dyspozycji jest cały czas rzecznik prasowy. Dlatego ze zdziwieniem odebrałem informacje, które podali trzej radni podczas konferencji prasowej. Chciałem zapytać radnego Waldemara Kordzińskiego, kto odmówił panu informacji o lotnisku? Ten zarzut był dziwny, bo zawsze mogę liczyć na pomoc marszałek Ewy Kopacz oraz pana Zbigniewa Banaszkiewicza. Co do kwestii poruszonych wtedy przez radnego Piotra Szprendałowicza, to podał pan, że spółka odnotowała stratę na poziomie 6 mln zł. Informuję, że 5 mln zł tej sumy to podatek od nieruchomości, który został wpłacony do miasta. Zarzucił pan również, że miasto wydało na lotnisko 60 mln zł. To nie jest prawda. Wydano 40 mln zł. Trzy dni temu zadzwonił pan do prezesa AlfaStar i w zniechęcającym tonie wypowiadał się o naszym lotnisku. Teraz wyszły na jaw pana prawdziwe intencje - mówi Tomasz Siwak, prezes Portu Lotniczego Radom.

- To skandal - krzyczy radny Piotr Szprendałowicz.

- Wracając do słów radnego Kazimierza Woźniaka, który zarzucił podczas konferencji, że każdą informację musi od nas wyrywać, to muszę powiedzieć, że ani razu pan nie zapytał o port w formie pisemnej, mailowej, sms-em, lub za pośrednictwem gońca czy kuriera - dodaje prezes Siwak.

- Pana wystąpienie było nie na miejscu - podsumowuje przewodniczący Dariusz Wójcik.

Głos zabiera dyrektor Piotr Goździk z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Jak przekonuje lotnisko nie ma gotowego programu bezpieczeństwa. Wszelkie formalności mają zostać uzupełnione w kwietniu i maju.

- Przewidujemy, że operacyjna działalność lotniska zostanie uruchomiona we wrześniu - dodaje Krzysztof Kalaman, dyrektor Biura Służb Ruchu Lotniczego PAŻP.

Na wniosek Platformy Obywatelskiej przewodniczący Wójcik ogłasza 10 minut przerwy.

13.49 - wznawiamy obrady, czas na pytania radnych.

- Prezes Siwak zarzucił mi, że moje działania były wbrew rozwojowi naszego lotniska. To nieprawdziwe i niesprawiedliwe słowa. Poprosiliśmy o tę sesję, bo docierały do nas niepokojące informacje medialne, co do kolejnych opóźnień. Zauważyliśmy, że spółka ma stratę na poziomie 6 mln zł. Nikt również nie informuje nas o rozmowach z przewoźnikami. Panie prezesie, proszę nieco wyciszyć emocje i przejść do merytorycznej dyskusji. Proponuję, aby część masterplanu spółki została odtajniona. Chcę również zapytać, ile pieniędzy będzie trzeba przeznaczyć na uruchomienie lotniska? Skąd one będą pochodziły? Przez ile lat Port będzie przynosił straty? Co z przewozami cargo? Czy potrzebna jest budowa bocznicy kolejowej? - pyta radny Piotr Szprendałowicz.

Przewodniczący Dariusz Wójcik ogłasza przerwę do godz. 15.

15.14 - koniec przerwy, wracamy do obrad. Na sesji jest już obecny prezydent Andrzej Kosztowniak.

- Bardzo dziękuję, że ta sesja została zwołana. Muszę przyznać, że prezes Siwak bardzo stracił w moich oczach po tym jego emocjonalnym wystąpieniu. Podczas poprzednich sesji padały deklaracje, że lotnisko zacznie funkcjonować np. we wrześniu 2013 roku. Ten termin nie okazał się prawdziwy. Chcę zapytać, z iloma przewoźnikami Port już rozmawiał? Dodam, że błędem jest nie wliczanie do zobowiązań podatku od nieruchomości - twierdzi radny Kazimierz Woźniak.

- W moich oczach również pan prezes Siwak bardzo stracił. Po tym, co tu usłyszeliśmy trudno nam będzie dalej głosować za tym projektem. Wiele spraw dotyczących Portu zostało utajnionych. To błąd. Radni mają prawo dostępu do informacji. Lotnisko nie zostało uruchomione, ale zatrudnienie w spółce rośnie. Ci ludzie nie mają tam często, co robić. To marnowanie pieniędzy - oświadcza radny Jan Pszczoła.

- Prośba o tę sesję nie wynikała z tego, że my jako radni nie mamy informacji na temat lotniska. My ją mamy, ale nasi mieszkańcy nie i dlatego ta sesja była tak potrzebna. Nie mamy żadnych danych, czy jest poszukiwany inwestor strategiczny. To kluczowa sprawa dla powodzenia tego przedsięwzięcia. Nikt z nas nie chce zagrozić tej inwestycji, ale mamy prawo pytać w imieniu naszych wyborców - dodaje radny Waldemar Kordziński.

- Atmosfera podczas sesji jest gorąca, a to dlatego, że dyskusja dotyczy wyjątkowej spółki, która wkroczy na bardzo trudny rynek. Radni są elementem kontroli władzy. Jesteśmy po to, aby pytać o przyszłość tej inwestycji. Chciałbym zapytać na jakim etapie jest montaż świateł i wzrokowych pomocy nawigacyjnych na lotnisku? - to z kolei wypowiedź radnego Wiesława Wędzonki.

- Od nas wszystkich zależy jaki będzie klimat wokół tej inwestycji. Uważam, że konferencja prasowa części radnych była niepotrzebna. Ta dzisiejsza sesja też wypadła źle. Byli tu ludzie z zewnątrz i musieli wysłuchać emocjonalnych wystąpień. Proponuję, aby Rada przyjęła stanowisko, które wprost odwołuje się do dalszego wspierania tego projektu - mówi przewodniczący Dariusz Wójcik.

- Strategia naszego lotniska zakłada ruch pasażerski, ale i cargo. Docelowo na naszym terenie ma powstać hangar serwisowy dla samolotów. Nie podpisujemy listów intencyjnych z przewoźnikami, bo rozmawiamy z takimi firmami, które od razu chcą podpisać konkretne umowy. Opóźnienia, które się pojawiły nie wynikają w dużym stopniu z naszej winy. Pojawiły się ostatnio informacje, że nie mamy płyty postojowej na samoloty. Mamy ją, bo inaczej lotnisko by nie powstało. Płyta na razie może pomieścić dwa samoloty, ale jest projekt płyty na 10 samolotów. Koszt tej inwestycji to 18 mln zł. Co do oświetlenia to będzie ono wykonywane, gdy dostaniemy na to dodatkowe środki. Rozpoczęliśmy również starania o pieniądze na zakup kolejnego wozu dla straży pożarnej - tłumaczy prezes Tomasz Siwak.

- A co z bocznicą kolejową? - pyta radny Piotr Szprendałowicz.

- Nikt nie planuje budowy bocznicy, bo ona już tam jest. Podejrzewam, że chodzi panu o bocznicę dla szynobusów. Ta może powstać wtedy, gdy lotnisko obsłuży milion pasażerów - uzupełnia prezes Siwak.

- My nigdy nie zrezygnowaliśmy z inwestorów. Na placu boju pozostały dwa fundusze, które są zainteresowane wsparciem. Ale nastąpi to wtedy, gdy Port będzie działał - dodaje Adam Klinert wiceprezes Portu Lotniczego Radom.

- Lotnisko to najważniejsza inwestycja od momentu doprowadzenia do Radomia linii kolejowej. Nie można budować negatywnego wizerunku tej inwestycji. Ta spółka faktycznie będzie funkcjonowała na trudnym rynku. Wiele projektów lotniskowych jest w mediach atakowanych. Spółce potrzebny jest sygnał wsparcia. Proszę, aby do tego projektu nie mieszać polityki - apeluje prezydent Andrzej Kosztowniak.

17.22 - radni zaakceptowali stanowisko ws. lotniska, które zaproponował przewodniczący Dariusz Wójcik.

17.25 - koniec obrad. Na tym kończymy naszą relację. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas.


Mariusz Skopek/foto. MS

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy